W nocy z soboty na niedzielę w Domu Pomocy Społecznej w Miszewie Murowanym koło Płocka wybuchł pożar. Ogień objął dach budynku głównego placówki, w której przebywało sto osób. Dzięki szybkiej reakcji strażaków i personelu udało się ewakuować wszystkich mieszkańców bez ofiar w ludziach, jednak budynek wymagał znaczącej rozbiórki i odbudowy.
Przebieg zdarzenia
Ogień i dym w budynku głównym Domu Pomocy Społecznej w Miszewie Murowanym zauważono w sobotę po godzinie 22:00. Sytuacja była na tyle poważna, że płomienie objęły ponad połowę dachu mieszkalnego obiektu, a dym był widoczny z odległości kilku kilometrów.

Natychmiast po zauważeniu pożaru przystąpiono do ewakuacji mieszkańców. Akcja przebiegła sprawnie i bezpiecznie, co podkreśliła dyrektor placówki, Barbara Stanska-Mackiewicz. Sto osób, w tym osoby starsze, chore i wymagające stałej opieki, zostało przeniesionych do trzech dodatkowych budynków na terenie placówki. Na miejscu pozostało jedynie 10-15 podopiecznych.
Do akcji gaśniczej skierowano liczne jednostki straży pożarnej, w tym Państwową Straż Pożarną z Płocka, ochotnicze straże pożarne z okolicznych miejscowości oraz zakładową straż pożarną PKN Orlen. Zastępca komendanta miejskiego PSP w Płocku, brygadier Jacek Starczewski, poinformował, że działania gaśnicze trwały przez całą noc i były kontynuowane następnego dnia rano. Trwała rozbiórka nadpalonych elementów konstrukcji dachu, a strażacy dążyli do całkowitego zlikwidowania wszelkich zarzewi ognia.
Podczas akcji gaśniczej ranny został jeden ze strażaków, który doznał urazu przedramienia. Został on przewieziony do szpitala, jednak jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Skutki pożaru
Pożar spowodował znaczne zniszczenia dachu budynku głównego Domu Pomocy Społecznej. Według informacji dyżurnego płockiej Państwowej Straży Pożarnej z niedzieli rano, działania gaśnicze i rozbiórkowe były w toku. Zastępca komendanta PSP, brygadier Jacek Starczewski, zaznaczył, że mieszkańcy nie będą mogli wrócić do tej części budynku, która została uratowana, dopóki nie zostanie oceniony jej stan techniczny.
Wydarzenie to nie spowodowało ofiar wśród mieszkańców placówki. Zarząd powiatu płockiego zapewnił, że wszyscy ewakuowani są bezpieczni i otrzymują fachową, również psychologiczną, opiekę. Większość podopiecznych zostanie przetransportowana do innych placówek opiekuńczych w powiecie płockim, między innymi w Koszelewie, Brwilnie i Goślicach.

Po zakończeniu działań gaśniczych i rozbiórkowych, do budynku wejdą funkcjonariusze policji w celu ustalenia przyczyn pożaru, a następnie nadzór budowlany oceni stan techniczny obiektu. Zarząd powiatu płockiego zapowiedział odbudowę zniszczonego budynku.
Przyczyny pożaru
W momencie publikacji informacji, przyczyny wybuchu pożaru w Domu Pomocy Społecznej w Miszewie Murowanym pozostawały nieznane. Ustaleniem okoliczności zdarzenia zajmą się policja i inne odpowiednie służby po zakończeniu akcji gaśniczej.
Warto zaznaczyć, że w tekście pojawiły się również informacje o innych, niezwiązanych z tym zdarzeniem pożarach i incydentach w okolicach Płocka, takich jak pożar domu jednorodzinnego w Słupnie czy wybuch gazu. Te informacje zostały pominięte, ponieważ nie dotyczą bezpośrednio tematu pożaru domu opieki w Miszewie Murowanym.
Zarząd powiatu płockiego podziękował wszystkim służbom i osobom zaangażowanym w akcję ratunkową za ich sprawną i bezpieczną pracę.