Podpalenie pomocy drogowej w Gorzowie Wielkopolskim: przyczyny i skutki

Pożar na parkingu pomocy drogowej w Gorzowie Wielkopolskim

W nocy ze środy na czwartek na parkingu pomocy drogowej w Gorzowie Wielkopolskim doszło do olbrzymiego pożaru. Zniszczeniu uległo kilkanaście, a według niektórych doniesień, nawet około 20 samochodów. Zdarzenie miało miejsce po godzinie 2 w nocy przy ulicy Gwiaździstej. W akcji gaśniczej brało udział siedem zastępów straży pożarnej, liczących blisko 30 strażaków. Po zakończeniu akcji gaśniczej, na miejsce przybył technik kryminalistyki oraz biegły z dziedziny pożarnictwa, aby zbadać okoliczności zdarzenia. Opinia biegłego ma kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia przyczyn pożaru.

widok płonących samochodów na parkingu pomocy drogowej

Skala zniszczeń jest ogromna. Właściciel firmy pomocy drogowej, Pan Jarosław Baryła, był wstrząśnięty, gdy zobaczył skutki nocnego pożaru. Według jego relacji, spłonęły wszystkie stojące na jego placu auta, w tym pojazdy należące do firmy pomocy drogowej, dwie lawety, a nawet bus klubu sportowego „Admira”, używany do przewozu dzieci na zawody.

Możliwe przyczyny pożaru: podpalenie i zemsta

Właściciel firmy pomocy drogowej, Pan Jarosław Baryła, jest przekonany, że zdarzenie było celowym podpaleniem, motywowanym zemstą. Jak wynika z nagrań monitoringu, do których dotarł właściciel, widać na nich mężczyznę z miotaczem ognia, który wtargnął na teren firmy i w kilkadziesiąt sekund spowodował ogromne zniszczenia. Pożar wybuchł w nocy, około godziny 2:00.

Prawdopodobną przyczyną podpalenia jest konflikt z konkurencją. Pan Baryła wskazuje na Radosława Kusia, właściciela konkurencyjnej firmy, jako potencjalnego sprawcę. Według relacji Pana Baryły, Radosław Kuś miał pomawiać jego firmę, zniechęcając klientów i rozsiewając nieprawdziwe informacje o jego osobie. Pan Baryła twierdzi, że zgłaszał te działania na policję i do prokuratury.

TO WIDEO. Groźny pożar w Gorzowie Wielkopolskim

Radosław Kuś zaprzecza swojemu udziałowi w podpaleniu. Twierdzi, że Pan Baryła musi szukać winnych, ponieważ sam miał trudności finansowe i musiał coś zrobić. Pan Baryła dementuje te informacje, wskazując, że tylko dwa z jego samochodów posiadały ubezpieczenie minicasco, a pięć pojazdów nie było ubezpieczonych w ogóle.

W przeszłości Radosław Kuś był również oskarżany o inne przestępstwa, w tym podpalenie lawety i podłożenie bomby pod inną lawetę na zlecenie, a także o zgwałcenie młodej kobiety i oblanie kwasem dwóch nastolatek. Pan Baryła wspomina również, że Kuś miał walczyć z konkurencją w sposób brutalny.

Drugi pożar w Gorzowie Wielkopolskim: zemsta za nieustąpienie pierwszeństwa

Warto zaznaczyć, że w Gorzowie Wielkopolskim doszło do jeszcze jednego pożaru samochodów, tym razem na parkingu przy bloku mieszkalnym przy ulicy Mikołaja Reja. W sobotnią noc, 8 kwietnia, tuż po godzinie 3:20, strażacy zostali wezwani do płonących samochodów. W wyniku zdarzenia spłonęły trzy samochody osobowe, a dwa kolejne zostały nadpalone. W tym przypadku sprawcą okazał się 37-letni mieszkaniec Gorzowa Wielkopolskiego, który podpalił auto w ramach zemsty. Jak tłumaczył policjantom, zrobił to, ponieważ kierowca pojazdu wcześniej nie ustąpił mu pierwszeństwa na drodze. Mężczyzna został zatrzymany, a decyzją sądu aresztowany na trzy miesiące. Przy zatrzymaniu policjanci znaleźli przy nim łatwopalną ciecz i zapalniczki.

Skutki pożaru

Pożar na parkingu pomocy drogowej spowodował ogromne straty materialne. Zniszczeniu uległo kilkanaście pojazdów, w tym specjalistyczny sprzęt firmy pomocy drogowej. Na szczęście, w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał fizycznie. Jednakże, straty finansowe są znaczące, a sytuacja firmy pomocy drogowej jest bardzo trudna.

Dyskusja przed kamerą między Panem Baryłą a Panem Kusem, mająca na celu wyjaśnienie okoliczności pożaru, nie przyniosła jednoznacznych odpowiedzi. Obaj mężczyźni zgodzili się na badanie wariografem. Wynik badania Radosława Kusia został określony jako nierozstrzygnięty z powodu jego problemów zdrowotnych, które wpływały na pomiar ciśnienia.

zdjęcie z nagrania monitoringu pokazujące mężczyznę z miotaczem ognia

tags: #podpalenie #autopomocy #gorzow #wlkp