Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce w Brennej, gdzie w pożarze domu przy ul. Leśnica zginął 74-letni mężczyzna. Zdarzenie to podkreśla szerszy problem zagrożeń pożarowych, zwłaszcza w kontekście działalności człowieka i warunków sprzyjających rozprzestrzenianiu się ognia.
Szczegóły pożaru w Brennej
Do tragedii doszło w piątek, 1 maja. Zgłoszenie o palącym się domu przy ul. Leśnica 129 wpłynęło do strażaków z Cieszyna kilka minut po godzinie ósmej. Na miejsce natychmiast wysłano osiem zastępów straży pożarnej oraz służby współpracujące. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, zastali pożar w fazie rozwiniętej, a unoszący się dym był widoczny z daleka.

Niestety, podczas przeszukania pogorzeliska odnaleziono ciało 74-letniego mężczyzny. W trakcie pożaru doszło także do zawalenia się dachu budynku. Pożar objął budynek o powierzchni około 180 m², który spłonął całkowicie. Straty oszacowano na około 600 tysięcy złotych. Działania gaśnicze zakończono około godziny dwudziestej drugiej.
Wzrost zagrożenia pożarowego na początku maja 2026 roku
Początek maja 2026 roku był bardzo intensywny dla strażaków z powiatu cieszyńskiego. W dniach od 1 do 5 maja odnotowano szereg zdarzeń pożarowych:
- 1 maja: Pożar drewnianego budynku mieszkalnego w Brennej przy ul. Leśnica 129, w którym zginął 74-letni mężczyzna.
- 1 do 5 maja: Działania przy pożarze lasu na pograniczu powiatów cieszyńskiego i żywieckiego. Ogień objął poszycie leśne w trudno dostępnym terenie górskim.
- 2 maja wieczorem: Pożar na nieczynnym składowisku samochodów, który objął około 13 wraków pojazdów na powierzchni około 40 m². Straty oszacowano na około 10 tysięcy złotych, nikt nie ucierpiał.
- 3 maja: Pożar budynku przy ul. Katowickiej, gdzie ogień objął taras i część mieszkalną. Dwie osoby zostały poszkodowane, straty wyniosły około 200 tysięcy złotych, a uratowano mienie o wartości około 800 tysięcy.
- W nocy z 4 na 5 maja: Pożar budynku jednorodzinnego, w wyniku którego śmierć poniosła 95-letnia kobieta. Pożar objął znaczną część obiektu (około 200 m²), a straty oszacowano na około 500 tysięcy złotych.
Oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie potwierdził intensywność tych działań.
Kampania "Stop Pożarom Traw" i zagrożenie pożarowe w lasach
Co roku 1 marca Państwowa Straż Pożarna rozpoczyna ogólnopolską kampanię społeczną "Stop Pożarom Traw", której głównym celem jest zwiększenie świadomości społecznej i przeciwdziałanie niebezpiecznemu procederowi wypalania traw. Dla leśników temat ten jest niezwykle ważny, ponieważ pożary traw bardzo często przyczyniają się do pożarów lasów.
Wiosna - okres największego zagrożenia pożarowego w lasach
Wraz z nadejściem wiosny znacząco rośnie zagrożenie pożarowe w lasach. Przełom zimy i wiosny to jeden z najbardziej niebezpiecznych okresów pod względem występowania pożarów lasów w Polsce. Mimo śnieżnej zimy, po ustąpieniu pokrywy śnieżnej na dnie lasu pozostaje duża ilość suchego materiału organicznego - zeszłorocznych liści, igliwia, traw i drobnych gałęzi. Warstwa ta, nazywana ściółką leśną, bardzo szybko wysycha pod wpływem wiatru i promieniowania słonecznego. W takich warunkach nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do pożaru.

Dodatkowym czynnikiem zwiększającym zagrożenie pożarowe w lasach jest niewielka ilość opadów oraz duże wahania temperatury wczesną wiosną. Ściółka staje się wtedy łatwopalna, a ogień może rozprzestrzeniać się bardzo szybko. Strażacy zwracają uwagę, że pożary lasów stanowią poważne zagrożenie dla środowiska, ludzi oraz infrastruktury. Ogień może rozprzestrzeniać się na pobliskie zabudowania, a powstające zadymienie utrudnia widoczność na drogach i stwarza niebezpieczeństwo dla uczestników ruchu drogowego.
Człowiek najczęstszą przyczyną pożarów lasów
Statystyki pokazują, że zdecydowana większość pożarów lasów w Polsce powstaje w wyniku działalności człowieka. Najczęściej są to:
- Nieostrożne obchodzenie się z ogniem.
- Wyrzucanie niedopałków papierosów.
- Rozpalanie ognisk w miejscach niedozwolonych.
- Podpalenia.
- Wypalanie pozostałości roślinnych na łąkach i nieużytkach.
Warto przypomnieć, że zgodnie z przepisami rozniecanie ognia w lesie oraz w odległości do 100 metrów od jego granicy jest zabronione, poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lub zarządcę terenu. Przepisy te reguluje Ustawa z dnia 28 września 1991 roku o lasach, a dokładnie Art. 30 ust. 3 pkt 3, który zabrania działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo. Leśnicy i strażacy podkreślają, że większości pożarów w lasach można zapobiec poprzez odpowiedzialne zachowanie i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Wypalanie traw - poważne zagrożenie dla lasów
Wczesną wiosną jednym z największych zagrożeń dla lasów jest wypalanie traw. Każdego roku dochodzi do wielu pożarów spowodowanych celowym podpalaniem suchych traw i pozostałości roślinnych. Ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko, zwłaszcza przy silnym wietrze i niskiej wilgotności powietrza. W takich warunkach płomienie łatwo przenoszą się z łąk, pól czy nieużytków na sąsiednie tereny leśne.
Wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale również nielegalne. Określa to m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (Art. 124 i Art. 131), przewidując kary aresztu albo grzywny. Proceder ten powoduje poważne szkody w środowisku - niszczy siedliska wielu gatunków zwierząt, zabija drobne organizmy glebowe oraz prowadzi do degradacji gleby. Pożary wywołane wypalaniem traw często wymykają się spod kontroli i wymagają interwencji wielu jednostek straży pożarnej.
System ochrony przeciwpożarowej w Lasach Państwowych
Lasy Państwowe prowadzą jeden z najbardziej rozbudowanych systemów ochrony przeciwpożarowej lasów w Europie. Jego celem jest szybkie wykrywanie pożarów oraz sprawne prowadzenie akcji gaśniczych. System ten obejmuje:
- Sieć wież i punktów obserwacyjnych monitorujących duże obszary leśne.
- Patrole naziemne i lotnicze.
- Punkty alarmowo-dyspozycyjne koordynujące działania ratownicze.
- Dojazdy pożarowe i punkty czerpania wody, umożliwiające szybkie dotarcie do miejsca pożaru.
- System prognozowania zagrożenia pożarowego w lasach, który pozwala określać aktualny stopień zagrożenia.
Od 2 stycznia 2026 roku obowiązują surowsze kary za wypalanie traw, rozniecanie ognia oraz inne zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe w miejscach publicznych, na terenach leśnych i zurbanizowanych. Podniesiono górną granicę grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 tysięcy złotych do 30 tysięcy złotych oraz podwyższono maksymalną wysokość mandatu karnego z 500 złotych do 5 tysięcy złotych, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem - z 1000 złotych do 6 tysięcy złotych.
W okresie największego ryzyka, od wczesnej wiosny do jesieni, leśnicy prowadzą stały monitoring sytuacji pożarowej. Dzięki temu wiele pożarów lasów wykrywanych jest na bardzo wczesnym etapie, co pozwala ograniczyć ich skutki. Polska zajmuje trzecie miejsce w Europie pod względem liczby pożarów lasów (po Portugalii i Hiszpanii), jednak dzięki sprawnemu systemowi ochrony przeciwpożarowej, pożary te są zazwyczaj niewielkie pod względem powierzchni (w 2024 roku Polska zajmowała 15. miejsce).
L jak las. Ochrona przeciwpożarowa w Lasach Państwowych. Nadleśnictwo Toruń.
Ochrona lasów przed pożarami to wspólna odpowiedzialność
Ochrona lasów przed ogniem nie jest wyłącznie zadaniem służb. Ogromne znaczenie ma także odpowiedzialne zachowanie wszystkich osób korzystających z terenów leśnych. Podczas pobytu w lesie warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
- Nie rozpalaj ognia poza miejscami wyznaczonymi.
- Nie wyrzucaj niedopałków papierosów.
- Nie wypalaj traw ani pozostałości roślinnych.
- Nie wjeżdżaj samochodem do lasu poza wyznaczonymi drogami.
Jeśli zauważymy ogień lub dym w lesie, należy jak najszybciej powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer 112. Bezpieczeństwo polskich lasów zależy od nas wszystkich.
Wielka akcja gaśnicza w Puszczy Solskiej
Niemal 400 strażaków gasiło pożar w Puszczy Solskiej. W akcji brały udział liczne zastępy wozów, policyjne śmigłowce oraz samoloty gaśnicze Dromader. Sytuacja była trudna ze względu na warunki pogodowe, a gaszenie kilkuset hektarów lasu wymagało zgromadzenia wielkich sił i ich rotacji.

Obecne działania gaśnicze w powiecie biłgorajskim stanowiły operację o dużej skali logistycznej. Gen. Ryszard Grosset podkreślił dynamiczność sytuacji, zaznaczając, że pożar był kolejnym sprawdzianem dla Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Do działań skierowano grupy z Poznania i Łodzi, samochody dowodzenia i łączności z Białegostoku i Krakowa oraz moduł do gaszenia pożarów lasów z Olsztyna, a także siły z Kielc.
Na miejscu powstało bardzo duże zgrupowanie sił i środków - w pełni wyposażonych i profesjonalnie wyszkolonych. Pozwoliło to na prowadzenie działań w sposób ciągły i zorganizowany. Celem było rzucenie wszystkich dostępnych rezerw, aby nie dopuścić do powstania pożaru o charakterze katastrofalnym.
Co sprawiało trudność strażakom?
Według eksperta, pożaru Puszczy Solskiej nie można porównywać do pożaru z 1992 roku w nadleśnictwie Rudy Raciborskie, gdzie spłonęło dziewięć tysięcy hektarów. W Puszczy Solskiej operowano w skali 200-300 hektarów, co stanowi inną kategorię zdarzenia, choć sytuacja była poważna.
Strażacy walczący z ogniem na terenie województwa lubelskiego musieli mierzyć się z wieloma przeciwnościami - od trudno dostępnego terenu po niesprzyjające warunki atmosferyczne. Gasili pożar w ekstremalnie trudnych warunkach, przy dużym zadymieniu, co bardzo utrudniało akcję. Aby zapewnić strażakom odpowiednie warunki, trzeba ich było często zmieniać, co wymagało posiadania znacznych rezerw na miejscu. Była to bardzo wyczerpująca praca fizyczna.
Dodatkowo, płonęły lasy sosnowe, w których dochodzi do pożarów wierzchołkowych. Są one nieprzewidywalne i rozprzestrzeniają się z ogromną prędkością. Ekspert wyjaśnił, że mamy do czynienia z dwoma zjawiskami:
- Pożar ściółki: Postępuje relatywnie wolno, ale wymaga dużej liczby ludzi. Ze względu na teren gasi się go wodą oraz metodami tradycyjnymi, jak tłumice.
- Pożar wierzchołkowy: Przemieszcza się niemal niezależnie od działań na dole. Jedyną skuteczną metodą walki z ogniem wierzchołkowym jest tworzenie przerw pożarowych, czyli wycinanie pasów lasu harwesterami. Pożar wierzchołkowy potrafi „przeskoczyć” nawet na odległość stu metrów. W tym przypadku ogromną rolę odgrywa projektowanie lasów - oddzielanie sektorów iglastych pasami drzew liściastych, które naturalnie hamują ogień, ponieważ las liściasty nie pali się w ten sposób. Pożar wierzchołkowy to w dużej mierze spalanie olejków eterycznych wydzielanych przez igliwie.
Możliwe przyczyny pożaru Puszczy Solskiej
Zdaniem rozmówcy, jest zdecydowanie za wcześnie, by mówić o przyczynach pożaru Puszczy Solskiej. W tym momencie priorytetem było opanowanie ognia i ugaszenie jego zarzewi. Ekspert przyznał, że najprawdopodobniej do pożaru przyczynił się człowiek. Przyczyny naturalne, jak wyładowania atmosferyczne, można było wykluczyć, ponieważ nie odnotowano burz. Najczęściej za takimi zdarzeniami stoi niefrasobliwość i nierozważne zachowanie: porzucona butelka działająca jak soczewka, wypalanie traw czy wyrzucony niedopałek papierosa. W większości przypadków przyczyną jest człowiek - zazwyczaj w sposób niezamierzony, rzadziej celowy.