Podpalenie domu sędziego i prokuratora w Ostrowcu Świętokrzyskim: Szczegóły sprawy Pawła K.

Przebieg zdarzeń: Nocny atak w Ostrowcu Świętokrzyskim

W nocy z 3 na 4 kwietnia 2019 roku, około godziny 1:00, doszło do pożaru piętrowego domu jednorodzinnego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Sprawca, Paweł K., od godzin wieczornych obserwował dom, w którym zamieszkiwało małżeństwo - sędzia i prokurator. Gdy domownicy położyli się spać, Paweł K. zakradł się na posesję. Między godziną 1:00 a 2:00 ułożył pod drzwiami łatwopalne materiały, polał je substancją łatwopalną i podłożył ogień.

Nocny atak i akcja ratunkowa

Płomienie błyskawicznie zajęły drzwi i ścianę, osiągając taką wysokość, że sięgnęły także podbitki i dachu nieruchomości. Sytuacja była bardzo poważna, gdyż istniało ryzyko, że iskry przeskoczą na sąsiednie budynki. Z ogniem walczyło kilkudziesięciu strażaków. Na szczęście akcja ratownicza zapobiegła katastrofie. Przede wszystkim uniknięto ofiar, choć w chwili wybuchu pożaru w budynku przebywali właściciele posesji. Szczęśliwie pokrzywdzeni obudzili się chwilę później i zdołali się ewakuować z płonącego domu.

Zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą straży pożarnej przy płonącym domu jednorodzinnym nocą

Ogromne straty materialne

Straty po pożarze, według wstępnych szacunków, oszacowano na ponad 200 tysięcy złotych. Spłonęły drzwi, uszkodzona została ściana, a ogień dotknął również dachu, czyniąc budynek niezdatnym do zamieszkania.

Ofiary i motywy sprawcy

Sędzia i prokurator - cel ataku

Pokrzywdzona to sędzia Wydziału III Karnego Sądu Okręgowego w Kielcach. Jej mąż to prokurator ostrowieckiej Prokuratury Rejonowej. Małżeństwo stało się celem ataku Pawła K.

Zemsta za czynności służbowe

Śledczy ustalili, że Paweł K. uroił sobie, iż za jego problemy odpowiadała sędzia. W przeszłości sędzia podejmowała wobec Pawła K. czynności procesowe. Policja i prokuratura zgodnie potwierdziły, że zdarzenie ma bezpośredni związek z czynnościami służbowymi pokrzywdzonej. Podłożenie ognia było aktem zemsty.

Śledztwo i zatrzymanie Pawła K.

Gromadzenie dowodów i ustalenie tożsamości

Prokuratura Okręgowa w Kielcach, wraz z Komendą Wojewódzką Policji w Kielcach, natychmiast rozpoczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa sędzi i prokuratora. Zebrany w toku czynności materiał dowodowy - w postaci wyników oględzin miejsca zdarzenia, zeznań świadków, nagrań z monitoringu oraz wstępnych opinii biegłych z zakresu pożarnictwa - pozwolił na ustalenie przebiegu zdarzenia i zidentyfikowanie sprawcy jako 34-letniego Pawła K.

Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów 4 kwietnia 2019 roku wieczorem pod Warszawą. Po doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Kielcach, prokurator przedstawił mu zarzuty. Sąd Rejonowy w Kielcach, na wniosek prokuratora, uwzględnił w całości wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na okres trzech miesięcy.

Historia konfliktów z prawem

Paweł K. był już w przeszłości czterokrotnie karany, w tym za przestępstwa podobne do obecnie zarzucanych. W czasie popełniania zarzucanych czynów, po przeprowadzonej obserwacji sądowo-psychiatrycznej, biegli zgodnie orzekli, że Paweł K. miał zachowaną zdolność do rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem.

Akt oskarżenia i proces sądowy

Szczegółowe zarzuty

W marcu 2020 roku prokurator skierował akt oskarżenia w tej sprawie do Sądu Okręgowego w Kielcach. Pawłowi K. zarzucono popełnienie czterech przestępstw:

  • usiłowanie zabójstwa dwóch osób i zniszczenie mienia znacznej wartości (ponad 200 tys. zł) poprzez podpalenie domu, w którym spali pokrzywdzeni;
  • znieważenie pięciu funkcjonariuszy policji podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych;
  • kierowanie gróźb zniszczenia mienia poprzez podpalenie;
  • spowodowanie uszczerbku na zdrowiu wobec dwóch funkcjonariuszy policji.

Wszystkie te czyny miały miejsce w dniach od 4 do 5 kwietnia 2019 roku.

Ocena poczytalności i odmowa składania wyjaśnień

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł K. nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Przeniesienie sprawy do Radomia

Kielecki sąd wniósł o wyłączenie się ze sprawy, w związku z czym proces przeniesiono do Radomia. Rozprawa rozpoczęła się w czerwcu 2020 roku przed Sądem Okręgowym w Radomiu.

Wyrok i konsekwencje prawne

Kary za usiłowanie zabójstwa i inne przestępstwa

Przed Sądem Okręgowym w Radomiu zapadł wyrok w głośnej sprawie dotyczącej usiłowania zabójstwa prawniczej pary. 37-letni wówczas Paweł K. nie przyznawał się do winy. Sąd Okręgowy w Radomiu skazał go na 15 lat pozbawienia wolności za usiłowanie pozbawienia życia dwóch osób, które nie doszło do skutku, ponieważ pokrzywdzeni w porę się obudzili. Za zarzuty dotyczące znieważenia policjantów i kierowania pod ich adresem gróźb karalnych sąd orzekł dodatkową karę roku pozbawienia wolności.

Prokuratura wnioskowała o surowszą karę, aż 25 lat pozbawienia wolności.

Zadośćuczynienie i apelacje

Radomski sąd, poza karą więzienia, orzekł również, że Paweł K. musi zapłacić sędzi i prokuratorowi po 25 tys. zł zadośćuczynienia. Ponadto, jeden z funkcjonariuszy policji miał otrzymać 500 zł tytułem zadośćuczynienia. Paweł K. będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie dopiero po odbyciu 14 lat kary więzienia.

Od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu odwołały się wszystkie strony, z wyjątkiem prokuratury, która mimo wcześniejszych wniosków o wyższą karę, nie złożyła apelacji. Apelację złożył obrońca Pawła K., kwestionując ustalenia sądu. Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł w maju 2022 roku, gdy Sąd Apelacyjny w Lublinie podtrzymał orzeczenie Sądu Okręgowego w Radomiu, skazując Pawła K. na 15 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa, zniszczenie mienia, znieważenie funkcjonariuszy i groźby.

tags: #podpalenie #domu #sedzi #i #prokuratora #ostrowiec