Pożary w statystykach: zagrożenie bagatelizowane
Co trzeci pożar powstaje w naszym mieszkaniu - tam, gdzie czujemy się najbezpieczniej i zbyt często zapominamy o potencjalnych zagrożeniach. W 2015 roku w Polsce odnotowano prawie 30 tys. pożarów w obiektach mieszkalnych. W 2019 roku liczba ta wzrosła do 31 994 pożarów, które dotyczyły obiektów mieszkalnych, takich jak domy jednorodzinne czy mieszkania w bloku.
Pożary to zagrożenie, którego nie można lekceważyć. Ogień łatwo wymyka się spod kontroli, szybko rozprzestrzenia i czyni nieodwracalne straty. Powoduje ogromne zagrożenie dla naszego życia i zdrowia. W 70% przyczyną śmierci jest zetknięcie z dymami i toksycznymi produktami spalania, takimi jak tlenek węgla, chlorowodór czy cyjanowodór.
Niestety, to człowiek jest najsłabszym ogniwem i najczęstszym sprawcą pożarów. Bardzo często ludzie giną w pożarach przez swoją niewiedzę, złe warunki techniczno-budowlane lub przez to, że nie słuchają poleceń strażaków. A przecież można się przed nim ustrzec. Pamiętaj! Bezpieczeństwo Twoje i Twoich najbliższych zależy od Ciebie samego.

Główne źródła i przyczyny pożarów domowych
Działania człowieka i niewłaściwa eksploatacja
Zrozumienie głównych kategorii przyczyn pożarów pozwala skuteczniej zapobiegać tragediom. Działania człowieka to najczęstsze źródło pożarów - zarówno w domach, jak i obiektach przemysłowych. Do tej grupy należą celowe podpalenia (akty wandalizmu, działania przestępcze), ale też zaniedbania lub nieostrożność.
Problemy z instalacją elektryczną
Stara lub przeciążona instalacja elektryczna to jedna z głównych przyczyn pożarów w domach i mieszkaniach. Stare instalacje elektryczne - już te z lat 80. - nie są dostosowane do obciążeń wywoływanych współcześnie posiadanym sprzętem elektrycznym. Przyczyna tego stanu rzeczy tkwi także w stosowaniu coraz większej liczby urządzeń elektronicznych, które charakteryzują się poborem tzw. prądu odkształconego. Ponadto dawniej wykonywane instalacje nie były wyposażane w zabezpieczenia przeciwprzepięciowe. W domach ze starą instalacją najbezpieczniej będzie wymienić ją na nową, zgodną z obowiązującymi wymogami.
Podczas przeciążeń w instalacji często dochodzi do przepalania bezpieczników. Częstą, absolutnie niedopuszczalną praktyką jest naprawianie przepalonych bezpieczników topikowych drutem lub gwoździem. Przez takie działanie bezpieczniki nie odcinają dopływu prądu, gdy dochodzi do przeciążeń w instalacji, w konsekwencji czego ta nadmiernie nagrzewa się i traci właściwości izolacyjne. Po pewnym czasie może dojść do pożaru.
Pożary elektryczne często wynikają z wadliwej instalacji elektrycznej, przegrzanych kabli lub przeciążonych gniazdek. Ładowanie telefonu w łóżku, pod kołdrą lub poduszką, to niezwykle ryzykowny nawyk, który wciąż jest bagatelizowany, a może doprowadzić do zapłonu pościeli. Listwy zasilające są projektowane z myślą o określonym obciążeniu, a ich przeciążanie jest niebezpieczne. Powerbanki często postrzegane są jako niegroźne gadżety, ale i one mogą stanowić zagrożenie. Pozostawianie pracujących urządzeń bez nadzoru również stwarza ryzyko.

Niebezpieczeństwa w kuchni
Kuchnia to jedno z głównych miejsc, gdzie wybuchają pożary. Gotowanie, zwłaszcza na tłuszczach, niesie za sobą ryzyko zapalenia się garnka czy patelni, szczególnie gdy zostawimy je bez nadzoru.
Otwarte źródła ognia i urządzenia grzewcze
Świece, kadzidełka czy lampiony wytwarzają ciepłe światło, które dodaje przytulności, ale niestety niesie też ryzyko pożaru. Palenie papierosów jest jedną z częstych przyczyn pożarów, szczególnie gdy dochodzi do przypadkowego zapomnienia o niedopałku. Warto także wskazać na niewłaściwe korzystanie z urządzeń grzewczych na paliwo gazowe (np. kuchenki, termy gazowe).
Inne czynniki
Warto także wskazać na inne zagrożenia pożarowe w domu, takie jak nieostrożność osób nieletnich (np. dzieci bawiące się zapałkami lub zapalniczkami). Czynniki naturalne, choć występują rzadziej, bywają bardzo groźne. Wyładowania atmosferyczne, takie jak uderzenie pioruna, to jedne z głównych czynników powodujących pożary. Samozapłony i reakcje chemiczne, choć częściej dotyczą firm, mogą również wystąpić w domach, jeśli obecne są łatwopalne substancje, farby czy rozpuszczalniki.
Jak zapobiegać pożarom i zwiększać bezpieczeństwo?
Systematyczne przeglądy i konserwacja instalacji
Zgodnie z obowiązującymi przepisami instalacje elektryczne powinny być regularnie kontrolowane przez uprawnionych specjalistów. Prawo budowlane zobowiązuje zarządców oraz właścicieli obiektów budowlanych, w tym m.in. budynków mieszkalnych, do dbania o okresowe sprawdzanie instalacji: gazowej, grzewczej, chłodniczej, wentylacyjnej oraz klimatyzacyjnej.
Raz w roku należy sprawdzić stan kominów oraz instalacji gazowej. Oczywiście nie można zapomnieć o regularnym czyszczeniu przewodów dymowych i wentylacyjnych. Co pięć lat natomiast konieczne jest sprawdzenie stanu technicznego domu, instalacji elektrycznej i piorunochronnej. Po każdej kontroli, a także po każdym czyszczeniu przewodów wykonanym przez profesjonalistę, należy zachować wszelkie dokumenty (protokoły kontroli, dokumenty potwierdzające wykonanie pracy).
Pamiętaj! Pożar rzadko zaczyna się gwałtownie. Pożary domowe to nie tylko ogromne zagrożenie dla zdrowia i życia domowników, ale także ryzyko poważnych strat materialnych. Wielu z nich można jednak skutecznie zapobiec, stosując odpowiednie zabezpieczenia i środki ostrożności.
Inteligentne systemy wykrywania zagrożeń
Producenci prześcigają się w tworzeniu coraz lepszych i nowocześniejszych czujników (czujek, detektorów), które mają za zadanie ochronić Twoje zdrowie i życie. W ofercie sprzedaży możesz znaleźć autonomiczne czujki dymu i tlenku węgla oraz gazu. Koszt wyposażenia mieszkania w takie czujki jest niewspółmiernie niski do korzyści, jakie daje ich zastosowanie.
- Czujki dymu: Jeżeli do jej wnętrza wniknie dym, natychmiast uruchomi się głośny alarm dźwiękowy oraz alarm optyczny (zacznie migać czerwona dioda). Urządzenie, mimo że nie zapobiegnie powstaniu pożaru, skutecznie może zaalarmować Ciebie i Twoich najbliższych o powstałym pożarze, co umożliwi szybkie opuszczenie zagrożonego mieszkania lub domu. Montaż czujki dymu w mieszkaniu jest bardzo prosty, a zasilana może być zarówno z sieci elektrycznej, jak i z baterii. Najlepiej ulokować ją w centralnej części sufitu, np. w przedpokoju. Nie zaleca się montażu detektorów dymu na suficie w kuchni (mogą pojawić się fałszywe alarmy spowodowane obecnością pary wodnej), w pobliżu okien i klimatyzatorów (zaburzają przepływ powietrza), łazience (ze względu na dużą wilgotność powietrza) oraz w miejscach podatnych na brud i kurz (mogą powodować zakłócenia działania czujki). Pamiętaj też o niezbędnych czynnościach konserwacyjnych, np. wymianie baterii i czyszczeniu obudowy.
- Czujki tlenku węgla (czadu): Wykrywa ona już minimalne, a nadal bezpieczne dla życia stężenie tlenku węgla (czadu) w powietrzu i natychmiast to sygnalizuje przez głośny alarm i migoczącą czerwoną diodę. Dzięki temu masz czas, by zapobiec zatruciu czadem, zwanym potocznie „cichym zabójcą”. Rozważ zamontowanie takiej czujki w pomieszczeniu, w którym znajduje się kominek, w sypialni (śpiących trudno obudzić…), a także w pobliżu podgrzewacza gazowego, tzw. junkersa.
- Czujki gazu ziemnego: Jeżeli w Twoim mieszkaniu, np. w kotłowni lub łazience, znajduje się instalacja gazowa, zastanów się nad zamontowaniem czujki gazu ziemnego.

Podręczne środki gaśnicze
Prawo nie nakazuje posiadania gaśnicy w mieszkaniu, ale dbając o własne bezpieczeństwo, warto ją mieć. Zadbaj o to, by Twoja gaśnica zawsze była sprawna. Nie rzadziej niż raz na rok zleć profesjonalistom jej przegląd i konserwację. Wszystkie czynności konserwacyjne muszą być potwierdzone indywidualną cechą aktualizacji tzw. nalepką konserwacyjną. Obiekty użyteczności publicznej, produkcyjne i magazynowe oraz inwentarskie zgodnie z przepisami prawa muszą być wyposażone m.in. w gaśnice. Każda gaśnica ma instrukcję użycia - używaj jej w pozycji pionowej, zaworem do góry. Innym przydatnym elementem wyposażenia jest koc gaśniczy.
Działająca wentylacja i świadome nawyki
Nie bagatelizuj następujących objawów: duszności, bólów i zawrotów głowy, nudności, wymiotów, oszołomienia, osłabienia, przyśpieszenia czynności serca i oddychania, ponieważ mogą być sygnałem, że ulegasz zatruciu czadem. W przypadku wymiany okien lub drzwi na nowe, sprawdź poprawność działania wentylacji - być może konieczne będzie usunięcie uszczelki, założenie dodatkowego wywietrznika lub kratki wentylacyjnej. Nie mów, że będzie Ci „wiało”. Często powyższe czynności są niewystarczające. Otwarte lub rozszczelnione okno w czasie pracy, np. gazowego podgrzewacza wody, znacząco poprawia ciąg powietrza, a co za tym idzie - wszystkie produkty procesu spalania zostaną wyciągnięte na zewnątrz. Systematycznie sprawdzaj ciąg powietrza, np. poprzez przyłożenie kartki papieru do otworu lub kratki wentylacyjnej.
Święta… czas przygotowań, gorączkowych zakupów, sprzątania i gotowania. W ferworze walki nietrudno o niedopatrzenie i nieostrożność. Brakuje Ci czasu na wiele spraw, lecz pamiętaj o dopilnowaniu swoich małych pociech, które w zamieszaniu mogą zrobić coś kompletnie nieprzewidywalnego. Myśl za swoje dziecko! Postaraj się, by nie miało ono dostępu do gorących garnków.
Zasady postępowania w przypadku pożaru
Pierwsze kroki: Alarmowanie i ewakuacja
Dlatego właśnie tak ważna jest znajomość podstawowych zasad ewakuacji. Jeśli zauważyłeś pożar, pierwszą czynnością, jaką powinieneś wykonać, jest zaalarmowanie osób przebywających w domu. Wyjdź na klatkę schodową i zaalarmuj sąsiadów krzykiem. Z silnie zadymionych pomieszczeń wychodź w pozycji pochylonej, idź wzdłuż ściany, żeby nie stracić orientacji w pomieszczeniach. Zabezpiecz drogi oddechowe, np. poprzez przyłożenie mokrej tkaniny do ust i nosa. Nie otwieraj bez potrzeby drzwi do pomieszczeń objętych pożarem. Nagły dopływ powietrza sprzyja gwałtownemu rozprzestrzenianiu się ognia. Współpracuj z osobą, która kieruje ewakuacją. Wykonuj jej polecenia. Nie korzystaj z windy (dźwigu)! Możesz w niej zostać uwięziony. Rozejrzyj się! Widzisz swoich znajomych, sąsiadów? A może kogoś brak? Jeżeli Twoje mieszkanie musi zostać wyposażone w kraty: zakładaj takie, które można otworzyć od wewnątrz. Klucz przechowuj w miejscu znanym wszystkim domownikom.

Gaszenie niewielkiego pożaru - kiedy i jak?
Jeżeli pożar jest niewielki, możesz spróbować go ugasić, pamiętając o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- Pożar tłuszczu: Dbając o własne bezpieczeństwo, wyłącz dopływ gazu lub płytę grzejną, a następnie przykryj garnek (patelnię) pokrywką. Do ugaszenia ognia możesz również użyć koca gaśniczego (specjalny koc do celów gaśniczych) lub gaśnicy przeznaczonej do pożarów grupy F (do gaszenia tłuszczów i olejów w urządzeniach kuchennych). Nie zalewaj płonącego tłuszczu wodą, gdyż wtedy eksploduje, poparzy Cię, a pożar się „rozleje”!
- Urządzenie elektryczne: Jeśli jest pod napięciem, nie wolno gasić go wodą! Odetnij dopływ prądu poprzez wyjęcie wtyczki z kontaktu (np. drewnianym kijem od szczotki) lub odłączenie bezpieczników. Do gaszenia używaj gaśnic: proszkowej lub śniegowej.
- Płonące ubranie na człowieku: Człowiek, na którym pali się ubranie, najczęściej będzie biegł, uciekał, wykonywał nieskoordynowane ruchy. Przewróć go twarzą do ziemi. W ten sposób zabezpieczysz jego drogi oddechowe przed wniknięciem toksycznego i gorącego dymu. Płonącą odzież najlepiej ugasić kocem gaśniczym, jeżeli nie masz go w zasięgu ręki, możesz użyć swojego ubrania lub innego dużego kawałka materiału. Możesz też użyć wody.
- Rozprzestrzeniający się pożar: Pamiętaj! Pożar odciął Ci drogę ewakuacji? W miarę możliwości usuń materiały palne z balkonu.
Wezwanie służb ratunkowych (numer 112)
W przypadku pożaru należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112. Pamiętaj! Nie rozłączaj się pierwszy! Dyżurny, który odbierze Twoje zgłoszenie, zada Ci dodatkowe pytania odnośnie zgłaszanego zdarzenia. Zapyta o Twoje imię i nazwisko, dokładny adres lub poprosi o inne informacje, które mogą być przydatne dla strażaków-ratowników.

Odszkodowanie po pożarze: Gdy winna jest strona trzecia
Kto ponosi odpowiedzialność?
Za pożar Twojej nieruchomości może odpowiadać sąsiad, spółdzielnia mieszkaniowa, wykonawca budynku, a nawet architekt. Każda z tych osób lub instytucji (a właściwie ich ubezpieczyciel) w pewnych sytuacjach będzie mieć obowiązek naprawienia szkody. Wypłata odszkodowania za pożar najczęściej kojarzy się z sytuacją, w której zgłaszasz się do swojego ubezpieczyciela. Ten następnie ustala wysokość szkód i wypłaca odpowiednią kwotę. Żeby tak się jednak stało, trzeba mieć wykupioną nieobowiązkową polisę. To jednak zaledwie część prawdy. Szkody wywołane przez pożar możesz naprawić nie tylko z własnej polisy. Nawet gdy masz własną polisę, a pożar wybuchł z winy osoby trzeciej, Twoje własne ubezpieczenie w większości przypadków na niewiele się zda. Wielu ubezpieczycieli zastrzega w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU), że nie musi wypłacić odszkodowania, jeśli za szkody odpowiadają osoby trzecie.
Pożar, który wybuchł nie z Twojej winy, może być wynikiem zaniedbań wielu różnych osób:
- Sąsiad: Często dochodzi do sytuacji, w której miejscem wybuchu pożaru jest dom lub mieszkanie sąsiada, a dopiero później płomienie rozprzestrzeniają się na Twoją posesję. Być może nieprawidłowo wypalał trawy lub śmieci, przeprowadzał niebezpieczne prace spawalnicze, zaniedbał konserwację instalacji elektrycznej czy komina lub dopuścił do przegrzania się urządzeń grzewczych. Wina może również dotyczyć zaniedbania podstawowych zasad bezpieczeństwa pożarowego. We wszystkich takich przypadkach odszkodowanie za pożar możesz otrzymać od ubezpieczyciela sąsiada. Oczywiście, o ile taki sąsiad ma wykupione OC. Teoretycznie jeśli takiej polisy nie posiada, powinien wypłacić odszkodowanie z własnych środków. W jeszcze lepszej sytuacji znajdziesz się w momencie, gdy Twój sąsiad prowadzi gospodarstwo rolne - wtedy posiadanie OC jest w jego przypadku obowiązkowe.
- Spółdzielnia mieszkaniowa: Spółdzielnia mieszkaniowa jest zarządcą nieruchomości. Oznacza to, że do jej zadań należy utrzymanie budynku w odpowiednim stanie technicznym. Musi dbać o bezpieczeństwo mieszkańców, dokonując regularnych przeglądów, wprowadzając zabezpieczenia przeciwpożarowe itd. Za niedopełnienie obowiązków w tym zakresie będzie odpowiadać względem mieszkańców, co oznacza m.in. odpowiedzialność za pożar, do którego doszło np. z powodu niewłaściwej konserwacji komina.
- Wykonawca lub architekt: Być może architekt zaprojektował budynek, nie stosując się do przepisów związanych z bezpieczeństwem pożarowym. A może wprawdzie projekt był prawidłowy, za to niedopatrzenia pojawiły się na etapie realizacji. Architekci i wykonawcy mają wykupione OC na wypadek spowodowania szkód w ramach wykonywania swojej działalności.
Kroki do uzyskania odszkodowania
O co musisz zadbać niedługo po zdarzeniu, żeby otrzymać odszkodowanie za pożar nie z Twojej winy? Przyjrzyjmy się najważniejszym krokom, których nie możesz pominąć. Straż pożarna, która zjawi się na miejscu pożaru, nie ograniczy się do przeprowadzenia akcji gaśniczej. Sporządzi także protokół z interwencji. To w nim znajdą się wstępne ustalenia dotyczące przyczyny pożaru. Może pojawić się podejrzenie, że pożar został spowodowany przez działanie osób trzecich. Wtedy sprawą zajmie się również policja. W takich przypadkach często konieczne jest powołanie biegłego sądowego ds. pożarnictwa.
Warto mieć świadomość, że nie zawsze pierwotnie ustalona przyczyna pożaru rzeczywiście jest tą prawidłową. W praktyce niejednokrotnie spotykamy się z sytuacją, w której taka wstępna ocena okazała się błędna. Skuteczne dochodzenie odszkodowania od osoby odpowiedzialnej za pożar wymaga strategicznego podejścia i właściwego przygotowania. Już w dniu pożaru rozpocznij dokumentowanie wszystkiego, co może mieć znaczenie przy odzyskaniu odszkodowania. Rób szczegółowe zdjęcia i filmy nieruchomości oraz miejsca, w którym pożar się rozpoczął. Zbieraj zeznania świadków: np. sąsiadów i przypadkowych przechodniów. Najlepiej, gdy skontaktujesz się z doświadczoną kancelarią. Ta - jeśli uzna, że są jakieś wątpliwości co do przyczyny pożaru - oceni, czy niezależna ekspertyza jest konieczna.
Jak najszybciej ustal, czy potencjalnie odpowiedzialna osoba ma wykupioną polisę OC. W przypadku sąsiadów może to być OC nieruchomości, w odniesieniu do firm - OC działalności gospodarczej, a w przypadku spółdzielni - OC zarządcy. Teoretycznie masz aż 3 lata na uzyskanie odszkodowania. Im dłużej jednak zwlekasz, tym więcej trudności może pojawić się w kontekście ustalenia przyczyn pożaru, rozmiaru szkód i wysokości odszkodowania.

Skomplikowanie spraw i rola wsparcia eksperckiego
Osoba odpowiedzialna za pożar ma obowiązek naprawienia związanych z tym szkód - w tym pokrycia kosztów osuszania Twojej nieruchomości, remontu po pożarze i innych wydatków wynikających ze zdarzenia. Żeby jednak tak się stało, musisz udowodnić, że to ona jest odpowiedzialna za pożar. Krótko mówiąc: jeśli nie przedstawisz wystarczających dowodów, nie otrzymasz odszkodowania.
Sprawy dotyczące odpowiedzialności za pożar są bardzo skomplikowane technicznie i prawnie. Wymagają one znacznie więcej niż tylko znajomości przepisów. Potrzebne jest tu duże doświadczenie i wiedza zdobyta w praktyce. Sama umiejętność znalezienia odpowiednich ustaw i wyroków sądu to zdecydowanie za mało. Współpraca z doświadczoną kancelarią oraz ekspertami ds. pożarnictwa, rzeczoznawcami specjalizującymi się w ocenie szkód pożarowych, inżynierami budownictwa i inżynierami bezpieczeństwa pożarowego, może znacznie zwiększyć Twoje szanse na sukces.