W Białymstoku doszło do kilku incydentów pożarowych w obiektach sakralnych, które wymagały zaangażowania wielu sił i środków straży pożarnej. Artykuł przedstawia szczegóły dwóch z tych zdarzeń: pożaru kościoła pw. św. Wojciecha oraz kościoła Św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Pożar kościoła pw. św. Wojciecha
Zgłoszenie i przebieg akcji
Pożar zabytkowego kościoła pw. św. Wojciecha w Białymstoku wybuchł 15 września. Straż pożarna została zawiadomiona o pożarze w tym kościele około godziny 10:00. Gdy strażacy przyjechali na miejsce, okazało się, że pali się wieża. Przed godziną 12:00 dach wieży zwieńczony krzyżem spalił się doszczętnie i zawalił się. Jego część spadła na dach kościoła, a kopuła wieży również uległa zawaleniu.
Akcja gaśnicza polegała na gaszeniu wieży z zewnątrz, przy użyciu podnośników i drabin. Wewnętrzne drewniane schody prowadzące do wieży przepaliły się, co uniemożliwiło dostęp tą drogą. Akcja dogaszania ognia była bardzo trudna, ponieważ wieża ma ponad 40 metrów wysokości, a najwyższa drabina, którą dysponowali strażacy w Białymstoku, miała około 35 metrów. Dodatkowym utrudnieniem był mały plac przed kościołem, co ograniczało możliwość manewrów sprzętem. Wczesnym popołudniem na miejsce pożaru dojechał z Warszawy podnośnik z drabiną o długości 42 metrów. W akcji brało udział kilkanaście zastępów straży pożarnej.

Ewakuacja podczas nabożeństwa
Gdy doszło do pożaru, w kościele trwało przedpołudniowe nabożeństwo dla młodzieży, w którym uczestniczyło około 300-400 osób, według danych strażaków. Według relacji świadków, w pewnym momencie w świątyni zgasło światło, a po pewnym czasie zapaliło się ponownie. Organista zauważył ogień, nabożeństwo zostało przerwane, a ludzie zaczęli wychodzić na zewnątrz. Niektórzy świadkowie mówili, że w pewnym momencie usłyszeli trzask, a potem pojawił się ogień.
Wstępne ustalenia i ocena szkód
Proboszcz parafii, ksiądz Jan Wierzbicki, podejrzewa, że mogło dojść do zwarcia instalacji elektrycznej. Zarówno policja, jak i straż pożarna stwierdziły, że na ocenę ostatecznej przyczyny pożaru jest jeszcze za wcześnie. Według wstępnych ocen strażaków, nawa główna oraz boczne nawy kościoła nie ucierpiały w wyniku pożaru, ogień objął jedynie wieżę. Na razie trudno oceniać, w jakim stanie jest jej konstrukcja. Na miejscu zdarzenia obecni byli między innymi wojewoda podlaski, komendant główny PSP oraz zastępca prezydenta Białegostoku.
Rys historyczny kościoła
Kościół św. Wojciecha został wybudowany w 1912 roku. W ubiegłym roku parafia obchodziła stulecie powstania świątyni. Pierwotnie powstała jako świątynia ewangelicka pw. św. Jana. Po II wojnie światowej obiekt przeszedł w zarząd kościoła rzymskokatolickiego, a w 1979 roku powstała parafia pw. św. Wojciecha.
Pożar kościoła Św. Maksymiliana Marii Kolbego
Charakterystyka zdarzenia i działania gaśnicze
W dniu 21 kwietnia 2021 roku doszło do pożaru remontowanego dachu kościoła Św. Maksymiliana Marii Kolbego w Białymstoku. W chwili przybycia na miejsce zdarzenia pożar obejmował około 200 m2 dachu. Działania Państwowej Straży Pożarnej w pierwszej fazie polegały na podaniu dwóch prądów gaśniczych w natarciu na pożar: jeden po klatce schodowej przez wyłaz na dach, drugi z działka wodno-pianowego z drabiny mechanicznej.
Po przybyciu dodatkowych sił i środków podano kolejne prądy gaśnicze: trzeci w natarciu po połaci dachowej od drugiej strony kościoła, czwarty po klatce schodowej przez wyłaz na dach oraz piąty z działka wodno-pianowego z kolejnej drabiny. Praca ratowników odbywała się w sprzęcie ochrony dróg oddechowych oraz zabezpieczeniu do prac na wysokości. Zdjęto całe pokrycie dachowe na powierzchni objętej pożarem, około 400 m2.
W sumie w działania gaśnicze zaangażowanych było 16 zastępów PSP oraz 2 zastępy OSP, w tym 54 strażaków. Na miejsce działań ratowniczych przybyli: grupa operacyjna Komendanta Miejskiego PSP w Białymstoku, grupa operacyjna Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP wraz z Podlaskim Komendantem Wojewódzkim PSP, który przejął kierowanie działaniami ratowniczymi. Cała akcja trwała ponad 4,5 godziny. Dzięki zaangażowaniu strażaków uratowano mienie szacunkowej wartości około 10 milionów złotych.

tags: #pozar #budynku #rekolekcyjnego #w #bialymstoku