Pożary w Będzinie

Na terenie Będzina odnotowano w ostatnim czasie kilka znaczących zdarzeń pożarowych, które wymagały interwencji służb ratunkowych. Przedstawiamy szczegóły trzech odrębnych incydentów.

Podpalenie firmy w centrum Będzina

Kryminalni z Będzina zatrzymali 22-latka podejrzanego o podpalenie siedziby firmy, w której pracował. Sprawca podłożył ogień pod kartony znajdujące się na trzecim piętrze w pomieszczeniu tejże firmy.

Wywołany przez niego pożar skutkował ewakuacją kilkunastu osób i stratami w wysokości 30 tys. zł. Na miejsce została wezwana straż pożarna. Z budynku ewakuowano 11 osób - klientów i pracowników banku, który ma siedzibę w tej samej kamienicy.

Podejrzany został ujęty jeszcze tego samego dnia. W szpitalu pilnuje go policja. Na wniosek śledczych będziński sąd aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Zdjęcie ilustracyjne: policyjny radiowóz oraz wóz strażacki na miejscu zdarzenia przy kamienicy w Będzinie

Tragiczny pożar mieszkania przy Placu 3 Maja

Około godziny 14:00 na korytarzu jednej z kamienic przy Placu 3-go Maja w Będzinie lokatorzy zauważyli dym. Natychmiast pod wskazany adres przybyli zaalarmowani policjanci i strażacy.

Funkcjonariusze weszli do mieszkania na pierwszym piętrze, gdzie znaleźli trzech mężczyzn leżących na podłodze pokoju. Dwaj z nich już nie żyło, natomiast trzeci, w wieku 51 lat, został przewieziony do szpitala z oparzeniami dróg oddechowych.

W wyniku pożaru zginął 56-letni właściciel mieszkania i jego 53-letni kompan. Mężczyźni najprawdopodobniej podczas wspólnego spożywania alkoholu zaprószyli ogień. Policjanci i strażacy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Zdjęcie ilustracyjne: fasada kamienicy z widocznymi śladami pożaru, służby ratunkowe

Fatalny pożar w kamienicy przy ulicy Kazimierza Wielkiego

Tragicznie zakończył się weekend w Będzinie. W sobotę, 18 stycznia, doszło do pożaru mieszkania w kamienicy przy ulicy Kazimierza Wielkiego, co postawiło na nogi mieszkańców i strażaków. Mieszkańcy dostrzegli dym w jednym z mieszkań kamienicy.

Ogień pojawił się około godziny 20:00. St. kpt. mgr inż. poinformował: "W akcji uczestniczyło łącznie 12 strażaków. Ogień nie wydostał się poza to jedno mieszkanie. Po ugaszeniu, wewnątrz natrafiliśmy na ciało kobiety. Po szczegóły odsyłam do policji."

Jak się okazało, ofiarą pożaru była 74-letnia kobieta, lokatorka tego mieszkania. Sprawę bada zarówno policja, jak i prokuratura. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną tragedii mógł być niedomknięty piec kaflowy.

Pożar przy Kazimierza Wielkiego w Płocku

tags: #pozar #bedzin #syberka #skalskieego #1