Międzynarodowa operacja przeciwko gangom motocyklowym i przestępczości zorganizowanej

Międzynarodowa operacja służb doprowadziła do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie mieli na sumieniu handel bronią, narkotykami i fałszywymi pieniędzmi. Działania były skoordynowane i prowadzone jednocześnie w kilku krajach europejskich, wymierzone w struktury powiązane z gangami motocyklowymi, w tym Hells Angels, oraz tzw. klanami tureckimi.

Mapa Europy z zaznaczonymi krajami objętymi operacją (Polska, Niemcy, Czechy, Hiszpania)

Skoordynowana akcja służb w Europie

Zakres i cele operacji

Działania służb rozpoczęły się we wczesnych godzinach porannych i były częścią skoordynowanych działań prowadzonych jednocześnie w Polsce, Niemczech, Czechach i Hiszpanii. Kluczem do rozbicia całej struktury była kooperacja międzynarodowa, z Małopolskim Wydziałem ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie na czele, wspieranym przez prokuraturę w Düsseldorfie. Całość nadzorowali eksperci z Eurojustu, a w akcję zaangażowane były kluczowe jednostki uderzeniowe, w tym BKA (BundesKriminalAmt - niemiecka formacja do walki z przestępczością zorganizowaną i terroryzmem), krakowski Zarząd Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Karpacki Oddział Straży Granicznej (KoSG), co pozwoliło na sparaliżowanie działalności gangu w wielu miejscach Europy.

W akcji zatrzymano łącznie 23 osoby. Podejrzani to obywatele Polski i Niemiec, w tym przedstawiciele klanów tureckich oraz członkowie jednego z najbardziej rozpoznawalnych na świecie gangów motocyklowych. Jak ustalił nieoficjalnie Onet, chodzi o Hells Angels Motorcycle Club. Śledczy zarzucają im udział w międzynarodowej strukturze przestępczej.

Działalność przestępcza grupy

Z ustaleń śledczych wynika, że rozbita struktura funkcjonowała od 2014 do 2022 roku, zrzeszając obywateli Polski i Niemiec o bardzo wysokim stopniu zorganizowania. Spektrum nielegalnej aktywności było niezwykle szerokie i obejmowało:

  • handel bronią palną i amunicją na czarnym rynku,
  • wprowadzanie do obrotu fałszywych środków płatniczych (fałszywych pieniędzy),
  • przemyt i dystrybucję znacznych ilości narkotyków (marihuany, kokainy, amfetaminy),
  • kradzieże luksusowych pojazdów,
  • czerpanie korzyści z cudzego nierządu (prostytucji),
  • nielegalny przywóz na terytorium Polski toksycznych odpadów.

Dodatkowym atutem okazały się zeznania świadka koronnego, które pomogły połączyć część faktów i odkryły niuanse przestępczych działań gangu.

Działania i zatrzymania w Polsce

W ramach polskiego wątku całej operacji zostało zatrzymanych pięć osób. Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty między innymi z art. 258 kodeksu karnego, dotyczącego udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, art. 263 kk w zakresie nielegalnego obrotu bronią i amunicją oraz art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, odnoszącego się do przemytu narkotyków. Decyzją Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia wobec czterech podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Jedna osoba została objęta wolnościowymi środkami zapobiegawczymi. Za zarzucane czyny podejrzanym grozi do 15 lat więzienia.

Dariusz "KARY" K. - historia szefa Gangu Nowodworskiego i sprawca brutalnej wojny wewnętrznej

Zmasowana akcja przeciwko Hells Angels w Niemczech

Zakaz działalności i skala operacji

W Niemczech przeprowadzono szeroko zakrojoną akcję przeciwko gangowi motocyklowemu Hells Angels po decyzji władz o zakazie działalności tej organizacji. Bezpośrednim powodem tak radykalnych działań była delegalizacja oddziału Hells Angels Motorcycle Club Leverkusen. Jest to efekt wielomiesięcznego śledztwa prowadzonego przez policję w Düsseldorfie. Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło rozmieszczenie 1200 funkcjonariuszy w 28 miastach Nadrenii Północnej-Westfalii. Jak podał "Der Spiegel", w akcję zaangażowane były również siły specjalne. Była to jedna z największych tego typu operacji w historii kraju, a według ministerstwa, jedna z największych operacji zwalczania przestępczości gangów motocyklowych w historii kraju związkowego.

Akcja rozpoczęła się punktualnie o godzinie 4 rano 28 kwietnia. Uzbrojeni policjanci wyważyli drzwi kilku domów i wdarli się do środka. Służby od rana prowadziły przeszukania w ponad 50 obiektach zlokalizowanych w 19 miejscowościach, w tym w Leverkusen, Kolonii, Langenfeld, Monheim am Rhein, Solingen, Dortmundzie, Oberhausen, Ahaus, Velbert, Duisburgu, Bergheim, Gummersbach, Kempen, Herne, Voerde, Bielefeld, Bochum, Dinslaken, Lünen i Marienheide. Naloty objęły prywatne domy, siedziby firm oraz lokale klubowe należące do członków gangu i osób z nimi powiązanych. Jednym z celów był park przemysłowy w Hilden, gdzie mieścił się klub Hells Angels.

Zdjęcie z akcji policji w Niemczech, zamaskowani funkcjonariusze wyważający drzwi

Zabezpieczone mienie i dowody

Podczas przeszukań przeprowadzonych w Polsce i Niemczech funkcjonariusze zabezpieczyli broń palną, amunicję, znaczne ilości narkotyków oraz wyroby tytoniowe bez znaków akcyzy. Warto podkreślić, że organy śledcze zabezpieczyły mienie o wartości do 2,5 mln euro. Szczególną uwagę śledczych zwróciły odnalezione fałszywe legitymacje i elementy umundurowania polskich służb, a także pieczęcie polskich i niemieckich urzędów służące do podrabiania dokumentów. W jednej ze specjalnie przygotowanych skrytek funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli 200 tys. euro w gotówce, które bezpośrednio pochodziły z działalności przestępczej. Natrafiono również na fałszywe identyfikatory służb, fragmenty mundurów polskich formacji oraz stemple urzędowe z Polski i Niemiec.

Landowy minister spraw wewnętrznych Herbert Reul poinformował, że oskarżonych jest 44 osoby w wieku od 21 do 59 lat. Aresztowano prezesa stosunkowo nowo założonego oddziału w Leverkusen. W jego warsztacie w Langenfeld znaleziono liczne motocykle marki Harley-Davidson, a obecnie ustala się, do kogo należą. - Pierwsze wskazówki sugerują również uprawę narkotyków w celach zarobkowych - wyjaśnił minister. Dodał, że „kluby motocyklowe nie mają nic wspólnego z romantyzmem motocyklowym”, lecz chodzi raczej o przestępczość zorganizowaną, handel narkotykami, broń lub wymuszanie haraczy. Zaznaczył, że „Jeśli ktoś się w to angażuje, musi liczyć się z tym, że rano policja pojawi się w sypialni.

Historia zakazów Hells Angels w Nadrenii Północnej-Westfalii

To nie pierwszy taki ruch władz w tym regionie. W ostatnich latach land zdelegalizował już inne lokalne oddziały Hells Angels. W 2017 roku minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul zakazał działalności Hells Angels MC Concrete City, a Wyższy Sąd Administracyjny w Muenster potwierdził ten zakaz cztery lata później.

Jak informował dziennik "Neue Westfälische" powołując się na Krajowy Urząd Kryminalny (LKA), Hells Angels mieli ostatnio 29 oddziałów w Nadrenii Północnej-Westfalii. Gazeta ujawniła, że gang liczący 469 członków znacznie się rozrósł, między innymi dzięki przejściu członków z wrogiej grupy Bandidos. Z tego powodu Hells Angels stali się największym gangiem motocyklowym w regionie, wyprzedzając Freeway Riders z 403 członkami w 37 oddziałach. W ostatnim czasie w środowisku motocyklowym w Kolonii dochodziło do licznych prób zabójstw, a liczba znanych członków Hells Angels w Nadrenii Północnej-Westfalii podwoiła się.

Hells Angels: międzynarodowa organizacja przestępcza

Hells Angels to międzynarodowy klub motocyklowy, który oficjalnie powstał 17 marca 1948 roku w Fontanie w stanie Kalifornia, USA. Początkowo należeli do niego amerykańscy weterani II wojny światowej, dla których wspólna jazda na motocyklach była sposobem na życie po powrocie do kraju. Klub z czasem okrył się jednak złą sławą na całym świecie ze względu na działalność przestępczą wielu swoich członków. Amerykański wymiar sprawiedliwości uznał ich oficjalnie za organizację przestępczą i postawił na równi z meksykańskimi kartelami narkotykowymi, a nawet organizacjami terrorystycznymi.

Według szacunków policji, klub Hells Angels liczy około pięciu tysięcy członków na całym świecie. W niektórych oddziałach klubu nawet 80-90 procent członków ma notowania kryminalne, dotyczące "twardej" przestępczości, takiej jak zabójstwa, rozboje, pobicia z użyciem niebezpiecznych narzędzi, wymuszenia rozbójnicze, handel narkotykami czy handel ludźmi. Członkowie klubu Hells Angels nadal popełniają przestępstwa, o czym świadczy obecne śledztwo, w którym pojawili się również ich członkowie.

Hells Angels w Polsce

Hells Angels w Polsce pojawili się oficjalnie w 2010 roku, a pierwszy charter powstał w Poznaniu. Od tamtej pory klub rozrósł się do kilkunastu chapterów, z najsilniejszymi punktami w Poznaniu, na Podkarpaciu, a także we Wrocławiu, Warszawie, Opolu, Katowicach czy Tarnobrzegu. Oficjalnie klub promuje się jako bractwo miłośników motocykli i wolności, organizując zloty, wspierając charytatywne akcje i eventy sportowe. Niemniej jednak, służby traktują członków Hells Angels jako gang motocyklowy wyjęty spod prawa, a w ostatnich latach dochodziło do zatrzymań członków, głównie za przemyt i handel marihuaną, kokainą, amfetaminą.

Zdjęcie emblematu lub kamizelki Hells Angels

tags: #podpalenie #gangu #motocyklowego #sex #motorcycle #club