Tragiczny pożar w Rokitnicy: Przyczyny, skutki i pomoc dla poszkodowanych

W Rokitnicy, w powiecie gdańskim, doszło do tragicznego pożaru budynku wielorodzinnego. Ogień, który pojawił się w jednym z dziewięciu mieszkań, szybko ogarnął drewnianą konstrukcję, prowadząc do ewakuacji 19 osób. Niestety, mimo desperackich prób reanimacji, nie udało się uratować życia czteroletniego dziecka.

Przebieg zdarzeń i pierwsze reakcje

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej około godziny 4 nad ranem. Przed przybyciem służb ratowniczych, 19 osób zdążyło ewakuować się z płonącego budynku. Wśród nich były osoby poszkodowane, w tym czteroletnie dziecko.

Asp. Marcin Tabiś, oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Pruszczu Gdańskim, w rozmowie z Polsat News, przekazał tragiczną informację o śmierci dziecka. "Pożar zaczął się w jednym z mieszkań. Przyczyny będą dopiero ustalane przez policję. Przed przybyciem straży pożar zaczął się jeszcze rozprzestrzeniać na sąsiednie mieszkania" - mówił.

Świadek zdarzenia, pani Andżelika, ciocia zmarłej dziewczynki, opisała scenę, którą zastała: "Zobaczyłam, jak brat gasił pożar wiadrem, a obok stała mama Mariki, Kornelia, trzymała dziecko na rękach i rozmawiała z operatorem 112. Malutka już nie oddychała, była cała czarna".

schemat budynku wielorodzinnego z zaznaczonym obszarem pożaru

Skutki pożaru dla mieszkańców

Pożar spowodował poważne zniszczenia. Jedno z mieszkań zostało całkowicie spalone, a drugie uległo częściowemu zniszczeniu. Dach nad pięcioma pobliskimi mieszkaniami również wymaga pilnej naprawy. Dom dziadka i mamy zmarłej Mariki jest obecnie niezdatny do zamieszkania.

Sytuacja finansowa wielu poszkodowanych jest bardzo trudna, ponieważ nie wszyscy mieszkańcy byli ubezpieczeni. Dodatkowo, choroba serca pana Jarosława pogłębia problemy rodziny.

zdjęcie zniszczonego przez pożar budynku mieszkalnego

Pomoc dla poszkodowanych

Tragedia w Rokitnicy wstrząsnęła nie tylko rodziną, ale także lokalną społecznością. W obliczu trudnej sytuacji, zorganizowano zbiórkę dla dziadka i mamy Mariki, aby wesprzeć ich w tym ciężkim czasie. Został również poinformowany przedstawiciel gminy Pruszcz Gdański, który zaoferuje pomoc socjalną potrzebującym.

Powiatowy Inspektorat Budowlany został powiadomiony w celu podjęcia decyzji o możliwości powrotu mieszkańców do ich mieszkań lub konieczności zapewnienia im lokali zastępczych.

Dwie osoby zginęły w pożarze budynku w Chotyłowie - www.pulsmiasta.tv

Przyczyny pożaru są w trakcie ustalania przez policję.

tags: #pozar #domu #w #rokitnicy