We wtorkowy wieczór, 7 października, w Olsztynie doszło do tragicznego pożaru mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ulicy Srebrnej 4 na osiedlu Jaroty. Zdarzenie to pochłonęło życie jednej osoby i wymusiło ewakuację kilkudziesięciu mieszkańców.
Przebieg zdarzenia
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb kilka minut po godzinie 20:00. Ogień pojawił się w mieszkaniu na drugim piętrze sześciopiętrowego bloku. Jak relacjonowali świadkowie i służby, pożar był mocno rozwinięty, było go widać z zewnątrz budynku.

Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej, kluczowe działania ratunkowe podjęły osoby mieszkające w pobliżu, w tym dwóch strażaków Państwowej Straży Pożarnej - jeden z Olsztyna, drugi z Lidzbarka Warmińskiego - którzy znajdowali się w pobliżu miejsca zdarzenia. Dzięki ich błyskawicznej reakcji i natychmiastowej pomocy, starsza kobieta została ewakuowana z płonącego lokalu jeszcze przed przybyciem głównych sił ratowniczych.
Akcja ratunkowa i ewakuacja
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Olsztyna oraz ochotników z OSP Bartąg, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu zdarzenia. W działaniach uczestniczyli także wysocy rangą funkcjonariusze PSP, w tym Komendant Miejski PSP w Olsztynie.
Strażacy, którzy przybyli na miejsce chwilę później, ze względu na silne zadymienie i ryzyko zatrucia dymem oraz gazami pożarowymi, przeprowadzili ewakuację całego budynku. Z parteru oraz pierwszego piętra wyprowadzono wszystkich lokatorów, łącznie 46 osób.
Reportaż z Haiti cz2 - Strażacy na Misji Ratunkowej
Ofiara pożaru
Z płonącego lokalu ewakuowano 87-letnią poszkodowaną, wobec której natychmiast podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo natychmiastowej pomocy udzielonej przez strażaków i później przez Zespół Ratownictwa Medycznego, niestety stwierdzono jej zgon.
Jak poinformował mł. bryg. Grzegorz Różański, rzecznik prasowy Warmińsko-Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, zespół ratownictwa medycznego po przejęciu poszkodowanej stwierdził jej zgon.
Dalsze działania i śledztwo
Działania gaśnicze trwały do późnych godzin wieczornych. Po dogaszeniu pożaru na miejscu zdarzenia rozpoczęły pracę służby śledcze. Policjanci i prokurator będą ustalali szczegółowe okoliczności i przyczyny tragicznego pożaru.
