Nurkowie Strażacy: Wyciąganie Zwłok i Trudne Akcje Ratownicze

Praca nurka strażaka to zawód pełen niebezpieczeństw, wymagający doskonałej sprawności fizycznej, stalowych nerwów i ogromnej pasji. Roman Berendt, doświadczony nurek i strażak z ponad 40-letnim stażem, w swojej opowieści w bibliotece w Szubinie, podzielił się z publicznością realiami tej trudnej profesji, dalekimi od kolorowych obrazów często prezentowanych w mediach.

Droga do Nurkowania

Pierwsze zetknięcie Romana Berendta z nurkowaniem miało miejsce w wieku 10 lat, kiedy to zobaczył płetwonurka wchodzącego do wody tyłem. To widowisko wywarło na nim ogromne wrażenie. Swoje pierwsze kroki w tej dziedzinie stawiał w Centralnym Ośrodku Szkolenia Płetwonurków nad Jeziorem Charzykowskim, gdzie dzięki szczęściu do instruktora miał okazję odkrywać fascynujące podwodne miejsca, takie jak "pole węgorzy". Kolejnym etapem było Ośrodek Szkolenia Nurków i Płetwonurków w Gdyni, gdzie trafił do grupy nurków klasycznych. Wówczas nurkowanie wyglądało zupełnie inaczej - strój nurka, składający się z mosiężnego hełmu, skafandra i ołowianych butów, ważył od 93 do 100 kilogramów.

zdjęcie Romana Berendta w klasycznym stroju nurka z hełmem

Niezwykłe Akcje i Ryzyko

Kariera Romana Berendta obfituje w niezwykłe wydarzenia. Podczas manewrów na poligonie w Drawsku Pomorskim uratował życie załodze czołgu, który uległ awarii podczas przejazdu pod wodą. Sam również wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrożenia życia.

Praca w Podwodnym Pogotowiu Technicznym, gdzie wykonywał roboty przy jazach, elektrowniach wodnych i zaporach w takich miejscach jak Pieczyski, Żarnowiec czy Włocławek, była niezwykle ryzykowna. Berendt przyznaje, że praca wykonywana bez odpowiednich zabezpieczeń dzisiaj mogłaby być porównana do działań kamikadze.

Później, w wieku 35 lat, został zawodowym strażakiem w jednostce PSP w Bydgoszczy. Jego wysokie uprawnienia nurka zawodowego i bogate doświadczenie okazały się nieocenione. Ma udokumentowane ponad 7 tysięcy godzin spędzonych pod wodą, co przekłada się na blisko 290 dni.

Psychologiczne Wyzwania Pracy Nurka Strażaka

Jednym z najtrudniejszych aspektów pracy nurka strażaka jest wyciąganie ciał osób, które utonęły. Wielu kolegów miało z tym problem, wychodząc z wody roztrzęsionymi po krótkim czasie. Roman Berendt przyznaje, że choć nie było to łatwe, radził sobie z tym, stosując swoją metodę - odmawiał modlitwy, prowadząc monolog z topielcem, prosząc o ułatwienie odnalezienia.

„Jako katolik miałem swoją metodę. Odmawiałem zdrowaśki i różaniec. To mnie uspokajało. W przerwie modlitwy prosiłem topielca, by dał się odnaleźć. Prowadziłem z nim monolog” - opowiada Roman Berendt.

Jest dumny z tego, że udało mu się wyciągnąć wiele osób, co podkreśla jako ważny aspekt swojej pracy, umożliwiający rodzinom godne pożegnanie z bliskimi.

Rozmowa Gońca: strażak i nurek Marek Remiszewski

Metody i Procedury Poszukiwania Topielców

Rafał Sydor, nurek Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, opisuje procedury związane z poszukiwaniem i wydobywaniem zwłok. Podkreśla, że działania strażaków mają charakter ratowniczy przez pierwsze dwie godziny od otrzymania informacji o wypadku. Po tym czasie, gdy nadzieja na uratowanie człowieka gaśnie, rozpoczyna się poszukiwanie zwłok.

Akcje poszukiwawcze są planowane na podstawie zeznań świadków. Stosuje się różne metody, w zależności od akwenu i ukształtowania dna, takie jak metoda sektorowa czy wahadłowa. Warto zaznaczyć, że to strażacy, a nie policjanci, prowadzą poszukiwania w wodzie.

Wydobycie ciała odbywa się za pomocą specjalnych taśm ratowniczych. Ciało w wodzie, pozbawione życia, nie jest szczególnie ciężkie, a jego wyłowienie ma na celu przekazanie go rodzinie.

Akcje Ratownicze vs. Poszukiwawcze

Podstawowa różnica między akcją ratowniczą a poszukiwawczą polega na czasie. Akcja ratownicza trwa do dwóch godzin od zgłoszenia, podczas gdy akcja poszukiwawcza rozpoczyna się po tym czasie i skupia się na odnalezieniu ciała. Akcje ratownicze charakteryzują się pośpiechem, czasem wymuszającym łamanie zasad bezpieczeństwa, np. poprzez ubieranie się w kombinezon już w samochodzie.

Akcje poszukiwawcze, choć pozbawione presji czasu, mogą być obarczone presją mediów i otoczenia. Pozwalają na dokładniejsze przygotowanie sprzętu i spokojniejsze przeprowadzenie działań.

Trudne Emocje i Wsparcie Psychologiczne

Praca nurka strażaka jest niezwykle obciążająca psychicznie. Szczególnie trudne są akcje związane z wydobywaniem ciał dzieci. Aspirant Remigiusz Szołtysik ze specjalistycznej grupy nurkowej PSP w Bytomiu wspomina wezwanie do 9-latki, która utonęła w zalanych ogródkach działkowych. Tragizm sytuacji potęgował fakt, że dziewczynka była chrześnicą kolegi strażaka.

Tomasz Frankiewicz, emerytowany nurek wodny, podkreśla, że najmocniej przeżył nieszczęście dzieci uwięzionych w samochodzie na dnie zbiornika wodnego. Mimo wcześniejszych doświadczeń z pracą przy pogorzeliskach, tragedia dzieci wywarła na nim największe wrażenie.

Aby radzić sobie z traumatycznymi przeżyciami, strażacy często przegadują trudne akcje po powrocie do jednostki. Rozmowa i wzajemna pomoc pozwalają przepracować trudne emocje i obrazy przywiezione z akcji, zapobiegając przenoszeniu ich do życia prywatnego.

zdjęcie nurka strażaka przygotowującego się do akcji

Sprzęt i Technologie w Poszukiwaniach

W poszukiwaniach topielców wykorzystywany jest różnorodny sprzęt. Oprócz klasycznych metod, takich jak przeszukiwanie dna z wykorzystaniem lin komunikacyjnych, coraz częściej stosuje się nowoczesne technologie.

Sonar jest nieocenionym narzędziem, które pozwala na zlokalizowanie potencjalnego ciała pod wodą. Jednak jego interpretacja wymaga doświadczenia. W niektórych przypadkach do odnalezienia ciała wykorzystuje się również kamery podwodne.

W dyskusjach pojawia się kwestia wykorzystania bosaków w poszukiwaniach. Choć mogą one być skuteczne, istnieje ryzyko uszkodzenia ciała, co może prowadzić do komplikacji prawnych. Specjalistyczne grupy nurkowe stosują bosaki bez ostrych krawędzi lub owijają grot szmatą, aby zminimalizować ryzyko.

Ważną rolę odgrywają również grupy specjalistyczne, takie jak Specjalistyczne Grupy Wodno-Nurkowe (SGRWN), które dysponują odpowiednim sprzętem i wyszkoleniem do prowadzenia skomplikowanych akcji poszukiwawczych i ratowniczych.

Przypadki i Ich Charakterystyka

Akcje nurków strażackich obejmują szeroki zakres zdarzeń. Od ratowania życia w pierwszych godzinach po utonięciu, po długotrwałe poszukiwania ciał, które mogą trwać dni, a nawet tygodnie. Wśród przyczyn utonięć wymienia się zarówno wypadki, jak i próby samobójcze, często związane z nadużywaniem alkoholu.

Szczególnie trudne są nurkowania w trudnych warunkach, takich jak zimowe akcje na rzekach, gdzie ryzyko zaplątania się w podwodne przeszkody i awarii sprzętu jest wysokie.

Przykładem tragicznej akcji była śmierć 27-letniego nurka, Bartosza Błyskala, który zginął podczas poszukiwań Grzegorza Borysa. Wypadek ten podkreśla ryzyko związane z pracą nurka strażaka, nawet przy użyciu certyfikowanego sprzętu.

zdjęcie przedstawiające sprzęt nurka strażaka

Motywacja i Wyzwania Zawodu

Mimo trudności i obciążenia psychicznego, wielu strażaków-nurków kontynuuje pracę ze względu na poczucie sensu i możliwość pomocy innym. Wydobycie ciała dla rodziny, umożliwienie godnego pożegnania, a także udane akcje ratownicze, podczas których udaje się uratować ludzkie życie, stanowią silną motywację.

Jednak zawód ten boryka się z problemem braku chętnych, spowodowanym niedostatecznym dofinansowaniem specjalizacji, zawodnością sprzętu i trudną statystyką uratowań. Wielu młodych ludzi rezygnuje z tej ścieżki kariery, często z powodu problemów ze sprzętem lub braku perspektyw.

Mimo wszystko, jak podkreśla Tomasz Frankiewicz, możliwość pomocy i uratowania życia, nawet pojedynczej osobie w ciągu roku, nadaje tej pracy sens. Dziękuję, choć rzadko wypowiadane, od rodzin, które mogły godnie pożegnać swoich bliskich, stanowi cenne potwierdzenie wartości tej trudnej i niebezpiecznej służby.

tags: #nurkowie #strazackie #wyciaganie #zwlok