W ostatnich miesiącach miejscowości Czernice i Czernica doświadczyły serii pożarów, które doprowadziły do znacznych strat materialnych, a w jednym przypadku również do tragicznej utraty zwierząt. Pomimo tych nieszczęśliwych zdarzeń, społeczności lokalne wykazały się niezwykłą solidarnością i gotowością do pomocy poszkodowanym.
Tragiczny pożar gospodarstwa w Czernicach (3 sierpnia 2024 r.)
Dnia 3 sierpnia 2024 roku w miejscowości Czernice doszło do pożaru w gospodarstwie Ireny i Roberta Sielawów. Ogień objął oborę oraz stodołę. Z niewiadomych przyczyn wybuchł pożar, który bardzo szybko objął całe gospodarstwo. W wyniku olbrzymiego pożaru zniszczeniu uległy budynki wraz ze zwierzętami. W oborze znajdowało się 16 sztuk bydła, niestety zwierząt nie udało się ewakuować i wszystkie spłonęły. W trakcie pożaru spłonęło także 7 ton zboża, 16 bel siana i 30 bel słomy.

Wsparcie i zbiórka dla poszkodowanej rodziny
Mieszkańcy Czernic okazali wielkie wsparcie rodzinie Sielawów. Zorganizowali także zbiórkę na portalu pomagam.pl. W opisie zbiórki czytamy: „W imieniu mieszkańców wsi bardzo proszę o symboliczną wpłatę, by wspomóc odbudować zniszczone budynki oraz zapewnić jedzenie dla zwierząt, które przeżyły”. Okoliczności zdarzenia ustala obecnie policja.
Zintegrowane zarządzanie pożarami: lokalne rozwiązania, globalne działania
Pożar stodoły w Czernicy (31 stycznia)
Dnia 31 stycznia doszło do pożaru stodoły w miejscowości Czernica, który spowodował 10 tysięcy złotych strat. Ogień w budynku gospodarczym pojawił się przed godziną 19:00. Na miejscu pożar gasiły 4 zastępy straży pożarnej z OSP Gaszowice, OSP Czernica oraz Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Rybnika. W akcji uczestniczyły zastępy OSP z Czernicy i Gaszowic oraz PSP z Rybnika. Na szczęście, nikt nie został poszkodowany. Strażacy nie wykluczają, że przyczyną zdarzenia było podpalenie.

Pożar domu w Czernicy (14 grudnia)
Kolejne tragiczne zdarzenie miało miejsce 14 grudnia w nocy, kiedy to płonął dom w miejscowości Czernica (gmina Dobromierz). Walka z ogniem trwała do późnych godzin nocnych. Jak relacjonują jaworscy strażacy, na szczęście nikomu nic się nie stało.
Apel o pomoc w odbudowie
Lokalna społeczność zorganizowała apel o pomoc dla poszkodowanych, podkreślając ich zasługi dla innych. „Chcemy pomóc człowiekowi, który całym sercem od lat działa na rzecz drugiego człowieka. Ciepły, miły i oddany. Zawsze gotowy do niesienia pomocy. On sam nigdy nie prosił o pomoc” - czytamy w apelu. Proszono również o wsparcie dla sąsiedniej rodziny, która także ucierpiała. Wójtowi Gminy Mściwojów Mariuszowi Forysiowi oraz sąsiedniej rodzinie spalił się dom, a reszta została zalana. Strażacy zrobili wszystko, co mogli. Społeczność prosi każdego, kto chce i może, o pomoc w odbudowie domu.
