Ratunek dla pitbulla: historia psa Buddy'ego

Dramatyczne zdarzenie w centrum Płocka

W połowie lutego w centrum Płocka doszło do niebezpiecznego zdarzenia. 10-letni pies w typie pitbulla wymknął się z domu i wpadł pod samochód. Kierowca pojazdu nie zatrzymał się, prawdopodobnie nawet nie zauważając potrącenia zwierzęcia. Świadkiem tej sytuacji była kobieta, która pobiegła za rannym czworonogiem. Jej uwagę zwróciły nie tylko potencjalne obrażenia po wypadku, ale przede wszystkim drastyczne wychudzenie i wyniszczenie zwierzęcia.

Sytuacja w centrum miasta: miejsce, w którym pies wpadł pod samochód i został zauważony przez przechodnia.

Kobieta ustaliła miejsce zamieszkania psa i poinformowała Straż Miejską, która jednak nie wyraziła zainteresowania losem czworonoga. Sprawą zajęła się wolontariuszka Płockiego Towarzystwa Pomocy Zwierzętom Arka, która postanowiła podjąć interwencję.

Stan fizyczny i warunki życia psa

Po przybyciu na miejsce okazało się, że pies, któremu nadano imię Buddy, nie odniósł poważnych obrażeń w wyniku potrącenia - krew na pysku pochodziła jedynie z otarcia nosa. Jednak ogólny stan zdrowia psa był alarmujący. Buddy był skrajnie wychudzony, miał przerośnięte pazury i niemal całkowicie starte zęby.

Jak ustalili wolontariusze, pies żył w tragicznych warunkach:

  • Pies praktycznie nie wychodził na spacery, co doprowadziło do przerostu pazurów.
  • Zwierzę załatwiało się pod siebie, ponieważ nie miało możliwości wyjścia na zewnątrz.
  • Dramatyczne wychudzenie wynikało z faktu, że pies wymiotował po każdym posiłku, a mimo to „opiekunka” nie zapewniła mu pomocy weterynaryjnej.
  • Buddy nie posiadał książeczki zdrowia ani wymaganych szczepień.
Zdjęcie przedstawiające stan psa po interwencji: konieczna opieka weterynaryjna i regeneracja organizmu.

Leczenie i nowe życie Buddy'ego

Po odebraniu z rąk nieodpowiedzialnej właścicielki, pies trafił do lecznicy. Badania krwi wykazały silną anemię, będącą skutkiem długotrwałego zaniedbania i karmienia najtańszą, bezwartościową karmą. Dzięki odpowiedniej opiece i właściwemu żywieniu, już po tygodniu wyniki krwi Buddy’ego uległy stabilizacji.

Osobowość psa jest pełna ciepła mimo doznanych krzywd:

Cecha Opis
Relacje z ludźmi Buddy kocha ludzi i uwielbia ich towarzystwo.
Relacje z dziećmi Bardzo dobre, pies jest łagodny.
Relacje ze zwierzętami Wymaga bycia jedynakiem - wykazuje niechęć do innych zwierząt.

Obecnie wolontariusze Stowarzyszenia Arka prowadzą zbiórkę funduszy na dalsze leczenie, w tym badania RTG oraz kastrację, które pozwolą psu w pełni odzyskać zdrowie.

tags: #pitbull #podpalenie #samochodu