W piątek, 20 grudnia, około godziny 2 w nocy, doszło do pożaru w znanej restauracji i pizzerii Adamo, mieszczącej się przy ulicy Nowotarskiej w centrum Zakopanego, w bliskiej odległości od Krupówek.

Okoliczności zdarzenia i działania straży
Zgłoszenie o silnym zadymieniu w budynku restauracji wpłynęło około godziny 2 w nocy. Z uwagi na późną porę i brak obecności gości czy pracowników wewnątrz lokalu, nikomu nie odniesiono obrażeń, co jest bardzo pozytywnym aspektem zdarzenia. Mimo to, straż pożarna zdecydowała się zadysponować na miejsce znaczące siły.
Na miejsce zdarzenia skierowano dziesięć zastępów straży pożarnej, które przez kilka godzin prowadziły działania gaśnicze. Jak relacjonował Andrzej Król-Łęgowski z Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem, początkowo wewnątrz restauracji nie było widać ognia, lecz jedynie silne zadymienie. Strażacy musieli wyważyć drzwi wejściowe, aby dostać się do środka i rozpocząć poszukiwania zarzewia ognia.
Przebieg akcji gaśniczej
Z powodu braku widocznego ognia wewnątrz, strażacy przenieśli swoje działania na dach budynku. Tam okazało się, że pożar powstał w przestrzeni pomiędzy stropem a poszyciem dachu. Aby skutecznie dotrzeć do źródła ognia i go ugasić, funkcjonariusze musieli częściowo rozebrać znaczną część konstrukcji dachowej i poszycia. Do lokalizowania ukrytych ognisk pożaru wykorzystywano kamerę termowizyjną.

W chwili, gdy na miejscu zdarzenia pracowali strażacy, ulica Nowotarska została tymczasowo zamknięta, aby zapewnić bezpieczeństwo i sprawny przebieg akcji ratowniczej. Ostatecznie, po około dwóch godzinach intensywnych działań, udało się opanować sytuację.
Przyczyna i skutki pożaru
Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej. Według informacji "Tygodnika Podhalańskiego", źródłem ognia była stara instalacja elektryczna, która pozostała w budynku po poprzednim użytkowniku.
Na szczęście pożar nie spowodował dużych strat wewnątrz restauracji. Jednakże, jak podkreślił Andrzej Król-Łęgowski, konieczna będzie wymiana sporej części konstrukcji dachowej i poszycia dachu. Restauracja Adamo jest obecnie zamknięta, a trwa szacowanie strat i sprzątanie po nocnym pożarze.
Pożar w Zakopanem pochłonął dwie ofiary
W piątek rano w restauracji pojawili się pracownicy i właściciele, rozpoczynając sprzątanie i przygotowania do remontu lokalu. Sytuacja ta stanowi spory problem dla nich, zwłaszcza że niebawem do Zakopanego przyjadą tłumy turystów, a restauracja cieszyła się dotychczas dużym powodzeniem wśród klientów.