Eksplozja gazu przy ulicy Wileńskiej
W niedzielę, o godzinie 1.42, podlascy strażacy otrzymali zgłoszenie dotyczące wybuchu w jednym z domów przy ul. Wileńskiej w Sejnach. Przyczyną zdarzenia była eksplozja butli z gazem. Do akcji skierowano sześć zastępów Państwowej Straży Pożarnej.

Gdy jednostki dotarły na miejsce, dwoje poszkodowanych domowników znajdowało się już pod opieką zespołu ratownictwa medycznego. Osoby te zostały przetransportowane do szpitala w celu przeprowadzenia niezbędnych badań. Strażacy przystąpili do intensywnego gaszenia płonącego obiektu, kończąc działania o godz. 4.31. Wstępnie oszacowane straty wyniosły około 300 tysięcy złotych, a budynek w obecnym stanie nie nadaje się do zamieszkania.
Pożar przy ulicy Piłsudskiego
Kolejne zdarzenie miało miejsce 20 listopada 2020 roku. O godzinie 17:19 do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sejnach wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego przy ulicy Piłsudskiego.
Przebieg akcji ratowniczej
- Ogniem objęta była całkowicie drewniana dobudówka, przylegająca do dwóch budynków murowanych.
- W chwili wybuchu pożaru w przybudówce znajdowały się dwie osoby. Jedna z nich opuściła budynek samodzielnie przed przyjazdem służb.
- Druga osoba, nieprzytomna, została ewakuowana z płonącego budynku przez strażaków i przekazana zespołowi pogotowia ratunkowego.
Szybka ewakuacja poszkodowanego strażaka z piwnicy
Dalsze działania jednostek PSP polegały na całkowitym ugaszeniu pożaru oraz sprawdzeniu przyległych budynków w celu wyeliminowania wszystkich potencjalnych ognisk ognia.
Działania funkcjonariuszy służb mundurowych
W regionie odnotowywano również inne interwencje z udziałem funkcjonariuszy, którzy wykazywali się postawą godną naśladowania. Przykładem jest sytuacja w miejscowości Sucha Rzeczka (gmina Płaska), gdzie funkcjonariusz Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej, przebywający na urlopie, zauważył pożar domu i zabudowań gospodarczych.
Po przybyciu na miejsce zorientował się, że w zamkniętym budynku przebywa zdezorientowany i wystraszony 10-letni chłopiec. Funkcjonariusz przez okno wyprowadził dziecko oraz jego psa, a następnie do czasu przybycia profesjonalnych służb prowadził akcję gaśniczą, zapobiegając rozprzestrzenieniu się ognia na pobliską Puszczę Augustowską.