W Toruniu, na ulicy Ślaskiego, w nocy ze środy na czwartek doszło do dwóch niezależnych zdarzeń pożarowych, które wymagały interwencji służb. Jeden incydent dotyczył zapłonu kilku samochodów na parkingu, drugi - pożaru instalacji elektrycznej w wieżowcu.
Pożar Samochodów z Podejrzeniem Podpalenia
Do pożaru kilku samochodów doszło w nocy ze środy na czwartek na parkingu przy ulicy Ślaskiego w Toruniu. Dwa auta spaliły się całkowicie, natomiast trzeci samochód został uszkodzony częściowo. Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali około godziny 3.30. W akcji gaśniczej brały udział dwa wozy bojowe.

Zastanawia fakt, że pożar wybuchł akurat w dwóch samochodach tej samej marki. W związku z tym zdarzeniem, Wojciech Chrostowski z zespołu prasowego komendy miejskiej policji w Toruniu, poinformował "Nowościom": "Prowadzimy w tej sprawie postępowanie. Ustalamy przyczyny zdarzenia." Dodał również, że okoliczności, mechanizm i przyczyny powstania ognia ustali biegły z zakresu pożarnictwa.
Ostatni podobny pożar miał miejsce pod koniec września 2016 roku. Wtedy, przy alei 700-lecia Torunia i ul. Sportowej, także spłonęły trzy samochody. Sportowa i aleja 700-lecia znajdują się blisko siebie. Służby oraz media zastanawiały się, czy ogień wybuchł wskutek podpalenia i czy samochody znalazły się na trasie jakiegoś podpalacza.
Incydent w Wieżowcu: Pożar Instalacji Elektrycznej
Niezależnie od pożaru samochodów, również w nocy ze środy na czwartek, w wieżowcu przy ulicy Ślaskiego w Toruniu zapaliła się instalacja elektryczna. Ogień na klatce schodowej wieżowca przy ul. Ślaskiego 6d w Toruniu pojawił się przed godziną 1 w nocy. Kiedy na miejsce dotarli strażacy, klatka schodowa wieżowca była bardzo mocno zadymiona.

Mł. kap. Przemysław Baniecki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, przekazał, że "Paliła się skrzynka elektryczna na parterze." Pożar został ugaszony przy pomocy gaśnic proszkowych. W akcji brały udział dwa zastępy strażaków, którzy skontrolowali miejsce pożaru przy pomocy kamery termowizyjnej. Skontrolowali również mieszkania i zajęli się oddymieniem klatki schodowej.
Zmagania z ogniem i dymem trwały półtorej godziny. Jak informuje straż pożarna, do szpitala odwieziono dwie osoby, które zostały podtrute tlenkiem węgla.
Ustalenia Spółdzielni Mieszkaniowej
Spółdzielnia Mieszkaniowa Na Skarpie, do której należy budynek, zapewniła, że ostatnie pomiary instalacji elektrycznej były przeprowadzone w kwietniu 2018 roku i nie było wówczas żadnych zastrzeżeń. Zgodnie z przepisami, takie pomiary robi się co pięć lat. SM informuje również, że nikt z mieszkańców nie zgłaszał prac na instalacji elektrycznej.
Ponadto, spółdzielnia podkreśliła, że nawet gdyby takowe prace były prowadzone, to w sytuacji zagrożenia zabezpieczenia przedlicznikowe odcięłyby dopływ prądu. W otrzymanym ze spółdzielni piśmie czytamy: "W tej sytuacji nie mogło dojść do samoistnego zapalenia się izolacji przewodów. Po dokonaniu oględzin należy wykluczyć, aby pożar wywołała awaria instalacji elektrycznej."
Trwające Dochodzenia i Podejrzenia
W obu przypadkach, zarówno pożaru samochodów, jak i instalacji elektrycznej, trwają dochodzenia mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzeń. W szczególności pożar samochodów jest badany pod kątem ewentualnego podpalenia, podobnie jak wcześniejsze incydenty w Toruniu. W przypadku pożaru w wieżowcu, wstępne oględziny i oświadczenie spółdzielni wykluczają awarię instalacji elektrycznej jako przyczynę samoistnego zapłonu, co może wskazywać na inne źródło ognia.
tags: #podpalenie #na #ul #slaskiego #torun