Pożary belownic słomy: przyczyny, skutki i zapobieganie

Żniwa to okres wzmożonej pracy dla rolników, ale niestety także czas obfitujący w liczne pożary w rolnictwie. Każdego roku odnotowuje się przypadki płonących maszyn, w tym pras belujących, kombajnów i ciągników, a także zjawiska samozapłonu stert i stogów słomy. Zgodnie ze statystykami, przykładowo w lipcu 2022 roku, żniwa przyniosły ponad 1600 interwencji straży pożarnej, w tym 1133 pożary łąk, rżysk i upraw rolnych. Pożar to niszczycielski żywioł, który niesie ze sobą ogromne straty, potrafiąc w kilka godzin strawić cały dorobek życia rolnika. W przypadku prasowania słomy, ryzyko wybuchu ognia jest bardzo wysokie, a skutki mogą być katastrofalne.

Tematyczne zdjęcie przedstawiające płonącą maszynę rolniczą na polu podczas żniw

Główne przyczyny pożarów maszyn rolniczych

Analizując pożary maszyn rolniczych, w tym kombajnów i pras, można wyróżnić kilka podstawowych przyczyn ich powstania. Niestety, większość z nich, poza rzadkimi wypadkami losowymi, ma wspólny mianownik - jest nim zaniedbanie w obsłudze i serwisie maszyn. Straż Pożarna prowadzi różne statystyki dotyczące wyjazdów do pożarów, wskazując, że najczęściej powstają one latem, podczas wzmożonych prac polowych.

Awarie mechaniczne i przegrzewanie

Jedną z częstszych przyczyn pożarów maszyn rolniczych podczas żniw jest wysokie tarcie elementów mechanicznych. Niesprawne maszyny rolnicze są częstym źródłem pożarów; zatarte łożysko czy trące o siebie elementy w ciągu kilku minut mogą rozgrzać się do wysokiej temperatury. Państwowa Straż Pożarna zwraca także uwagę na prawidłowe napięcie pasów klinowych, gdyż zbyt luźne pasy wpadają w poślizg i wytwarzana jest zbyt wysoka temperatura. W kombajnach i prasach można znaleźć liczne źródła potencjalnego ognia, takie jak silnik, instalacja elektryczna, instalacja hydrauliczna, ruchome elementy mechaniczne oraz układ paliwowy.

W maszynach rolniczych wysoka temperatura powstaje przede wszystkim w układach, w których pojawia się zjawisko tarcia. W przypadku pras zwijających dotyczy to zwłaszcza pasowych układów przeniesienia napędu. Niewłaściwy naciąg pasa może powodować tarcie i w konsekwencji wytworzenie wysokiej temperatury. Problem stanowi także duża liczba łożysk. Przyczyną pożaru w prasach mogą być również układy hamulcowe, w których najczęściej wykorzystywany jest hamulec bębnowy. Jego zablokowanie zwiększa opór ciągnięcia prasy, co nierzadko nie jest wyczuwalne przez operatora.

Awarie instalacji elektrycznej

Kolejną kategorią możliwych przyczyn powstawania pożarów są awarie instalacji elektrycznej - zarówno tej w pojazdach i maszynach, jak i tej zlokalizowanej w budynkach. Do pożaru może dojść na skutek iskrzenia na złączach przewodów elektrycznych, które mogą być uszkodzone przez gryzonie, czas lub temperaturę. Kruszejąca izolacja odsłania miedziany przewód, narażając go na kontakt z powietrzem, co prowadzi do utlenienia miedzi, zwiększenia oporu elektrycznego i nagrzewania się przewodu. Mimo stosunkowo niskiego napięcia (12-24 V), występują tu potężne natężenia prądu elektrycznego wynikające z pojemności zestawu baterii. Nawet niewielki luz na połączeniach zacisków elektrycznych czy klem wywołuje silne iskrzenie. Skrajnie zużyty akumulator może doprowadzić do powstania silnego zwarcia, które również może być przyczyną pożaru.

Schemat instalacji elektrycznej w maszynie rolniczej z zaznaczeniem potencjalnych miejsc awarii

Zanieczyszczenia maszyn

Pył i kurz osadza się we wnętrzu maszyny, a w niektórych miejscach, takich jak zagłębienia czy narożniki, może go być nawet kilka centymetrów. Zanieczyszczone pyłem i olejami połączenia instalacji elektrycznej są szczególnie narażone na zwarcia następujące od razu po wyłączeniu pojazdu. Wnętrze kombajnu młócącego zboże jest wypełnione mieszaniną suchych resztek, drobin i różnej frakcji pyłu. Taka powietrzno-zbożowa mieszanka jest silnie wybuchowa i wystarczy czasem jedna iskra wykrzesana przez kamień, by doszło do zapłonu czy nawet eksplozji.

Materiałem roślinnym, który ulega zapaleniu w związku z pracą prasy, najczęściej jest słoma oraz pył roślinny. Ten ostatni, ze względu na swoją strukturę, jest znacznie bardziej łatwopalny od słomy. Temperatura zapalenia słomy wynosi 250-300°C, natomiast najniższa temperatura zapłonu pyłu osiadłego słomy jest znacznie niższa i wynosi 220°C.

Czynniki zewnętrzne i ludzki błąd

Wiele pożarów jest również wynikiem niewłaściwego zachowania człowieka i zaprószenia ognia. Celowe podpalenia, choć rzadko, również się zdarzają, o czym świadczy na przykład pozostawiony pojemnik po benzynie znaleziony w miejscowości Kaski, gdzie doszło do pożaru 1500 bel słomy. Otwarty ogień i palenie tytoniu w odległościach mniejszych niż 10 metrów od pól, na których trwają zbiory, jak i stogów słomy, jest absolutnie niedopuszczalne. Niedopałek papierosa czy szklana butelka, która może zadziałać jak soczewka skupiająca światło, mogą zainicjować pożar suchej trawy czy słomy. Prace spawalnicze czy używanie palników gazowych do podgrzewania lub cięcia uszkodzonych części maszyn bez odpowiednich zabezpieczeń również stanowią poważne zagrożenie.

Do zdarzenia doszło również w nocy 14 stycznia w miejscowości Pokoje (woj. wielkopolskie), gdzie pożar opanował cały stóg słomy, a strażacy mogli jedynie kontrolować jego wypalanie się.

Ilustracja przedstawiająca rolnika gaszącego mały pożar na polu z gaśnicą

Pożary belownic słomy: specyfika i analiza przypadków

Prasa jest maszyną rolniczą do zbierania siana, słomy lub zielonki, a następnie prasowania i wiązania materiału w bele lub wiązki. Współczesne prasy to bardzo złożone konstrukcje. Pożary pras pracujących na polach dochodzą najczęściej podczas ich eksploatacji w wysokich temperaturach powietrza i podczas długotrwałych susz. Samo narzędzie ma wiele elementów wykonanych z materiałów palnych, takich jak tworzywa sztuczne czy guma, a w prasie znajdują się również palne smary i oleje.

Maszyny zmiennokomorowe: szczególne ryzyko

Wśród maszyn przeznaczonych do zbioru słomy na powstanie pożaru najbardziej narażone są maszyny zmiennokomorowe. Prasowany materiał jest w nich zbijany już od początku formowania beli, co wywiera stały, silny nacisk na boczne ściany komory. Powstające wówczas tarcie sprawia, że elementy komory (głównie jej boki) już po sprasowaniu kilku bel osiągają wysoką temperaturę. Jest to zjawisko szczególnie groźne, jeśli na elementach zgromadzona jest zbyt duża warstwa pyłu.

Studium przypadku: pożar nowej prasy zwijającej

Przyjrzyjmy się pożarowi nowej prasy zwijającej, zmiennokomorowej, który powstał po kilku godzinach jej pracy. Na wstępie warto zaznaczyć, że temperatura w dniu zdarzenia wynosiła aż 36°C, podobne warunki panowały już kilka dni wcześniej, a dodatkowo nie występowały w tym okresie żadne opady.

Pożar zauważył operator ciągnika, który wyrzucił z komory zwijającej belę i zjechał z prasą z pola, ustawiając maszynę pod wiatr. Po przeszło dwóch latach postępowania sądowego powołano biegłego z zakresu pożarnictwa w celu ustalenia bezpośredniej przyczyny powstania pożaru. W trakcie oględzin stwierdzono znaczny stopień zniszczenia maszyny. Na wniosek biegłego podjęto próbę zaciągnięcia hamulca pomocniczego (ręcznego), który znajdował się w pozycji zwolnionej. Próby te jednak się nie powiodły, a dźwignia nie zmieniła swojego położenia. Stwierdzono odkształcenie linki odpowiadającej za pracę hamulca w lewym kole.

Po szczegółowych oględzinach układu hamulcowego okazało się, że koła pozbawione są opon, które uległy spaleniu, a na zewnątrz felg widać ślady oddziaływania pożaru. Nie zaobserwowano takich śladów wewnątrz bębnów. Mechanizmy układu hamulcowego (takie jak szczęki hamulcowe, rozpieracz szczęk, sprężyny, tarcza koła) oraz łożyska na osiach również nie były uszkodzone - ani mechanicznie, ani termicznie. Smar na osi kół nie miał żadnych zanieczyszczeń, a powierzchnie okładzin ciernych szczęk nie były uszkodzone mechanicznie, choć same okładziny nosiły ślady zużycia.

Znaleziono jednak drobiny produktów roślinnych i pyłu roślinnego w zakamarkach mechanizmów układu hamulcowego. Z kolei wewnątrz powierzchni ciernej bębna prawego koła widoczne były miejscowe barwne naloty po wygrzewaniu (odbarwienia temperaturowe). Na podstawie porównania koloru nalotu z tabelą barw nalotowych na stali przyjęto orientacyjnie, że temperatura stali w wewnętrznej powierzchni bębna hamulcowego wynosiła nie mniej niż 310-320°C. Miejsce powstania barw nalotowych na powierzchni bębna, która ma bezpośredni kontakt z okładziną szczęk hamulcowych w czasie hamowania, pozwoliło stwierdzić, że nalot powstał w wyniku nadmiernego tarcia powierzchni wewnętrznej bębna z okładzinami szczęk hamulcowych, co spowodowało znaczny wzrost temperatury bębna hamulcowego. Zidentyfikowane odbarwienia temperaturowe na wewnętrznej powierzchni bębna nie mogły być skutkiem pożaru, lecz wynikiem tarcia okładzin hamulca prawego koła o wewnętrzną powierzchnię bębna w trakcie pracy maszyny. Bębny hamulcowe prasy wykonane były z żeliwa, które podobnie jak stal, charakteryzuje się bardzo wysokim współczynnikiem przewodności ciepła.

Temperatura powstała na stali w miejscu przegrzania bębna hamulcowego była o wiele wyższa niż temperatura zapłonu słomy (250-300°C) i pyłu osiadłego słomy (220°C). Stąd, w występujących w dniu zdarzenia warunkach, mogło z łatwością dojść do zapalenia się osiadłego pyłu oraz słomy zgromadzonej na zewnętrznej, rozgrzanej powierzchni bębna hamulcowego, ze względu na bardzo wysoką przewodność cieplną żeliwa.

Analiza konstrukcji układu hamulca ręcznego prasy skłoniła do stwierdzenia, że wskazana nieprawidłowość mogła wynikać z wady samego urządzenia. Dowodem prowadzącym do takiego wniosku był fakt, że nieprawidłowy docisk okładzin występował tylko w jednym z kół prasy. W lewym kole pojawiło się odkształcenie linki odpowiadającej za pracę hamulca. Było ono wynikiem wady maszyny, która mogła pojawić się z dwóch niezależnych przyczyn: dobrania nieodpowiedniej długości linki (była zbyt długa) bądź sztywnego zamocowania końca linki, co uniemożliwiało obrót jej elementu mocującego względem dźwigni hamulca ręcznego. Na bębnie lewego koła nie stwierdzono odbarwień temperaturowych, co wskazywało, że hamulec tego koła był zwolniony - wykluczało to drugą z wskazanych przyczyn.

Na podstawie poczynionych ustaleń biegły wskazał, że miejsce powstania pożaru zlokalizowane było na zewnętrznej powierzchni bębna hamulcowego prawego koła, a doprowadziło do niego osiągnięcie przez powierzchnię bębna temperatury zdolnej do zapalenia wysuszonego pyłu i słomy. Przyczyną powstania tarcia i nadmiernej temperatury w bębnie hamulcowym był długotrwały docisk okładzin hamulcowych do wewnętrznej powierzchni bębna podczas pracy prasy na polu.

Infografika przedstawiająca schemat działania hamulca bębnowego i miejsca powstawania tarcia

Skutki pożarów i kwestie odszkodowań

Palące się maszyny rolnicze niosą ze sobą ogromną tragedię dla ich posiadaczy. Nawet niewielki pożar kombajnu czy prasy eliminuje taką maszynę ze żniw, a czasem nawet całkowicie z użytkowania. W miejscowości Pokoje strażacy nie zdołali uratować przechowywanej w stogu słomy, mogli jedynie kontrolować jego wypalanie się.

W przypadku pożaru prasy, która uległa całkowitemu spaleniu, a jej właścicielem był inny rolnik niż właściciel traktora, szkoda została zgłoszona z ubezpieczenia OC traktora. Początkowo ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, powołując się na art. 37 ust. 4 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. Jednak po przedstawieniu argumentacji prawnej, decyzja odmowna została uchylona, a poszkodowanemu rolnikowi przyznano odszkodowanie w wysokości 100 tysięcy złotych z ubezpieczenia OC traktora. Ustalenie przyczyn takich zdarzeń jest bardzo trudne, ponieważ urządzenia ulegają najczęściej znacznemu bądź całkowitemu zniszczeniu, co utrudnia dochodzenie roszczeń.

Zapobieganie pożarom w rolnictwie

W przypadku rolnictwa zapobieganie pożarom jest niezwykle ważne. Warto poświęcić kilka chwil przed sezonem i dokładnie sprawdzić stan techniczny poszczególnych podzespołów maszyn. Niestety, zaniedbania w obsłudze i serwisie maszyn rolniczych często bywają przyczyną pożarów.

Prawidłowa konserwacja i czystość maszyn

  • Codzienne czyszczenie: Regularne i dokładne czyszczenie wnętrza maszyn, takich jak kombajny i prasy, za pomocą szczotki, dmuchawy czy sprężonego powietrza. Należy usunąć resztki omłotu, pyłu i drobin roślinnych, które są silnie łatwopalne.
  • Smarowanie i przeglądy: Należy dbać o stan sprzętu, regularne czyszczenie i smarowanie najważniejszych podzespołów zgodnie z zaleceniami producenta. Okresowa wymiana łożysk i tulei na nowe po przepracowaniu określonej liczby godzin jest kluczowa, ponieważ środki smarne ulegają wytopieniu na skutek temperatury i czasu, co prowadzi do lawinowego wzrostu temperatury ich pracy.
  • Kontrola pasów i łożysk: Szczególną uwagę należy zwracać na prawidłowe napięcie pasów klinowych oraz na ułożyskowanie głównych mechanizmów napędowych (np. wału odrzutnika słomy). Przegrzane łożysko łatwo rozpoznać po specyficznej fioletowej barwie.
  • Instalacja elektryczna: Należy objąć szczegółowym i częstym przeglądem klemy, akumulatory i ich przewody. Wszelkie przetarcia, przebarwienia i nadtopienia przewodów powinny zostać jak najszybciej usunięte.
  • Kontrola wizualna: Warto co jakiś czas zrobić sobie przerwę, obejść maszynę i sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Wszelkie niepokojące dźwięki, nowe odbarwienia czy złuszczenia lakieru powinny być sygnałem alarmowym. Należy również skontrolować, czy w pobliżu układu wydechowego lub innych mocno nagrzewających się elementów nie ma nadmiernych ilości plew i kurzu.
Zdjęcie przedstawiające rolnika konserwującego i czyszczącego prasę słomy

Bezpieczne przechowywanie materiałów palnych

Oprócz pożarów na polach, równie dużą uwagę trzeba przykładać do miejsc składowania słomy. Tu obowiązuje szereg przepisów normujących m.in. zasady magazynowania paliwa. Warunki składowania i magazynowania paliw płynnych określa Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. 2010 nr 109 poz. 719 ze zm.).

  • Oddzielne składowanie: Paliwa, nawóz, słoma, zboże powinny być składowane oddzielnie.
  • Zasady dla paliwa: Budynki, w których przechowywane jest paliwo, powinny być niedostępne dla osób trzecich i dzieci, posiadać utwardzoną powierzchnię i sprawną wentylację, oraz nie mogą być miejscem składowania innych materiałów łatwopalnych. Zbiornik naziemny na paliwa płynne na użytek własny może mieć objętość maksymalnie 5000 litrów.
  • Lokalizacja stogów i stert: Zasady ich rozmieszczenia reguluje § 42 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Stóg powinien być ulokowany w odpowiedniej odległości od miejsc, w których może dojść do rozprzestrzenienia się ognia, tj.:
    • 100 metrów od lasu i terenów zalesionych;
    • 30 metrów od dróg publicznych i torów kolejowych;
    • 30 metrów od urządzeń i linii wysokiego napięcia;
    • 30 metrów od budynków z materiałów palnych i 20 metrów od budynków z materiałów niepalnych;
    • 30 metrów od pozostałych stogów i stert.
  • Wielkość stert: Strefa pożarowa sterty nie powinna przekraczać powierzchni 1000 m2 lub kubatury 5000 m3.

Ostrożność w obchodzeniu się z ogniem

Należy ograniczyć palenie papierosów, a jeśli nałóg okaże się silniejszy, oddalić się przynajmniej o 10 metrów od skupiska materiałów palnych. Warto również pamiętać o dogaszaniu niedopałków i strzepywaniu popiołu do popielniczki lub innego naczynia. Przed przystąpieniem do spawania, cięcia lub podgrzewania uszkodzonych części maszyn należy w miarę możliwości usunąć ze strefy pracy wszelkie palne materiały, np. wydmuchując słomę, plewy i kurz sprężonym powietrzem.

Gotowość sprzętu gaśniczego

Strażacy co roku apelują o rozwagę i zachowanie wyjątkowej ostrożności podczas prowadzenia zbioru płodów rolnych oraz zapewnienie bezpieczeństwa pożarowego. Zalecane jest posiadanie sprawnego sprzętu gaśniczego, takiego jak łopaty, tłumice. Zawsze, a szczególnie w okresie żniw, warto mieć „pod ręką” sprawną gaśnicę. Do kombajnu i prasy najlepiej sprawdzi się gaśnica pianowa, gdyż proszek na otwartej przestrzeni jest bardzo podatny na działanie wiatru. Najtańszym i często skutecznym środkiem gaśniczym jest woda, którą można wykorzystać do gaszenia większości pożarów (z wyjątkiem płonących paliw i urządzeń elektrycznych pod napięciem) oraz do schładzania rozgrzanych elementów. Dobrze jest mieć pod ręką gaśnicę, wiadro z wodą czy też węża z bieżącą wodą w celu szybkiego gaszenia ewentualnych ognisk pożaru.

Procedury w przypadku pożaru

Niezależnie od źródła pożaru, powinniśmy być zawsze przygotowani na możliwość jego wystąpienia. Im szybciej zauważymy pożar, tym większe będą szanse na jego opanowanie.

Ocena sytuacji i bezpieczeństwo osobiste

Zanim podejmiemy jakiekolwiek działania, powinniśmy się rozejrzeć dookoła miejsca zdarzenia i spróbować zidentyfikować zagrożenia. Jeśli widzimy iskrzące urządzenie elektryczne czy płonącą butlę z gazem, bezpieczniej będzie się oddalić i powiadomić służby. Zawsze należy ocenić, co jest ważniejsze: nasze życie i zdrowie czy ratowanie własnego lub cudzego mienia. W sytuacjach poważnego zagrożenia, lepiej oddalić się na bezpieczną odległość i wezwać pomoc.

Alarmowanie służb ratunkowych

W przypadku pożaru należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112 (Centrum Powiadamiania Ratunkowego). Operatorowi należy przekazać, co się dzieje, gdzie się to dzieje i jakiej pomocy potrzebujemy. Na początek rozmowy wystarczy powiedzieć np. „Pali się prasa na polu w Nowej Wsi, gmina Stara Wieś, powiat Średnie Miasto”. Operator wypyta o wszystkie istotne szczegóły. W stresie ciężko jest precyzyjnie zebrać myśli, dlatego lepiej skupić się na odpowiedziach na pytania operatora. Pamiętaj, aby w miarę możliwości nie rozłączać się w trakcie rozmowy - operator powinien rozłączyć się pierwszy. Warto również zostać w pobliżu miejsca zdarzenia do czasu przybycia służb lub umożliwić im sprawne dotarcie, np. czekając na nich przed bramą czy na skrzyżowaniu polnych dróg.

Działania gaśnicze i ograniczanie rozprzestrzeniania

Niewielkie pożary można zazwyczaj skutecznie ugasić podstawowymi środkami gaśniczymi. Inne proste metody gaszenia to odcięcie dopływu powietrza przez zadeptanie, przykrycie mokrą szmatą, kocem gaśniczym lub np. stalową pokrywką od garnka, czy zasypanie piaskiem. Rozprzestrzenianie się ognia na polach można ograniczyć przez dokładne zerwanie ścierniska (gruberem, broną talerzową czy pługiem) na kilkanaście metrów przed czołem pożaru. Po ugaszeniu pożaru pogorzelisko trzeba przelać sporą ilością wody, tak aby schłodzić rozgrzany popiół i zapobiec ponownemu rozwojowi ognia. Do tego celu można z powodzeniem wykorzystywać beczkowozy.

Jak działają traktory – podstawy | Maryland Farm & Harvest

Postępowanie w awarii z linią energetyczną

W skutek pośpiechu lub nieuwagi może zdarzyć się, że maszyna zahaczy o linię elektroenergetyczną (np. zapomnimy złożyć rury w kombajnie lub przyczepie przeładunkowej). W takim przypadku zaleca się, aby pozostać w kabinie ciągnika lub maszyny. Następnie o zaistniałej sytuacji powinniśmy powiadomić Pogotowie Energetyczne (numer alarmowy 991) lub Centrum Powiadamiania Ratunkowego (numer alarmowy 112). Pozostając w kabinie, jesteśmy zabezpieczeni przed działaniem prądu elektrycznego, ponieważ gumowe opony działają jak izolator, a kabina jako klatka Faradaya. W gorszym przypadku, jeśli ciągnik, maszyna lub pole wokół nas zaczęło się palić, bądź wystąpi inne zagrożenie dla naszego życia lub zdrowia, bezpieczniej będzie oddalić się ze strefy niebezpiecznej. Należy poruszać się bardzo małymi krokami, bez odrywania stóp od podłoża i bez ich rozdzielania, trzymając stopy złączone ze sobą i dosłownie, malutkimi krokami szurać po ziemi - najlepiej w przykucnięciu. W ten sposób ogranicza się ryzyko powstania łuku elektrycznego.

tags: #pozar #belownicy #slomy