Pożary domów w miejscowościach Tychów i Tychowo

Miejscowości Tychów i Tychowo na przestrzeni ostatnich lat były świadkami kilku poważnych zdarzeń pożarowych. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące wybranych pożarów, które dotknęły budynki mieszkalne w tych lokalizacjach.

Tragiczny pożar wielorodzinnej kamienicy w Tychowie (gmina Sławno)

Przebieg zdarzenia z października 2019 roku

W nocy z 3 na 4 października 2019 roku, tuż po północy, w Tychowie (gmina Sławno) wybuchł groźny pożar w wielorodzinnym budynku mieszkalnym. Kiedy wszyscy mieszkańcy spali, na piętrze budynku szalał już ogień. Gdy sąsiedzi obudzili się, pożarem objęty był cały korytarz i dach budynku.

Jedna z poszkodowanych osób wspomina: „Obudził mnie krzyk, że palimy się!! Obudziłam mamę i dzieci, kazałam im szybko uciekać, bo jest pożar. Na dworze były już widoczne kłęby ognia na dachu. Ktoś zadzwonił po straż, policję, karetkę.” Mieszkańcy z niedowierzaniem obserwowali płonący dom. „Tego widoku palącego się domu i wycia syren strażackich nie zapomnę do końca życia!!” - dodaje.

Zdjęcie płonącego domu w nocy, strażacy gaszący ogień

Działania ratownicze i skutki pożaru

Strażacy przez kolejnych kilka godzin walczyli z potężnym ogniem, który objął cały budynek. Woda lała się strumieniami. W efekcie całe piętro budynku spłonęło doszczętnie. Mieszkanie na parterze zostało całkowicie zalane. Cud, że nikt nie zginął w tym zdarzeniu. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej na piętrze.

Budynek, który uległ zniszczeniu, to kamienica z 1906 roku, wpisana w Krajowy Rejestr Zabytków. Koszty naprawy i remontu całego obiektu oszacowano na setki tysięcy złotych, a żadna z poszkodowanych rodzin nie posiada takich środków. Wszyscy mieszkańcy otrzymali całkowity zakaz użytkowania pomieszczeń ze względu na bardzo zły stan techniczny budynku i ryzyko zawalenia.

Fotografia zniszczeń po pożarze, widoczne zalane pomieszczenia i uszkodzony dach

Apel o pomoc i dalsza walka

W ciągu kilku godzin rodziny straciły dach nad głową i cały dobytek. „Nasz cały świat zawalił się!! Nie ma gdzie i do czego wracać!!” - relacjonują. Pomimo tragedii, najważniejsze jest to, że nikt nie zginął i wszyscy żyją. „Nie mamy domu, ale mamy siebie. Nadal jesteśmy rodziną i musimy żyć dalej!!”

Poszkodowani wierzą, że z pomocą ludzi dobrej woli uda im się ponownie stanąć na nogi i mieć swój własny kąt. Sytuację pogarsza fakt, że matka jednej z rodzin cierpi na szpiczaka mnogiego, a choroba niedawno zaatakowała ze zdwojoną siłą, wymagając intensywnego leczenia chemioterapią. Zbiórka pieniędzy została uruchomiona, aby pomóc w zakupie nowego mieszkania, ponieważ rodziny nie są w stanie pokryć kosztów samodzielnie. „Pragnę, aby moja mama miała spokojną starość, żeby nie musiała martwić się, czy mamy dach nad głową,” - pisze jeden z członków rodziny. Pieniądze ze zbiórki w całości zostaną przeznaczone na ten cel.

Czy zbiórka na odbudowę domu po pożarze jest bezpieczna? #zbiórka

Pożar domu w Tychowie (gmina Stargard)

W innym zdarzeniu, do którego doszło w Tychowie (gmina Stargard), strażacy interweniowali po godzinie 18, gdy zapalił się jeden z domów. Szczęśliwie, lokatorzy zdążyli go opuścić przed przybyciem służb, dzięki czemu nikomu nic się nie stało.

Szczegóły akcji i służby ratownicze

Świadkowie zdarzenia podejrzewali, że pożar pojawił się w kotłowni i stamtąd rozprzestrzenił się na resztę domu. Na miejsce zdarzenia przyjechały aż cztery samochody z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Stargardzie (w tym trzy ratowniczo-gaśnicze), a także samochód z Wojskowej Straży Pożarnej 12 Brygady Zmechanizowanej. Wsparcie zapewniły również jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Żarowa i Pęzina. Zespół ratownictwa medycznego z pogotowia ratunkowego stwierdził, że na szczęście nikt nie wymagał udzielenia pomocy medycznej.

Wóz strażacki na tle dymiącego domu w Tychowie

tags: #pozar #domu #w #tychowie