Dzień Strażaka - święto poświęcenia i ofiarności
Dzień 4 maja, we wspomnienie św. Floriana, to data szczególna - obchodzimy wtedy Międzynarodowy Dzień Strażaka. W Polsce świętują w tym czasie zarówno funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej (PSP), jak i druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP). To okazja do uhonorowania ich ofiarnej służby. Z tej okazji pod przewodnictwem JE ks. bpa Wiesława Śmigla w Katedrze toruńskiej miała miejsce uroczysta Msza św. Eucharystie celebrowane były także w wielu innych miejscach, m.in. w słupeckim kościele pw. św. Wawrzyńca oraz w kruszwickim kościele pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Misja strażaków - ratowanie życia, zdrowia i mienia
Dewiza „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek” doskonale oddaje esencję strażackiej misji. Na co dzień strażacy walczą z żywiołami, pomagają, ratują ludzkie zdrowie, życie i mienie. Ich praca to nieustanne wyzwanie, które wymaga gotowości i poświęcenia. Trudne dni walki z pandemią pokazały, że jak zawsze można na nich liczyć. Strażacy niosą nieocenione wsparcie służbie zdrowia i pacjentom.
Abp Wojciech Polak podkreślał, że jest to „szczególna misja, szczególne działanie, podejmowane po to, aby służyć ludziom znajdującym się w potrzebie, aby ratować ludzkie życie i zdrowie, aby w sytuacjach zagrożenia nieść pomoc i pociechę”. Codziennie nad bezpieczeństwem mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego czuwa około 1,6 tysięcy funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej.
Szczególne słowa uznania kierowane są do strażaków z Ochotniczych Straży Pożarnych. Na terenach wiejskich są to wręcz instytucje, które odgrywają ogromną rolę w swoich społecznościach, skupiając wokół siebie, w różnych inicjatywach, wszystkich mieszkańców.

Duchowy wymiar służby i gotowość do poświęcenia
Metropolita gnieźnieński, abp Wojciech Polak, zwracając się w homilii do strażaków, podkreślał głęboki duchowy wymiar ich służby. „Gotowość i szybkość, z jaką spieszycie wówczas na pomoc, z jaką przychodzicie z pomocą poszkodowanym, pozwala nie tylko przywracać nadzieję, ale zachować wiarę, że w tak tragicznych wydarzeniach Bóg nas nie opuszcza, że nasze ludzkie życie tkwi mocno w rękach Boga, który nas miłuje i strzeże” - mówił. Dodał, za św. Janem Pawłem II, że jeśli tej odwadze i potrzebie serca towarzyszy wiara i ufność Bogu, to strażacy mają swój udział w gotowości oddania życia za braci, dzięki której Chrystus dokonał naszego odkupienia, będąc duchowo tak bliskimi świętych.
Ich ofiarna i odważna służba jest konkretną odpowiedzią na ludzkie wołanie o pomoc. Prymas zaznaczył: „Podążacie za głosem ludzkich lęków i obaw. Podążacie za wołaniem o pomoc i nadzieję. Podążacie ze świadomością troski o bliźniego, jego życie i mienie”. Podkreślił również, że bycie gotowym, by oddać życie za drugiego, domaga się hartu ducha i miłości, która ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich. Być gotowym do służby drugiemu, kierując się zarówno nabytą wiedzą i profesjonalizmem, jak i poświęceniem, wiąże się z gotowością, by wziąć udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa.

Straż Pożarna jako szkoła patriotyzmu i solidarności
Abp Wojciech Polak podczas wojewódzkich obchodów Dnia Strażaka w Kruszwicy mówił, że zarówno Państwowa Straż Pożarna, jak i Ochotnicze Straże Pożarne stają się dziś prawdziwą szkołą patriotyzmu. Przyczyniają się bowiem do tworzenia społeczeństwa obywatelskiego, otwartego i wrażliwego na wzajemną pomoc i współpracę, kładąc przez swe działania solidne fundamenty solidarności i jedności.
Prymas cytował również niedawny dokument Konferencji Episkopatu Polski (KEP) nt. patriotyzmu: „Czyż nie jest prawdą, że przestrzenią, w jakiej codziennie zdajemy egzamin z patriotyzmu są właśnie te miejsca, gdzie toczy się nasze codzienne życie: gmina, parafia, szkoła, zakład pracy, wspólnota sąsiedzka czy lokalna? Czyż patriotyzm nie konkretyzuje się i nie wyraża w naszej postawie obywatelskiej, w szacunku dla prawa i zasad, które porządkują i umożliwiają nam wspólne życie? Czyż patriotyzm nie zawiera się właśnie w sumiennym i uczciwym spełnianiu naszych obowiązków zawodowych?”
Dalej arcybiskup stwierdził, że PSP i OSP, poprzez pielęgnowanie pamięci historycznej i szacunku dla postaci i symboli narodowych, ale nade wszystko poprzez konkretne programy wychowania kierowane do ludzi młodych, poprzez inicjatywy wspierające rodzinę i szkołę, poprzez żywą obecność w naszych środowiskach lokalnych, stają się dziś prawdziwą szkołą patriotyzmu. „Ojczyzna nasza, nasze wioski i miasta, potrzebują was, odważnych ludzi dnia powszedniego, zwyczajnego życia, przeżywanego konsekwentnie w oddaniu i służbie drugiemu człowiekowi” - podkreślił abp Polak.

Jubileusze i historia - trwałość strażackich tradycji
Ogień towarzyszył człowiekowi od zawsze. Z jednej strony dawał mu ciepło i pomagał przygotowywać pożywienie, z drugiej jednak stanowił śmiertelne zagrożenie, trawiąc majątki i niejednokrotnie zabierając ludzkie życie. W obliczu tego zagrożenia rodziła się potrzeba zorganizowanej pomocy.
Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Koninie (pierwotnie Straży Ogniowej Ochotniczej) jest długa i bogata. Jednostka ta została oficjalnie powołana do życia 4 lipca 1874 r. i obok straży w Kaliszu (1864), Częstochowie (1871) i Kielcach (1873) należy do jednych z najstarszych tego typu instytucji w dawnym Królestwie Polskim. W roku obecnym mija 150 lat, jak historia konińskiej jednostki splata się z historią kraju i miasta.
Z okazji jubileuszu, 10 maja 2024 r. otwarta została w konińskim muzealnym zamku wystawa poświęcona półtorawiecznej działalności strażaków-ochotników. Na ekspozycji przeważają dokumenty i artefakty z okresu międzywojennego, pokazane szerokiemu gronu zainteresowanych po raz pierwszy. Oprócz tematyki związanej z działaniami stricte gaśniczymi, wyeksponowano obiekty świadczące o szerokiej działalności kulturalno-rozrywkowej. Można było zobaczyć, jak funkcjonowało i jakie filmy wyświetlało kino strażackie „Łuna”, a także jaki repertuar grywała przedwojenna orkiestra strażacka. Na uwagę zasługuje, cudem ocalony w trakcie okupacji hitlerowskiej, przedwojenny sztandar strażacki z 1937 r. W „strefie małego strażaka” dzieci mogły przymierzyć strażacki uniform i „posmakować” strażackiego fachu.

Również Ochotnicza Straż Pożarna w Kocierzu Moszczanickim miała dodatkowy powód do świętowania, ponieważ ich jednostka powstała 11 listopada 1929 r. Uroczystości rozpoczęły się od zbiórki strażackiej na placu przy remizie, gdzie strażacy stawili się w pełnej gali, przyjechały sąsiedzkie jednostki i wielu znakomitych gości. Raport strażaków przyjął Prezes Zarządu Gminnego ZOSP RP Stanisław Baczyński. Msza Święta w intencji OSP w Kocierzu i Ojczyzny została odprawiona w kaplicy w Kocierzu Rychwałdzkim. W drodze powrotnej zatrzymano się pod pomnikiem w Kocierzu Moszczanickim, gdzie rozległ się apel poległych odczytany przez przedstawicieli Wojska Polskiego. Pod pomnikiem złożono wiązanki i zapalono znicze. Podczas uroczystości odbyło się odznaczenie sztandaru, rozdanie medali zasłużonym działaczom OSP, a odznaczenia otrzymali najstarsi członkowie OSP, p. Maria Rus i p. Rudolf Raczek. Państwo Jolanta i Aleksander Biernat przekazali strażakom drewnianą figurę św. Floriana. Zaproszeni goście złożyli życzenia strażakom, a także zaprezentowano samochody bojowe zaproszonych jednostek, w tym „GAZELĘ” z napędem na cztery koła pożyczoną od zaprzyjaźnionej OSP w Roczynach.
Jubileusz 90-lecia działalności OSP Kościeniewicze
Podziękowania i życzenia dla strażaków
Niezwykła służba oraz poświęcenie strażaków w ochronie ludzkiego życia, zdrowia i mienia zasługują na najwyższe uznanie. Redakcje i społeczeństwo składają dzielnym druhnom i druhom najlepsze życzenia i podziękowania. Drodzy strażacy, przyjmijcie proszę wyrazy najwyższego uznania i zarazem życzenia wszelkiej pomyślności - zarówno tej zawodowej, jak i prywatnej. Niech św. Florian - patron strażaków - otacza Was swoją opieką, a z Bożą pomocą chroni Was w każdej akcji.