Dramat na Ulicy Paryskiej - Przebieg Zdarzeń
W środę 4 marca, około godziny 5:30, w Skarżysku-Kamiennej wybuchł tragiczny pożar. Ogień pojawił się w drewnianym, opuszczonym domu jednorodzinnym, położonym przy ulicy Paryskiej. Po dojeździe na miejsce zdarzenia, strażacy zastali rozwinięty pożar opuszczonego budynku mieszkalnego, który rozprzestrzeniał się nawet na ścianę sąsiedniego obiektu.

Na miejsce natychmiast skierowano cztery zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów gaśniczych wody na palący się budynek oraz w obronie budynków sąsiadujących. W kulminacyjnym momencie w akcję gaśniczą zaangażowanych było sześć pojazdów straży pożarnej i dwudziestu strażaków. Pożar został opanowany, a teren pogorzeliska zabezpieczono do czasu zakończenia wszystkich niezbędnych ekspertyz.
Akcja Ratunkowa i Ofiary Pożaru
Strażacy, pracujący w skrajnie trudnych warunkach, zdołali dotrzeć do osób przebywających wewnątrz płonącego budynku. Wydobyli trzy nieprzytomne osoby i przekazali je zespołowi ratownictwa medycznego. Niestety, mimo podjętej reanimacji, lekarz stwierdził zgon wszystkich trzech osób. Ofiarami byli: 58-letnia kobieta oraz dwaj mężczyźni w wieku 58 i 25 lat. Trwa ustalanie tożsamości ofiar.
Pożar opuszczonego domu w Skarżysku-Kamiennej
W trakcie akcji gaśniczej okazało się, że w budynku w momencie wybuchu ognia mogła znajdować się jeszcze jedna osoba. Czterdziestodwuletni mężczyzna zdołał samodzielnie opuścić płonący budynek przed przyjazdem służb. Oddalił się z miejsca zdarzenia z widocznymi poparzeniami ciała. Osoby postronne powiadomiły strażaków o poszkodowanym, któremu udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie przekazano pogotowiu ratunkowemu. Z licznymi oparzeniami ciała trafił do szpitala, gdzie nadal przebywa, doznając ciężkich obrażeń ciała.
Śledztwo Prokuratury i Zatrzymanie
Śledztwo w sprawie tragicznego pożaru nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Skarżysku-Kamiennej. Po zakończeniu akcji ratowniczej, funkcjonariusze policji pod kierownictwem prokuratora przystąpili do oględzin miejsca zdarzenia. Przesłuchano pierwszych świadków, a także zabezpieczono monitoring.
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach, Daniel Prokopowicz, poinformował, że w ramach śledztwa przeprowadzono oględziny miejsca, sekcje zwłok i analizę zabezpieczonego monitoringu, a także przesłuchano świadków. Zebrane dowody wskazały, że doszło do celowego podpalenia budynku.
W związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali 43-letniego Sebastiana M. Prokurator przedstawił mu zarzut zabójstwa trzech osób oraz usiłowania zabójstwa czwartej osoby, a także spowodowania u niej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Skarżysku-Kamiennej aresztował 43-latka na trzy miesiące. Za zarzucane czyny Sebastianowi M. grozi kara od 15 lat więzienia do dożywocia.

Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora kontynuują pracę na miejscu tragedii, dążąc do dokładnego odtworzenia przebiegu zdarzeń i ustalenia wszystkich okoliczności, które doprowadziły do wybuchu ognia w drewnianym pustostanie.