Akcja ratunkowa podczas pożaru w Schodni

Historia i działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Schodni

Ochotnicza Straż Pożarna w Schodni została założona 20 października 1927 roku. Pierwszym prezesem jednostki był Fryderyk Tichauer, a funkcję naczelnika pełnił Ludwik Klimas. Obecnie formacja liczy 29 druhów czynnych oraz 20 wspierających.

Jednostka na przestrzeni lat stale się rozwijała, pozyskując coraz nowocześniejszy sprzęt. Obecnie straż posiada cztery pojazdy specjalistyczne:

  • drabinę mechaniczną o zasięgu 37 m;
  • samochód ciężki ratowniczo-gaśniczy;
  • samochód lekki ratownictwa technicznego;
  • samochód kwatermistrzowski.
Zdjęcie przedstawiające nowoczesne pojazdy ratowniczo-gaśnicze OSP Schodnia

W 1995 roku jednostka jako pierwsza w Gminie Ozimek została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Od 1997 roku OSP Schodnia zajmuje czołowe pozycje w przeglądach operacyjno-technicznych na szczeblu województwa opolskiego, a od 2010 roku poszerzyła swój zakres działań o ratownictwo wysokościowe. Rocznie jednostka jest dysponowana do około stu zdarzeń różnego rodzaju.

Udział w kluczowych akcjach ratunkowych

Druhowie ze Schodni wielokrotnie brali udział w zdarzeniach o skali ogólnokrajowej, wykazując się profesjonalizmem w trudnych warunkach:

Rok Zdarzenie
1971 Pożar rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach
1976 Pożar 120 ha lasu w Koniecpolu
1979 Pożar w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Handlu Wewnętrznego w Opolu
1992 Pożar w Żaganiu (500 ha lasu)
1992 Pożar w Kuźni Raciborskiej (10 tys. ha lasu)

Szczególną ofiarnością strażacy wykazali się podczas powodzi tysiąclecia w 1997 roku, ratując m.in. Hutę Szkła Jedlice, a także podczas powodzi w 2010 roku.

Pożar budynku mieszkalnego w Schodni

W dniu 1 kwietnia, około godziny 04:20, w Schodni (gmina Ozimek, woj. opolskie) wybuchł pożar w jednym z budynków mieszkalnych. Dzięki bohaterskiej postawie strażaka oraz policjantów z Komisariatu Policji w Ozimku udało się ewakuować mieszkańców jeszcze przed przybyciem pozostałych służb ratunkowych.

Nightwatch: 3 najbardziej intensywne akcje ratunkowe w straży pożarnej | A&E

Strażak, po przybyciu na miejsce, początkowo usiłował sforsować drzwi wejściowe. Ze względu na duże zadymienie wewnątrz budynku widoczność była zerowa, dlatego ratownik wrócił do samochodu po latarkę i bez wahania wszedł do środka. W tym samym czasie na miejsce dotarli funkcjonariusze policji, sierż. Oskar Pakuła oraz jego partner. Funkcjonariusze wbiegli do budynku, gdzie jeden z nich przejął poszkodowaną kobietę od strażaka. Następnie strażak Marcin Kowol wraz z policjantem weszli ponownie do środka, by zabezpieczyć pomieszczenie, w którym rozprzestrzeniały się płomienie, a drugi z policjantów pomógł kolejnej osobie bezpiecznie opuścić budynek.

Po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej ustalono, że źródło ognia znajdowało się w jednym z pomieszczeń na parterze. Szybka i skoordynowana akcja służb pozwoliła na uratowanie mieszkańców.

tags: #pozar #domu #schodnia #1 #kwietnia