Pożary w miejscowości Zduny: Przegląd Incydentów i Działań Ratunkowych

Miejscowość Zduny oraz okoliczne tereny, w tym gmina Zduny, były w ostatnich latach sceną kilku poważnych zdarzeń pożarowych. Incydenty te obejmowały zarówno budynki mieszkalne, jak i gospodarcze, niosąc za sobą zniszczenia, a w jednym przypadku tragiczną utratę życia. Niniejszy artykuł przedstawia szczegółowy przegląd tych wydarzeń, działań służb ratunkowych oraz ich skutków.

Pożar powierzchni dachowej w Zdunach (22 maja 2025)

W czwartek, 22 maja 2025 roku, tuż po północy, o godzinie 00:34, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie wpłynęło zgłoszenie o pożarze powierzchni dachowej w budynku mieszkalnym w miejscowości Zduny. W momencie przybycia jednostek ochrony przeciwpożarowej na miejsce zdarzenia, ogniem objęta była już cała drewniana więźba dachowa, a płomienie przepaliły pokrycie dachowe.

Kluczowy wpływ na rozwój pożaru miały dwa czynniki: zły stan techniczny obiektu oraz duża ilość materiałów magazynowanych wewnątrz. Na szczęście, właściciel posesji znajdował się na zewnątrz budynku w chwili przybycia służb i nie odniósł żadnych obrażeń.

Działania strażaków skupiły się na zabezpieczeniu i oświetleniu terenu. Następnie podano dwa prądy gaśnicze wody w natarciu, co skutecznie stłumiło pożar budynku. Równocześnie wyznaczona rota przystąpiła do przeszukiwania wszystkich pomieszczeń mieszkalnych na parterze, aby wykluczyć bytowanie osób trzecich w obiekcie. Po ugaszeniu ognia, strażacy, wykorzystując podręczny sprzęt burzący, usunęli nadpalone elementy konstrukcji dachowej, które utraciły stateczność. Na potrzeby działań wprowadzono kanał ratowniczo-gaśniczy B047.

pożar dachu, akcja gaśnicza, budynek mieszkalny, nocna interwencja straży pożarnej

Tragiczny pożar w Zdunach pod Łowiczem (18 stycznia 2026)

W niedzielny poranek, 18 stycznia 2026 roku, w Zdunach pod Łowiczem rozegrał się dramat, który pochłonął życie 79-letniego mężczyzny. Zgłoszenie o zadymieniu budynku przy drodze krajowej nr 92 wpłynęło do strażaków przed godziną 6.00, dokładnie o godzinie 5:40. Na miejsce jako pierwsi dotarli druhowie z OSP Zduny, którzy zastali rozwinięty pożar.

Ogień szybko objął pomieszczenia mieszkalne, przenosząc się na strop oraz poddasze drewnianego domu. Cztery zastępy straży pożarnej, w tym trzy z JRG PSP Łowicz i jeden z OSP Zduny, interweniowały w odpowiedzi na zgłoszenie.

Działania ratownicze i tragiczny finał

Dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Łowiczu poinformował, że po dotarciu na miejsce w budynku panowało silne zadymienie. Strażacy, wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych, weszli do środka i w jednym z pomieszczeń odnaleźli nieprzytomnego 79-letniego mężczyznę, leżącego na łóżku. Natychmiast wyniesiono go na zewnątrz.

Ponieważ mężczyzna nie wykazywał funkcji życiowych, strażacy od razu przystąpili do reanimacji. Czynności te przejął następnie Zespół Ratownictwa Medycznego, który przybył na miejsce wraz z policją. Mimo intensywnych wysiłków ratowników, o godzinie 6:30 lekarz stwierdził zgon mieszkańca Zdun.

Trudne warunki akcji gaśniczej

Akcja gaśnicza była wyjątkowo trudna. Temperatura powietrza spadła do -11 stopni Celsjusza, co znacząco utrudniało pracę strażaków. Pożar wewnątrz budynku został szybko opanowany dwoma prądami wody podanymi w natarciu. Konieczne było użycie podnośnika hydraulicznego i częściowe rozebranie szczytu budynku, aby dostać się do zarzewi ognia na poddaszu i dogasić konstrukcję dachu.

Na czas działań ratowniczych jeden pas drogi krajowej nr 92 został zablokowany, wprowadzono ruch wahadłowy. Wsparcie dla strażaków i ratowników medycznych zapewniły dwa zespoły ratownictwa medycznego z Łodzi oraz policja. Zabezpieczenie powiatu w trakcie akcji prowadziła OSP Łowicz. Przyczyny tragedii są w trakcie badania przez policję i biegłych z zakresu pożarnictwa.

pożar domu drewnianego, interwencja strażaków w zimie, akcja ratunkowa na miejscu pożaru, tragicznym pożar

Pożary budynków inwentarskich w Rudzie, gmina Zduny

Miejscowość Ruda, położona na terenie gminy Zduny, odnotowała co najmniej dwa pożary budynków inwentarskich, w których składowano słomę. Jeden z nich miał miejsce w niedzielę, 8 marca 2026 roku, kiedy to strażacy interweniowali po zgłoszeniu, które wpłynęło o godzinie 11:41.

Płonące poddasze i poparzony właściciel

Po przybyciu na miejsce, kierujący działaniem ratowniczym ustalił, że pali się poddasze budynku inwentarskiego, gdzie magazynowana była słoma. Z ustaleń wynika, że jeszcze przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej, właściciel obiektu podjął samodzielną próbę stłumienia płomieni. Niestety, w wyniku kontaktu z ogniem mężczyzna doznał poparzeń ciała. Strażacy natychmiast udzielili poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie został on przetransportowany do szpitala.

W tej części obiektu, gdzie doszło do pożaru, nie przebywały zwierzęta. Z uwagi na szybką lokalizację pożaru, nie było konieczności ich ewakuacji.

Działania gaśnicze i zabezpieczające

Działania strażaków polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, a następnie podaniu prądów gaśniczych w natarciu na palący się obiekt. Równocześnie prowadzono obronę sąsiedniego budynku, który mógł zostać objęty ogniem. Po opanowaniu ognia, ratownicy częściowo usunęli poszycie dachu, aby dotrzeć do tlącej się słomy znajdującej się na poddaszu oraz zwiększyć skuteczność oddymiania. Składowana słoma została wyniesiona na zewnątrz, a obiekt był na bieżąco kontrolowany przy użyciu urządzeń pomiarowych.

Akcja strażaków pozwoliła szybko zlokalizować pożar i zapobiec jego rozprzestrzenieniu się na pozostałą część zabudowań. Dokładne przyczyny wybuchu ognia w obu przypadkach nie są jeszcze znane i będą przedmiotem dalszego wyjaśniania.

pożar budynku gospodarczego, strażacy gaszą pożar słomy, uszkodzony dach, budynek inwentarski

Pożar pod Biłgorajem. "Cały czas trwa akcja gaśnicza"

tags: #pozar #domu #zduny