W Chorzowie doszło do tragicznego w skutkach pożaru w kamienicy przy ulicy Truchana. Zdarzenie to pochłonęło życie młodego mężczyzny i spowodowało ewakuację wielu mieszkańców.
Początek i przebieg zdarzenia
Ogień pojawił się w mieszkaniu o czwartej nad ranem, zastając domowników we śnie. Gdy przybyli strażacy, płomienie wychodziły już na zewnątrz mieszkania. Z okien mieszkania na trzecim piętrze widać było jęzory ognia. Według wstępnych ustaleń, pożar pojawił się w kuchni mieszkania na 3. piętrze.

Akcja ratunkowa i ofiary
Tragiczny pożar w kamienicy przy ul. Truchana w Chorzowie doprowadził do śmierci 25-latka. Jego partnerka miała więcej szczęścia i przeżyła dzięki strażakom.
Zgłoszenie i przybycie służb
- Otrzymaliśmy zgłoszenie o godz. 4 nad ranem w czwartek. Ratownicy natychmiast ruszyli na miejsce zdarzenia - mówi mł.brygadier Wojciech Dela z PSP w Chorzowie.

Działania strażaków i policjanta
Młodego mężczyznę ratownicy znaleźli po wejściu do płonącego mieszkania. Gdy strażacy weszli do mieszkania, między pokojem a przedpokojem znaleźli leżącego mężczyznę. Podjęto natychmiast czynności reanimacyjne wspólnie z ratownikami medycznymi. - Po 40 minutach walki o życie tego mężczyzny, musieliśmy odstąpić, bo mężczyzna zmarł - dodaje Wojciech Dela.
Strażakom z płonącego mieszkania udało się wynieść młodą kobietę. W akcji ratunkowej uczestniczyło 17 strażaków.
W CHORZOWIE POWSTAŁO CENTRUM EDUKACJI PRZECIWPOŻAROWEJ
Niezwykłą postawą wykazał się sierżant sztabowy Wiesław Panek z KMP w Chorzowie. Podczas drogi do pracy zauważył on dym, który wydobywał się z okna budynku mieszkalnego przy ul. Truchana. Policjant polecił jednej z osób wezwanie straży pożarnej, a sam udał się do wnętrza budynku. W palącym się mieszkaniu nie znalazł żadnych osób. Silne zadymienie ogarnęło jednak całą klatkę schodową. Na miejscu pojawiła się straż pożarna, której funkcjonariusz udzielił wszystkich niezbędnych informacji. Warto dodać, że mundurowy w tym roku brał udział w dwóch podobnych akcjach - pożarze kamienicy przy ul. Stefana Batorego.
Skutki i ostrzeżenia
Z kamienicy ewakuowano 21 osób. Mieszkańcy, którzy stracili dom, musieli zmierzyć się z konsekwencjami zdarzenia.
Policja ostrzega: Nieostrożne obchodzenie się z ogniem bądź zasypianie z papierosem może być przyczyną wielkich tragedii.