Statek pożarniczy to wyspecjalizowana jednostka pływająca, której głównym przeznaczeniem jest zwalczanie pożarów na innych jednostkach pływających oraz na obszarach portowo-stoczniowych, dostępnych od strony akwenów morskich lub śródlądowych. Jednostki te dysponują specyficznym wyposażeniem gaśniczym, obejmującym między innymi pompy wodne o dużej mocy, armatki wodne oraz środki chemiczne. Zakres działania nowoczesnych statków pożarniczych został rozszerzony o zwalczanie skutków katastrof ekologicznych na akwenach morskich. Załogi takich statków to wyspecjalizowana kadra pożarniczo-ratunkowa.
Zgodnie z tradycją polskiego nazewnictwa okrętowego, statkom pożarniczym często nadaje się nazwę "Strażak" wraz z kolejnym numerem porządkowym umieszczonym na burcie.

Współczesne Jednostki: "Strażak-28" i "Strażak-26"
"Strażak-28" - Nowy nabytek dla portów Szczecina i Świnoujścia
Strażak-28 (B-861-1), statek pożarniczy zbudowany w stoczni Remontowa Shipbuilding SA dla Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA, rozpoczął próby morskie. Jednostka ma już za sobą montaże wyposażenia oraz próby na uwięzi, czyli testy w warunkach portowych wszystkich urządzeń i systemów znajdujących się na statku. W czasie prób morskich sprawdzane jest działanie wszystkich urządzeń w normalnych warunkach eksploatacyjnych, a także weryfikowane są wszystkie założone parametry jednostki, takie jak prędkość czy siła uciągu. Kierownik projektu, Krzysztof Radzikowski, podkreśla znaczenie tych testów.
Strażak-28 to nowoczesna jednostka pożarnicza o długości 29,2 m i szerokości 10,47 m, dysponująca uciągiem na palu wynoszącym 45 ton. Jest wyposażona w dwie pompy FiFi, każda o mocy 2700 m³/h. Proces budowy jest już praktycznie zakończony, a jednostka jest niemal gotowa do przekazania Zamawiającemu. Po próbach morskich pozostaną do wykonania ostatnie poprawki oraz wyposażenie statku w części zapasowe i inwentarz rzeczowy. Wodowanie statku odbyło się 30 czerwca, będąc pierwszym w roku wodowaniem w stoczni z grupy kapitałowej Remontowa Holding.
Nowy "Strażak-28" będzie wykonywać działania związane z ochroną przeciwpożarową przy przeładunkach i transporcie materiałów niebezpiecznych przez zbiornikowce przewożące gazy i ciecze łatwopalne, które wymagają asysty jednostki pożarowej. Ponadto będzie realizował zadania związane z ratownictwem i bezpieczeństwem pracy portu.

"Strażak-26" w Świnoujściu
Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście obecnie w swojej flocie eksploatuje dwa statki pożarnicze. W Świnoujściu bazuje Strażak-26, który w pierwszej kolejności asystuje metanowcom dostarczającym skroplony gaz ziemny do terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Historia Polskich Statków Pożarniczych
Warszawski "Strażak" - Pionier na Wiśle (1977)
W listopadzie 1977 roku, w ramach struktury Stołecznej Komendy Straży Pożarnych, utworzono specjalistyczną sekcję ratownictwa wodnego, zlokalizowaną przy I Oddziale ZSP Warszawa-Praga Północ. Decyzja ta była podyktowana coraz większym odsetkiem interwencji podejmowanych w zakresie działań ratowniczo-gaśniczych na wodzie. Jedną z większych akcji lat siedemdziesiątych w stolicy był pożar Mostu Łazienkowskiego we wrześniu 1975 roku, którego specyfika nastręczała wiele trudności. Największą bolączką okazał się brak specjalistycznych jednostek pływających przystosowanych do prowadzenia nawodnej akcji gaśniczej na Wiśle, które znacznie zwiększyłyby efektywność działań.
Wraz z powołaniem do życia Oddziału Ratownictwa Wodnego, na Wiśle pojawił się statek pożarniczy "Strażak". Była to morska jednostka o parametrach zanurzenia umożliwiających żeglugę po rzekach. "Strażak" został wyposażony w 150-konny silnik napędzający dwie pompy, każda o wydajności 7500 l/min. Woda do celów gaśniczych pobierana była za pośrednictwem tych pomp bezpośrednio z akwenu, na którym jednostka pływająca działała.
Statek wyposażono w dwa stałe działka wodno-pianowe, każde o wydajności 1600 l/min, umieszczone na dziobie oraz nadbudówce. Ponadto, woda mogła być tłoczona do działka przenośnego posadowionego na rufie oraz do sześciu nasad 75, przeznaczonych do linii wężowych. Dodatkowe wyposażenie statku stanowiły aparaty oddechowe, linki ratownicze, ubrania żaroodporne, aparat do cięcia metali, piła mechaniczna, bosaki, radiotelefony, lornetki, rakietnica, echosonda, wyrzutnia liny oraz łódź ratunkowa. Sprzęt pływający stacjonował na co dzień w praskim porcie żeglugi śródlądowej.

Jednostki typu Ibis (Lata 60.)
Na początku lat sześćdziesiątych uznano, że dotychczas używane małe statki pożarnicze, zbudowane przez Kozielskie Stocznie Rzeczne, nie są wystarczającym zabezpieczeniem przeciwpożarowym dla polskich portów morskich oraz okolicznych wód przybrzeżnych. Nowe jednostki zamówiono za pośrednictwem CHZ Centromor w stoczni w Niemieckiej Republice Demokratycznej. W 1965 roku stocznia rzeczna Schiffsweft Berlin - Köpenick dostarczyła cztery nowoczesne jednostki pożarnicze typu Ibis, które otrzymały nazwy Strażak 3, 11, 21, 22.
Statki typu Ibis posiadały jednopokładowy kadłub o długości 32,2 m (długość linii wodnej 30,1 m), spawany ze stali ocynkowanej. Na pokładzie zbudowano nitowaną, dwukondygnacyjną nadbudówkę ze stopów lekkich. Napęd stanowiły dwa silniki SKL6 NVD po 270 KM, a moment obrotowy był przenoszony na dwie śruby. Układ napędowy pozwalał na osiągnięcie maksymalnej prędkości 12 węzłów. Jednostka posiadała wyporność 138 ton, a załogę stanowiło 12 osób, w tym sześć osób załogi pokładowej (szyper, sternik, bosman, mechanik, motorzysta i pompier) oraz sześciu strażaków.

Sercem wyposażenia pożarniczego nowych jednostek były trzy pompy pożarnicze: dwie o wydajności 300 m³/h i jedna o wydajności 320 m³/h przy ciśnieniu 90 m słupa wody. Do podawania środków gaśniczych służyły cztery działka. Dwa działka umieszczone na wieży i na rufie jednostki posiadały pyszczki o średnicy 45 mm (wydajność 2400 l/min) i umożliwiały wyrzut wody na odległość około 80 m. Dwa mniejsze działka, umieszczone na skrzydłach mostka, posiadały pyszczki o średnicy 28 mm (wydajność 1600 l/min) i umożliwiały rzut wody na około 60 metrów. Do zasilania linii gaśniczych po bokach nadbudówki umieszczono po sześć nasad tłocznych „B” Ø75 mm, a dodatkowo znajdowało się tam po pięć nasad ssawnych "A" Ø110 mm.
Działko ulokowane na wieży mogło być użyte do podawania piany gaśniczej, w tym celu posiadało wymienną prądownicę pianową. Na pokładzie jednostki w czterech zbiornikach o łącznej pojemności 6000 l przewożono zapas środka pianotwórczego. Do rozprowadzenia środka pianotwórczego do instalacji gaśniczych oraz do nasad na pokładzie zamontowano dwie pompy o wydajności 14 m³/h. Ponadto, roztwór środka pianotwórczego mógł być podawany do dziesięciu wylewnic rozmieszczonych na nadburciu, służących do samoobrony statku przed plamami palącego się paliwa, a także poprzez ręczne prądownice pianowe lub wytwornice piany z wykorzystaniem zasysaczy liniowych. Kolejnym środkiem gaśniczym był dwutlenek węgla CO2, przechowywany w butlach o pojemności 30 kg każda. Gaz mógł być użyty do gaszenia pożaru pomieszczeń wewnętrznych, jak również do samoobrony maszynowni. Do obrony własnej statków pożarniczych przewidziano również instalację zraszaczową, w skład której wchodziło 11 dysz wytwarzających mgłę wodną umieszczonych na nadburciu oraz dwie dodatkowe dysze na wieży.
Obecnie wszystkie cztery jednostki typu Ibis zostały już wycofane ze służby pożarniczej. Najsmutniejszy los spotkał gdańskiego Strażaka 3, który zatonął w 1992 roku po wejściu na kamienistą mieliznę. Gdyńskiego Strażaka 11 można było do niedawna zobaczyć w porcie w Darłówku, gdzie jako "Gacek" woził wędkarzy na połowy. Obecnie "Gacek" oczekuje na złomowanie.
Jednostki "Strażak-2" i "Strażak-6" w Gdańsku
W historii polskiej floty pożarniczej funkcjonowały również inne jednostki, takie jak STRAŻAK-2, która do 2022 roku była eksploatowana w kompleksie portów w Gdańsku, a jej armatorem była Straż Ochrony Portu Gdańsk Sp. z o.o. Jednostka ta została zbudowana w holenderskiej stoczni Van Eijk and Zn. w Slierdrecht, pierwotnie jako HAVENDIENST 3.
W Gdańsku służyła także jednostka pożarnicza STRAŻAK-6, która charakteryzowała się wypornością 86.52 ton i wyposażeniem przeciwpożarowym dla 6 osób.