W miejscowości Nielisz w województwie lubelskim doszło do serii tragicznych w skutkach pożarów domów jednorodzinnych, które pociągnęły za sobą ofiary śmiertelne i rannych, a także znaczne straty materialne. Policja i prokuratura prowadzą intensywne śledztwa w celu ustalenia dokładnych przyczyn i okoliczności tych zdarzeń.
Pożar z ofiarą śmiertelną: Śmierć 59-latka
Okoliczności i przebieg zdarzenia
W piątkową noc służby ratunkowe zostały powiadomione o pożarze drewnianego domu jednorodzinnego w jednej z miejscowości gminy Nielisz. Wydobywający się z budynku dym zauważył mieszkający na sąsiedniej posesji mężczyzna. To on jako pierwszy był na miejscu pożaru i, nie czekając na służby ratunkowe, wszedł do środka, wynosząc znajdującego się wewnątrz mieszkania 41-latka z objawami zatrucia. Mężczyzna trafił do szpitala.
Wspólnie z sąsiadami ponownie weszli do zadymionych pomieszczeń domu i wynieśli drugiego z mężczyzn - 59-letniego właściciela posesji. 59-latek był nieprzytomny i pomimo podjętej reanimacji niestety nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych. Mężczyzna zmarł najprawdopodobniej w wyniku zaczadzenia.

Działania służb i wstępne przyczyny
Akcję ratowniczo-gaśniczą przeprowadziły załogi straży pożarnej. Spaleniu uległo wyposażenie jednego z pomieszczeń mieszkania. Policjanci pod nadzorem prokuratora wykonali czynności procesowe, wyjaśniając okoliczności i przyczyny zdarzenia. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji. Wstępne ustalenia wskazują, że prawdopodobną przyczyną zaprószenia ognia był niedopałek z papierosa.
Drugi pożar: Sześciu mieszkańców, dwie osoby w szpitalu
Zgłoszenie i akcja ratunkowa
W sobotę tuż po godzinie 9 dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kolejnym pożarze budynku mieszkalnego w Nieliszu. W domu mieszkało sześć osób. Kłęby dymu nad swoją posesją zauważyła mieszkająca tam 42-letnia kobieta, która wracała z porannych zakupów. Na podwórku stali już pozostali mieszkańcy - troje nastoletnich dzieci oraz 64-letnia kobieta. Trawiący mieszkanie ogień próbował gasić jeden z domowników.

Poszkodowani i straty materialne
Przybyła na miejsce załoga karetki pogotowia do szpitala przewiozła 64-letnią kobietę oraz 43-latka, który podjął próbę gaszenia ognia. Obrażenia, których doznali, nie zagrażają ich życiu. Rodzina znalazła schronienie u krewnych.
W wyniku pożaru spłonęła część budynku mieszkalnego oraz znajdujące się tam przedmioty. Uszkodzona została również konstrukcja dachu. Ogień gasili strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu i Szczebrzeszynie oraz druhowie z OSP w Nieliszu i Złojcu.
Wstępne ustalenia przyczyn
Funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny pożaru. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień pojawił się w efekcie zwarcia instalacji elektrycznej.
Tragedia ze stycznia: Dwie ofiary śmiertelne
Makabryczne odkrycie po akcji gaśniczej
Lubelscy strażacy, którzy weszli do domu w lubelskiej miejscowości Nielisz, dokonali makabrycznego odkrycia. Do tragicznego w skutkach pożaru doszło w sobotę wieczorem, 19 stycznia. Służby, które przybyły na miejsce, zostały zaalarmowane zgłoszeniem sąsiadów. Gaszenie drewnianego domu w miejscowości Nielisz trwało ponad sześć godzin.
Tragiczny pożar domu. Żona podpaliła męża
Po częściowym przygaszeniu pożaru strażacy weszli do jednego z pomieszczeń. Przy drzwiach odnaleziono zwęglone ciało. Po ugaszeniu pożaru w budynku dokonano makabrycznego odkrycia: znaleziono tam dwa ciała. Ofiarami była 65-letnia kobieta i jej 44-letni syn. Dom uległ częściowemu spaleniu. W akcji gaśniczej brało udział kilka zastępów straży pożarnej.
Przyczyny i kontekst zdarzenia
Wstępną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Jest to kolejny pożar w powiecie zamojskim, w którym zginął człowiek. W lutym do podobnej tragedii doszło w Wolicy Śniatyckiej.