Historia Straży Pożarnej w Białymstoku i Interwencje na Ulicy Armii Krajowej

Historia straży pożarnej w Białymstoku to ponad półtora wieku walki z ogniem, ratowania życia i zdrowia mieszkańców, a także nieustannego rozwoju w obliczu zmieniających się zagrożeń. Białystok, choć jest miastem stosunkowo młodym, ma bogatą historię, w której straż pożarna odegrała niezwykle ważną rolę. Jej działalność, od pierwszych instrukcji przeciwpożarowych po nowoczesne jednostki ratowniczo-gaśnicze, świadczy o niezłomności i profesjonalizmie strażaków. W niniejszej artykule przedstawiamy zarówno chronologiczną historię białostockiej straży, jak i wybrane, znaczące interwencje, w tym te, które miały miejsce na ulicy Armii Krajowej.

Historyczne zdjęcie białostockiej straży pożarnej z konnymi wozami

Początki Ochrony Przeciwpożarowej w Białymstoku

Już w 1745 r. Jan Klemens Branicki ogłosił rozporządzenie, które zawierało pierwszą instrukcję przeciwpożarową. Surowiej zaczęto egzekwować przepisy przeciwpożarowe wydane uniwersałem już z 1745 roku, nakazując, by na rynku stała kadź na kojach zawsze wypełniona wodą. Zaledwie 8 lat później, w 1753 r., w Białymstoku wybuchł tragiczny pożar, który strawił większość drewnianej zabudowy miasta oraz spustoszył znaczną jego część. Wówczas obowiązek gaszenia ognia spoczywał na wszystkich mieszkańcach, którzy musieli mieć podręczny sprzęt gaśniczy, a w razie potrzeby pośpieszyć z pomocą sąsiadom. W 1760 r. powołano pierwszą w mieście zawodową straż do gaszenia pożarów. Posiadała ona swoją siedzibę na ulicy Zamkowej bądź Wersalskiej (tu zdania są podzielone), którą wybudował Branicki. Dla podkreślenia ważności budynku jego elewację frontową pokryto różnymi „znakami ognia”.

Późniejsze interwencje organizowane były przez „dozorców miasta” lub „dzielnicowych”, ale to drużyny rzemieślnicze, wyposażone w niezbędny sprzęt, okazały się najskuteczniejsze. W 1795 r. armia pruska zajęła Białystok, a zaborca wzmacniał ochronę przeciwpożarową miasta przez wsparcie jej strażakami garnizonu wojskowego. Nakazano budowę kominów z cegły palonej i czyszczenie raz na 6 tygodni w okresie letnim i raz na miesiąc w innych porach roku, zakazano używania fajerwerków i palenia tytoniu w miejscach zagrożonych pożarem. Do ochrony spokoju i ostrzegania przed pożarami powołano w mieście straże nocne. W 1807 r. na mocy Traktatu w Tylży Białystok trafił pod panowanie Rosji. Od tego momentu brak jest wzmianek o istnieniu i działalności straży, mimo że Białystok stale się rozwijał.

Rozwój Zorganizowanej Straży Pożarnej

Powstanie Białostockiej Straży Ogniowej (1875-1915)

Prawdziwy początek białostockiej straży pożarnej nastąpił w 1875 r., kiedy powstała Białostocka Straż Ogniowa. Jej działanie opierało się na wzorcach rosyjskich i wydanym po rosyjsku specjalnym regulaminie, a organizacja była nadzorowana przez zarząd miejski i lokalnego policmajstra. Strażakiem mógł zostać mężczyzna, który odbył służbę wojskową w formacjach konnych, charakteryzujący się doskonałym stanem zdrowia i sprawnością fizyczną, oraz był kawalerem. Tabor straży składał się z sześciu par koni, czterokołowego konnego wozu gaśniczego (pompy ręcznej), czterech beczkowozów oraz wozu rekwizytowego, na którym znajdowały się drabiny, sprzęt burzący, tłumiący i inny sprzęt pomocniczy. Załoga składała się z 20 strażaków, którzy pełnili służbę 24 godziny na dobę.

Ważnym elementem, który zwiększył bezpieczeństwo pożarowe w Białymstoku, była budowa murowanej, 21-metrowej wieży obserwacyjno-alarmowej, wzniesionej w 1891 r. w ogrodzie policmajstra, która istnieje do dziś. W 1898 r. powstała Białostocka Ochotnicza Straż Ogniowa (BOSO), która odciążyła straż zawodową. Ponadto w zakładach przemysłowych zorganizowane zostały drużyny strażaków ochotników. Dzięki tym ulepszeniom miasto mogło liczyć na wsparcie kilkuset ochotników, a także na dodatkowe punkty obserwacyjne.

Okres Wojen i Dwudziestolecia Międzywojennego (1915-1944)

Pierwsza wojna światowa (1915) przyniosła zniszczenie i chaos, a wyposażenie straży zostało niemal całkowicie utracone, kiedy miasto zajęło wojsko pruskie, które wycofało się w lutym 1919 r. W 1923 r. stan osobowy strażaków zwiększył się do 29 osób. W latach 20. i 30. XX w. strażacy otrzymali nowoczesny sprzęt, w tym wozy gaśnicze, mogli także liczyć na wsparcie ochotników. W 1928 r. nastąpiło zakończenie służby przez zaprzęgi konne, wraz z zakupem przez magistrat trzech samochodów gaśniczych marki Mercedes, jednego samochodu gaśniczego z motopompą i wozów odkrytych. W tym okresie strażacy prowadzili akcje uświadamiające wśród młodzieży o zagrożeniach związanych z nieprzestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych.

We wrześniu 1939 r. wojska niemieckie wkroczyły do Białegostoku, rewidując strażaków oraz przeszukując budynki i samochody. W wyniku paktu Ribbentrop-Mołotow, 22 września miasto zostało przekazane Armii Czerwonej. Miasto zabezpieczały wówczas trzy oddziały Straży Pożarnej: pierwszy przy ul. Warszawskiej, drugi przy ul. 1941 r. oraz trzeci. W 1941 r., 27 czerwca, do Białegostoku wkroczyli Niemcy. Bataliony niemieckie spacyfikowały żydowską dzielnicę Chanajki, mordując kilka tysięcy jej mieszkańców, część z nich paląc żywcem w Głównej Synagodze. W 1942 r. wieloletni i zasłużony komendant Zygmunt Świderski został aresztowany i osadzony w obozie koncentracyjnym Stutthof koło Gdańska. Pod koniec lipca 1944 r. oddziały Armii Czerwonej wkroczyły do Białegostoku. Wycofujący się Niemcy i wkraczający Rosjanie zniszczyli zabudowę Białegostoku w 80%. Strażacy po raz kolejny stracili sprzęt, który zabrali Niemcy. Wojska sowieckie traktowały Białystok na równi z miastami niemieckimi, wywożąc urządzenia przemysłowe i rabując mieszkańców. Ze zgliszcz remizy strażacy pozyskali motopompę, kilka drabin, kilkaset metrów węży pożarniczych i inny drobniejszy sprzęt.

Zdjęcie przedstawiające zniszczenia Białegostoku po II wojnie światowej

Powojenna Odbudowa i Rozwój (1944-1991)

W 1946 r. czas służby strażaka został zmieniony z systemu 12x24 godz. na 24x24 godz. W latach 1947-1950 strażacy pozyskali 5 samochodów, 2 autopompy, 4 motopompy oraz dwukołową drabinę o wysięgu 24 m. W 1950 r. miejska straż pożarna została przekształcona w miejską zawodową straż pożarną. W latach 1950-1958 straż pożarna otrzymała nowe zadania prewencyjne, prowadziła szkolenia w zakładach pracy z zakresu ochrony przeciwpożarowej i kontrolowała stan sieci wodociągowej. Jako jednostka organu państwowego otrzymała środki finansowe na zakup nowych samochodów gaśniczych: GM-8 Bedford i GM-8 Star, wóz ciężarowy Doge, a także motopompy, aparaty tlenowe GNOM i 2 km węży. Złe warunki socjalne życia strażaków zmusiły do gruntownej przebudowy jednostki. W oddanym budynku, który do dziś spełnia częściowo swoje zadania, zorganizowano szkołę podstawową, co dało strażakom możliwość ukończenia nauki przerwanej przez wojnę.

W latach 1958-1963 MZSP miała w dyspozycji 13 samochodów gaśniczych, 8 motopomp, 4 agregaty śniegowe i 5 pojazdów pomocniczych. Złomowano najstarsze pojazdy pamiętające okres okupacji. W latach 1963-1965 powstał plan utworzenia pięciu oddziałów zawodowej straży pożarnej na terenie miasta: pierwszy przy ul. Warszawskiej, drugi na Dojlidach, trzeci na Nowym Mieście, czwarty w Starosielcach i w Fastach. Obecne rozmieszczenie jednostek uwzględnia założenia tego planu. Drugi Oddział ZSP powstał 15 czerwca 1965 r. w zmodernizowanej strażnicy OSP w Białostockich Zakładach Przemysłu Sklejek. W latach 1965-1974 nastąpiła modernizacja stanowiska kierowania. Na wyposażenie białostockiej straży trafiły ciężkie samochody jak Tatra i Rosenbauer oraz nowoczesny podnośnik 18 m.

Państwowa Straż Pożarna i Współczesność (od 1991)

Lata 90. XX w. to okres istotnych zmian w strukturze i wyposażeniu straży pożarnej. Na mocy ustawy z 24 sierpnia 1991 roku o Państwowej Straży Pożarnej, 1 lipca 1992 r. powołano Państwową Straż Pożarną, a strażacy zyskali uprawnienia mundurowe. W nowej strukturze Komendy Miejskiej PSP powstają zreorganizowane trzy Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze przy ul. Warszawskiej 3, przy Fabryce Dywanów Agnella i ul. Dojlidy Fabryczne 24. Kolejnym krokiem było utworzenie Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG), który nałożył na strażaków nowe zadania: ochrony życia, zdrowia, mienia oraz środowiska naturalnego. Ruszali oni do akcji już nie tylko w przypadku pożarów, ale także wypadków drogowych, katastrof i innych zagrożeń. W 1993 r. powołano w struktury Komendy Miejskiej JRG nr 3.

W 1994 r. delegacja strażaków uczestniczyła w praktykach w Eindhoven w Holandii w ramach współpracy międzynarodowej. W 1996 r. strażacy przenieśli się z obiektów fabryki dywanów „Agnella” do nowej siedziby JRG nr 2. W 2001 r. strażacy uczestniczyli w akcjach powodziowych w Opolu Lubelskim, Wrocławiu i Gdańsku. Na bazie obiektów po ZSP PKP w 2004 r. w grudniu JRG nr 4 przeniosła się do nowej siedziby przy ul. Transportowej, a także nastąpiło otwarcie Powiatowego Centrum Ratownictwa. W 2012 r., 1 grudnia, na Komendanta Miejskiego PSP w Białymstoku powołany został bryg. mgr inż. W 2014 r. w ciągłej gotowości codziennie czuwa 50 strażaków w pięciu Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych.

Współczesna Struktura i Działalność Komendy Miejskiej PSP w Białymstoku

Komenda Miejska PSP w Białymstoku pełni kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa w mieście oraz w powiecie białostockim, który jest największym pod względem powierzchni powiatem w Polsce. W skład komendy wchodzi pięć jednostek ratowniczo-gaśniczych oraz jeden posterunek. W Komendzie Miejskiej PSP w Białymstoku funkcjonują trzy grupy specjalistyczne: ratownictwa chemiczno-ekologicznego, ratownictwa wysokościowego oraz ratownictwa technicznego. Jednym z ważniejszych działań komendy jest edukacja najmłodszych - strażacy prowadzą dwie sale edukacyjne „Ognik”, w których uczą dzieci zasad bezpieczeństwa pożarowego. W Białymstoku trwa budowa nowej jednostki ratowniczo-gaśniczej przy ul. Plażowej, co wraz z działalnością edukacyjną świadczy o ciągłym dążeniu do zwiększenia bezpieczeństwa. Komenda Miejska PSP w Białymstoku to instytucja, która nie tylko chroni mieszkańców przed pożarami, ale także reaguje na inne zagrożenia, edukuje społeczność i nieustannie rozwija swoje możliwości. Dzięki zaangażowaniu strażaków, nowoczesnemu sprzętowi oraz specjalistycznym grupom zapewnia bezpieczeństwo mieszkańcom Białegostoku oraz powiatu białostockiego.

Współczesna jednostka ratowniczo-gaśnicza w akcji

Wybrane, Znaczące Akcje Ratowniczo-Gaśnicze w Białymstoku

Na przestrzeni lat białostocka straż pożarna brała udział w wielu trudnych i pamiętnych akcjach:

  • W 1979 r. w budynku Chłodni przy ul. Plażowej miał miejsce bardzo duży pożar, który groził wybuchem amoniaku.
  • W nocy 17 stycznia 1985 r. przeprowadzono bardzo trudną akcję gaszenia magazynów zakładu produkcyjnego Herbapol przy ul. Składowej w Białymstoku. Strażacy musieli stawić czoła nie tylko ogromnym płomieniom, ale także ekstremalnym warunkom atmosferycznym - temperatura spadła wówczas do -32°C. Woda, która była niezbędna do stłumienia ognia, szybko zamarzała w wężach, a armatura pożarnicza ulegała uszkodzeniom. Dodatkowym zagrożeniem był niezwykle gęsty dym wydobywający się z płonących ziół, wydzielając substancje drażniące. Ratownicy byli zmuszeni do pracy w skrajnie niekorzystnych warunkach, walcząc z ogniem i nieprzyjaznym środowiskiem.
  • W 1989 r., 9 marca o godz. 2.25, doszło do poważnego wypadku kolejowego przy ul. Poleskiej. Pociąg, który wyruszył z ZSRR i zmierzał do zakładów Bruna Werke w ówczesnym NRD, wykoleił się nieopodal centrum miasta. W skład pociągu wchodziły 32 wagony, w tym sześć cystern z chlorem - każda zawierała niemal 50 ton ciekłego chloru. Natychmiastowe uwolnienie się zawartości jednej z cystern mogło stanowić zagrożenie dla życia nawet w promieniu 5,6 km, obejmując niemal cały Białystok. Na szczęście cysterny nie zostały uszkodzone. Warunki były trudne, brakowało odpowiedniego sprzętu, w tym ubrań gazoszczelnych. Z pomocą przybył specjalistyczny pociąg ratownictwa technicznego z Warszawy, wyposażony w dźwig 125 ton, dla którego wybudowano specjalny podjazd. Po kilkunastu godzinach, 10 marca o godz. 1.50, ostatnia z cystern została bezpiecznie postawiona. W miejscu wykolejenia mieszkańcy Białegostoku postawili krzyż, który stał się symbolem ocalenia.
  • W 2005 r. strażacy uczestniczyli w trudnej akcji ratowniczo-gaśniczej podczas wypadku autokaru w pobliżu miejscowości Jeżewo Stare na drodze krajowej nr 8.
  • W 2007 r. strażacy uczestniczyli w wyjątkowo groźnym pożarze przy ul. Włościańskiej w Białymstoku. W trakcie prowadzenia natarcia doszło do wybuchu zestawu butli do spawania acetylenowo-tlenowego znajdującego się w środku budynku, w wyniku czego trzech strażaków zostało rannych.
  • 11 marca 2008 r. strażacy uczestniczyli w akcji ratowniczej podczas katastrofy budowlanej w zabytkowym budynku „Merkury” w trakcie przebudowy na terenie galerii „Alfa” w Białymstoku. W ciężkich warunkach, przy spadających cegłach gzymsu, prowadzili odgruzowywanie zawaliska w poszukiwaniu osób poszkodowanych.
  • W 2009 r. strażacy uczestniczyli w trudnym do zlokalizowania pożarze dachu przebudowywanej kamienicy w Białymstoku przy ul. Malmeda. Konstrukcja dachu typu mansardowego o grubości około 65 cm uniemożliwiała dotarcie do pożaru.
  • W 2010 r. strażacy brali udział w gaszeniu pożarów lasów na terenie Federacji Rosyjskiej w obwodzie Riazań (7 - 21 sierpnia).
  • 8 listopada 2010 r. o godz. 5.20 w Białymstoku doszło do jednej z najtragiczniejszych katastrof kolejowych w historii miasta. Zderzenie dwóch pociągów towarowych na torach PKP przy ul. Hetmańskiej doprowadziło do wykolejenia i zapalenia cystern transportujących paliwa. W wyniku ogromnego pożaru spłonęły dwie lokomotywy, 19 cystern, dwa wagony towarowe oraz budynek nastawni PKP. Przystąpiono do rozdzielania składu i usuwania zagrożenia przez odciąganie części cystern. Chwilę później doszło do jednego z dramatyczniejszych momentów akcji - wybuchu jednej z cystern. W chwili eksplozji ogromna kula ognia wzniosła się wysoko w powietrze - było to widoczne z dużej odległości. Strażacy musieli stawić czoła ekstremalnym warunkom - wysokiej temperaturze, silnemu zadymieniu oraz stałemu ryzyku eksplozji pozostałych cystern. W akcji ratowniczej brało udział ponad 100 pojazdów ratowniczych i 340 strażaków, którzy zostali zadysponowani z całego województwa podlaskiego oraz innych regionów Polski.
  • 16 lutego 2012 r. miał miejsce trudny w opanowaniu pożar składowanych odpadów komunalnych w miejscowości Studzianki w PPHU Czyścioch. Składowisko objęte pożarem posiadało wymiary 64 m x 87 m x 10 m.
  • W 2013 r. strażacy brali udział w pożarze wieży Kościoła Św. Wojciecha przy ul. Warszawskiej.
  • W 2014 r. strażacy brali udział w trudnym do opanowania pożarze opuszczonej fabryki mebli „Pinea” w Supraślu.

Pokaz akcji ratowniczej OSP Inowłódz | 2016

Interwencje Straży Pożarnej na Ulicy Armii Krajowej w Białymstoku

Ulica Armii Krajowej w Białymstoku, podobnie jak inne arterie miejskie, była świadkiem wielu interwencji straży pożarnej. Oto dwa z opisanych zdarzeń:

Pożar Instalacji w Bloku (3 Stycznia)

3 stycznia około godziny 15 w bloku przy al. Armii Krajowej 2a w Białymstoku doszło do pożaru instalacji na klatce schodowej. Gdy na miejscu zjawiły się pierwsze zastępy straży pożarnej, z okien klatki schodowej na 3 i 4 piętrze wydobywały się kłęby czarnego dymu. Jak informuje mł. bryg. Artur Niewiński z KM PSP Białystok, po dotarciu na trzecie piętro stwierdzono rozwinięty pożar w szafce pionu technicznego, w której znajdują się liczniki poboru prądu i inne instalacje przesyłowe. Pożar ugaszono gaśnicą proszkową, a następnie dogaszono rozproszonym prądem wody. Klatkę schodową oraz mieszkania na ostatnich kondygnacjach przewietrzono agregatem oddymiającym, a następnie sprawdzono miernikiem wielogazowym, nie stwierdzając zagrożenia.

Tragiczny Pożar na Leśnej Dolinie

Na Leśnej Dolinie, również przy ul. Armii Krajowej w Białymstoku, doszło do tragicznego pożaru. W czwartek, po godzinie 21, paliło się mieszkanie na parterze w bloku. Jak informuje dyżurny Wojewódzkiej Komendy PSP w Białymstoku, przybyli na miejsce strażacy wynieśli z płonącego mieszkania nieprzytomnego, poparzonego mężczyznę w wieku około 50 lat. Niestety, mimo natychmiastowej resuscytacji, nie udało się go uratować. Oficjalne przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.

Zdjęcie przedstawiające akcję straży pożarnej w nocy na ulicy Armii Krajowej

tags: #pozar #armii #krajowej #bialystok