Gazy Trawienne i Fenomen Ich Podpalania

Gazy trawienne, powszechnie znane jako wiatry lub bąki, są naturalnym elementem funkcjonowania ludzkiego organizmu. Choć często bywają tematem tabu, ich powstawanie i wydalanie to złożony proces fizjologiczny. Nierzadko stanowią również źródło osobliwej rozrywki, znanej jako podpalanie gazów trawiennych, co ujawnia ich chemiczne właściwości.

Podpalanie Gazów Trawiennych: Chemia i Rozrywka

Dwa z gazów obecnych w bąkach są palne: wodór i metan. Jako że ogień ma w sobie coś zniewalającego, a bąki są tematem tabu, podpalanie ich to ponadczasowa forma rozrywki. Osoba, często pod wpływem alkoholu, trzyma płomień zapalniczki blisko odbytu i wypuszcza gazy fermentacyjne. Gdy się zapalą, kolor płomienia podpowiada, co zawierają:

  • Niebieski płomień świadczy o obecności metanu, co oznacza, że osoba zalicza się do jednej trzeciej populacji posiadającej w jelicie grubym bakterie metanogenne.
  • Żółte lub pomarańczowe zabarwienie płomienia to znak, że pali się wodór.

Jeśli zdarzy się otrzymać reprymendę za "nieprzystojnego bąka", na swoją obronę można argumentować, że to nie człowiek go wyprodukował, lecz bakterie jelitowe.

Zapalony płomień gazu trawiennego z niebieskim i żółtym odcieniem, demonstrujący zawartość metanu i wodoru. Tło stylizowane na komiksowy efekt

Skąd Biorą Się Gazy w Przewodzie Pokarmowym?

Gazy w przewodzie pokarmowym pochodzą z trzech głównych źródeł:

  1. Połknięte powietrze: Niemal wszystkie beknięcia biorą się z połkniętego powietrza. Każdy normalny łyk śliny zawiera kilka mililitrów powietrza. Spożycie posiłku to doskonały sposób na napowietrzenie żołądka, a każdy kęs jedzenia również zawiera powietrze. Bezalkoholowe napoje gazowane oraz piwo dostarczają gaz bezpośrednio do żołądka, dlatego tak intensywnie się po nich odbija. Dodatkowe ilości powietrza mogą dostawać się do przewodu pokarmowego w wyniku żucia gumy oraz palenia papierosów.
  2. Dyfuzja z krwi: Gazy mogą przenikać przez ścianę jelita z krwi, choć jest to mniej znaczące źródło.
  3. Powstawanie w przewodzie pokarmowym: Najważniejszym źródłem są procesy zachodzące w samym przewodzie pokarmowym, głównie fermentacja bakteryjna.

Gazy Żołądkowe: Beknięcia i Pozycja Ciała

Jeśli żołądek nabrzmiewa od gromadzącego się gazu, wrażliwe na rozciąganie zakończenia nerwowe w ścianach tego organu każą dolnemu zwieraczowi przełyku na moment się rozluźnić. Uwięzione w żołądku gazy dostają drogę ucieczki i pędzą pod ciśnieniem przez przełyk w górę, w gardle wprawiając w drgania miękkie tkanki jego tylnej ściany, co przejawia się charakterystycznym dźwiękiem. Będzie on głośniejszy, jeśli ktoś odpowiednio napnie mięśnie, wymuszając beknięcie. Podobnie jak wdychany hel daje efekt piskliwego głosu, tak połknięty hel może wywołać piskliwe beknięcia.

Większość połkniętego powietrza opuszcza żołądek tą samą drogą, którą weszła, ale znaczenie ma tu pozycja, jaką przyjmuje ciało. Ponieważ gaz ma mniejszą gęstość niż ciecz, zawsze będzie się unosił nad wszelką płynną zawartością żołądka. Jeśli siedzimy, gaz zgromadzi się tuż pod wylotem przełyku, gotowy do wyjścia górą. Jeśli jednak spożywamy pokarm w pozycji półleżącej, gaz w żołądku, zamiast wyjść w postaci beknięcia, może skierować się do jelit.

Gazy Jelitowe: Produkcja, Objętość i Zapach

Gazy mogą opuszczać nasz przewód pokarmowy z rozmaitymi odgłosami - jeśli wychodzą górą, nazywamy to odbijaniem albo bekaniem. Na odchodzenie gazów dołem wymyślono więcej potocznych nazw, od psucia powietrza przez puszczanie bąków, bździn, wiatrów i cichaczy po pierdzenie. Gazy mogą również hałasować we wnętrzu ciała, wcale nie wychodząc. Czasami w żołądku burczy nam od połkniętego powietrza, a niekiedy gazy przepychające się przez jelita wydają bulgoczące odgłosy - zjawisko to naukowo określane jest mianem borborygmus (wym. borberigmes).

Badania nad Objętością Gazów Trawiennych

W 1991 roku przeprowadzono eksperyment, w którym ochotnicy, spożywając fasolkę (bogatą w błonnik), mieli mierzoną dobową produkcję gazów trawiennych. Wyniki, opublikowane w czasopiśmie „Gut”, wykazały, że dobowa objętość gazów wypuszczanych przez odbyt plasowała się w przedziale od 467 do 1491 ml i średnio wyniosła 705 ml. Kobiety i mężczyźni wytwarzali ich podobne ilości (właściwie kobiety nieco więcej). Szczytowa produkcja zachodziła za dnia (średnio 34 ml na godzinę), zwłaszcza po posiłkach, a nocą spadała mniej więcej o połowę (16 ml na godzinę).

Gdy ochotnicy przeszli na dietę wolną od błonnika, średnia dobowa objętość bąków spadła do 214 ml, co stanowiło niespełna jedną trzecią produkcji po zjedzeniu fasolki. Przeciętna dobowa liczba bąków spadła z dziewięciu do jednego. Główną winę za objętość gazów trawiennych ponosi więc błonnik.

Zawsze mamy około 200 mililitrów gazów w przewodzie pokarmowym. Warto zaznaczyć, że im wyżej, tym niższe ciśnienie atmosferyczne, więc gazy w naszym ciele rozszerzają się. Skłonność do ich wypuszczania na pokładzie samolotu nie jest przejawem złych manier - to czysta fizyka. W miarę jak samolot nabiera wysokości, zwiększa się objętość gazów w jelicie grubym, co wywołuje silniejszą potrzebę ich uwolnienia.

Rola Bakterii Jelitowych w Produkcji Gazów

To nie człowiek wytwarza większość gazów w jelicie grubym, lecz mieszkające tam bakterie. Jednogramowa drobinka odchodów zawiera około 100 miliardów bakterii, a ich liczba szczepów idzie w tysiące. Te "dobre" bakterie są dla nas wielce użyteczne: nie robią krzywdy, zajmują miejsce, które w przeciwnym razie zasiedliliby ich chorobotwórczy krewniacy, a ponadto syntetyzują różne witaminy, w tym witaminę K i kilka witamin z grupy B. W zamian pozwalamy im żywić się tym, co trafia do jelita grubego - niestrawionymi resztkami pokarmu oraz błonnikiem.

Jeżeli jelito cienkie nie strawi części pokarmu, głodna bakteryjna menażeria w jelicie grubym z radością przetworzy go w procesie fermentacji, produkując przy tym bąki. Może to prowadzić do kłopotliwych wzdęć, a niestrawiony pokarm w jelicie grubym nasiąknie wodą, w rezultacie dając biegunkę. Niestrawiony do końca pokarm może przejść do jelita grubego z powodu rozmaitych problemów, na przykład brak odpowiedniej ilości enzymów trawiennych (jak laktazy do trawienia laktozy) lub emulgujących soków z trzustki i pęcherzyka żółciowego.

Infografika przedstawiająca ludzki układ trawienny z zaznaczonymi miejscami powstawania i gromadzenia się gazów (żołądek, jelito cienkie, jelito grube) oraz symbolami bakterii jelitowych.

Dlaczego Gazy Trawienne Brzydko Pachną?

Smród bąków, podobnie jak woń cuchnącego oddechu, bierze się głównie ze związków chemicznych zawierających siarkę, jak choćby siarkowodór. Z innych smrodliwych składników należy wymienić: skatol (w małych stężeniach obecny w zapachu kwiatów jaśminu i pomarańczy), krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, amoniak i lotne aminy. Woń bąków różni się zależnie od tego, czym nakarmiliśmy swoje bakterie. Jeśli zje się więcej pokarmów bogatych w siarkę, jak jaja, ser czy kapusta, bakterie w jelicie grubym wytworzą więcej gazów zawierających ten pierwiastek.

Kontrola i Wydalanie Gazów

Zatrzymywanie odchodów w odbytnicy do czasu, gdy nadarzy się okazja pozbycia się ich w ustronnym miejscu, to ważna umiejętność społeczna. Nasz odbyt jest tak skonstruowany, że rzadko dochodzi do mimowolnych wypróżnień. W całym ciele mamy zwieracze, czyli mięśniowe pierścienie, które zapobiegają niekontrolowanemu przedostawaniu się treści. Kanał odbytu jest wyposażony w dwa mocne zwieracze, które wspólnymi siłami nie dopuszczają do niekontrolowanych wypróżnień.

  • Wewnętrzny zwieracz odbytu: nad nim nie mamy świadomej kontroli - automatycznie zaciska się on niemal przez cały czas, nie dopuszczając do mimowolnego wycieku płynu czy gazów.
  • Zewnętrzny zwieracz odbytu: nad nim mamy kontrolę. Zaciskając mięśnie, jakbyśmy powstrzymywali się od puszczenia bąka, aktywujemy właśnie ten zwieracz.

Przyroda klasa 4 [Lekcja 13 - Trawienie i wchłanianie pokarmu]

tags: #podpalenie #gazu #trawiennego