Pożary i eksplozje w przemyśle biopaliw: analiza przypadków i środków gaśniczych

Wprowadzenie do biopaliw i ich produkcji

Jedną z możliwości przeciwdziałania zmianom klimatycznym jest ograniczanie emisji dwutlenku węgla wydzielającego się przy spalaniu paliw kopalnych przez wprowadzanie tak zwanych biopaliw, powstających w wyniku przerobu surowców roślinnych.

Biopaliwem alternatywnym dla benzyny jest etanol, natomiast olej napędowy mogą zastępować lub stanowić dodatki do niego estry metylowe kwasów tłuszczowych FAME [1]. Malejąca dostępność zasobów ropy naftowej na świecie i zmieniająca się sytuacja polityczna mogą wpłynąć na ograniczenie podaży paliw ropopochodnych.

Od wielu lat prowadzone są badania nad zastosowaniem innych źródeł napędu pojazdów, mogących zastąpić klasyczne silniki spalinowe. Jednocześnie poszukuje się innych rodzajów paliw, pochodzących ze źródeł odnawialnych, które zastąpiłyby częściowo lub całkowicie klasyczne paliwa, pochodzące z przeróbki ropy naftowej. Ważnym celem jest także zmniejszenie zagrożenia dla środowiska naturalnego.

Zgodnie z dyrektywą 2003/30/EC kraje Unii Europejskiej, wśród nich Polska, stopniowo ograniczają udział składników pochodzących z ropy naftowej w paliwach, wprowadzając do ich składu biokomponenty. Do końca 2013 r. należało w ogólnym bilansie paliw samochodowych uwzględnić ich 7,10% udział. Dotyczyło to bezwodnego etanolu w benzynach i estrów kwasów tłuszczowych olejów roślinnych FAME w olejach napędowych z ropy naftowej. Wskaźniki te systematycznie wzrastają i w latach 2017-2018 będą wynosiły odpowiednio 7,8% i 8,5%, co reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 23 lipca 2013 r. w sprawie narodowych celów wskaźnikowych na lata 2013-2018 (DzU 2013, poz. 918).

Ustawodawca określił również wymagania jakościowe dla biopaliw ciekłych. Zostały one zawarte w rozporządzeniu ministra gospodarki z dnia 22 stycznia 2009 r. w sprawie wymagań jakościowych dla biopaliw ciekłych (DzU nr 18, poz. 107).

Rosnący udział biopaliw jako składników paliw konwencjonalnych i stosowanie ich jako samodzielnych paliw oznacza wzrost ich produkcji oraz zwiększony obrót niezbędnymi surowcami i gotowymi produktami.

Produkcja FAME i zagrożenia pożarowe

Do produkcji FAME wykorzystuje się oleje roślinne (w Polsce głównie olej rzepakowy). Zawarte w nich estry gliceryny i kwasów tłuszczowych są przetwarzane w procesie technologicznym na estry metylowe. W procesie tym, zwanym transestryfikacją, wykorzystuje się metanol, a produktem ubocznym jest gliceryna.

Pionierem w produkcji biopaliw i biokomponentów w Polsce jest Rafineria Trzebinia SA (obecnie ORLEN Południe SA), która w 2004 r. uruchomiła pierwszą w Polsce instalację do produkcji estrów metylowych kwasów tłuszczowych. Obecnie zdolność produkcyjna zakładu wynosi około 150 tys. ton rocznie.

Jeśli wziąć pod uwagę cały proces produkcyjny FAME, największe zagrożenie pożarowe powoduje metanol. Alkohol metylowy CH3OH jest toksyczny i ma niską temperaturę zapłonu (-11°C). Powyżej tej temperatury stężenie tworzących się mieszanin par metanolu z powietrzem może przekraczać dolną granicę wybuchowości i doprowadzić do poważnej awarii przemysłowej.

Metanol jest cieczą polarną, wymaga więc zastosowania środków pianotwórczych typu AR [2], na przykład AFFF-AR, do zabezpieczania zbiorników i instalacji technologicznych.

Badania nad gaszeniem biodiesla

Obecność wiązań estrowych w cząsteczkach składników FAME skłania do zapytania o ich ewentualny niszczący wpływ na piany gaśnicze. W warunkach laboratoryjnych na powierzchni FAME o temperaturze pokojowej nie stwierdzono niszczenia pian ciężkich wytwarzanych ze środków typu S, AFFF i FP. Biorąc jednak pod uwagę wysoką temperaturę biodiesla podczas spalania (tabela), należało sprawdzić wpływ gorącego paliwa na piany w warunkach pożaru.

Metodologia badań gaśniczych

Próby gaśnicze przeprowadzono na tacy stalowej o wymiarach 1 x 1 x 0,1 m i pojemności 100 dm³. Do badań zastosowano biopaliwo FAME B 100 produkowane w Rafinerii Trzebinia oraz olej napędowy Ekodiesel Ultra B firmy ORLEN. Do gaszenia użyta została piana typu AFFF wytwarzana z 5% wodnego roztworu środka pianotwórczego Sthamex, a także piana AFFF f-15 i typu AR wytwarzane z 5% wodnego roztworu środka alkoholodpornego Moussol APS f-15.

Stanowisko badawcze przygotowywano przed każdą próbą gaszenia paliwa pianą w ten sam sposób - najpierw wlewając do tacy 50 dm³ wody, w celu wypoziomowania paliwa i zapobieżenia nadmiernemu nagrzewaniu się tacy, które mogłoby prowadzić do jej odkształcenia, a w konsekwencji wylewania się paliwa. Następnie do tacy wlewano odmierzone 10 dm³ badanego paliwa - w taki sposób, aby zminimalizować tworzenie się emulsji wodno-paliwowej.

Podczas pierwszej próby do badanego biopaliwa FAME dodano 0,5 dm³ benzyny, a następnie podpalono mieszankę. Niestety, po kilkudziesięciu sekundach płomień zgasł i nie udało się rozpalić biodiesla. W związku z tym zwiększono ilość benzyny do 1 dm³, co okazało się skuteczne. W każdym teście mierzono czas objęcia tacy płomieniem oraz obserwowano wzrost intensywności i przebieg spalania.

Przed rozpoczęciem każdego testu ważono przygotowaną gaśnicę z roztworem pianotwórczym. Do gaszenia pożaru testowego przystępowano, gdy płomień objął całą tacę i przez 120 s zachodziło swobodne spalanie paliwa. Strumień piany podawany był na ściankę tacy, co pozwalało na jej swobodny spływ na powierzchnię paliwa.

Wyniki badań i wnioski

Testy nie pokazały istotnych różnic w przebiegu gaszenia oleju napędowego i biodiesla stosowanymi pianami. Piana typu AFFF nie ulegała destrukcji na powierzchni biodiesla i tworzyła film wodny na obu paliwach, co zaobserwowano podczas prób ponownego rozpalania tacy po gaszeniu pianą. Film wodny pokrywający powierzchnię paliwa utrudniał ponowne rozpalenie.

zdjęcie z eksperymentu gaszenia biodiesla pianą, ukazujące film wodny na powierzchni paliwa

Główne różnice pomiędzy FAME a olejem napędowym były związane z dynamiką rozpalenia tacy - w przypadku FAME było ono znacznie trudniejsze.

Wykorzystując pozostałości oleju napędowego i biodiesla po testach gaśniczych, przeprowadzono dodatkową próbę gaszenia mieszaniny obu paliw prądem wody.

zdjęcie z eksperymentu gaszenia mieszaniny oleju napędowego i biodiesla wodą

Estry metylowe kwasów tłuszczowych nie wykazują niszczącego wpływu na piany typu AFFF. Zastosowanie piany typu AFFF-AR nie wpłynęło na skrócenie czasu gaszenia biodiesla w porównaniu z pianą typu AFFF. Przebieg i czasy gaszenia biodiesla pianami AFFF i AFFF-AR nie wykazywały różnic w porównaniu z gaszeniem oleju napędowego.

Można więc stwierdzić, że nie ma konieczności stosowania pian alkoholoodpornych do gaszenia pożarów FAME w przypadku stosunkowo niewielkich, płytkich rozlewisk. Pożarów biodiesla nie należy gasić wodą, gdyż może to spowodować zwiększenie intensywności spalania oraz zagrożenie wyrzutem lub wykipieniem paliwa.

Incydenty pożarowe w fabrykach biopaliw i powiązanych zakładach

Eksplozja i pożar w fabryce biodiesla w Hiszpanii

Dwie osoby zginęły w wyniku eksplozji w fabryce biodiesla znajdującej się na terenie przemysłowym Calahorra. Z pobliskiego parku rozrywki ewakuowano 250 dzieci. Jak poinformowały regionalne władze, w związku z wybuchem konieczna była ewakuacja około 250 dzieci znajdujących się w położonym w pobliżu zakładu parku zoologicznego. Obecne na miejscu jednostki straży pożarnej gaszą pożar, który wybuchł w rezultacie eksplozji na terenie zakładu, nad którym unoszą się kłęby czarnego dymu. Rząd wspólnoty autonomicznej La Rioja ogłosił, że z dotychczasowych ustaleń wynika, że krótko przed godziną 13:00 doszło do zdarzenia.

zdjęcie kłębów czarnego dymu unoszących się nad fabryką biodiesla po eksplozji

Lokalny dziennik przypomina, że w tym samym zakładzie doszło już wcześniej do eksplozji zbiornika z paliwem i pożaru.

Pożar fabryki pelletu w Romany

Blisko pół miliona złotych strat przyniósł pożar fabryki pelletu w miejscowości Romany. Ogień rozprzestrzenił się na dwie hale, w których składowana była biomasa. Pożar miał miejsce 16 sierpnia. W halach, w których doszło do pożaru, przechowywana była trocina. Gdy strażacy przybyli na miejsce zdarzenie, płomienie wydostawały się poza budynek.

„Działania gaśnicze trwały do godziny 3:50, później na miejscu pozostały dwie jednostki w celu dozorowania miejsca zdarzenia. Ostatni zastęp odjechał o 6:45. Z powodu dużego zapotrzebowania na wodę instalacja hydrantowa okazała się niewystarczająca i konieczne było zorganizowanie punktu czerpania wody w pobliskim stawie” - mówi dla Magazynu Biomasa st. kpt. Krzysztof Gielsa.

Gdy udało się stłumić ogień, z hal wywieziono trociny w celu ich dogaszenia. W działaniach uczestniczyło 14 zastępów z 9 jednostek straży pożarnej, w których skład weszło 51 strażaków. Na miejsce przybyło także 6 policjantów. Straty oszacowano na 500 tys. zł.

zdjęcie płonącej hali fabryki pelletu

Protesty przeciwko budowie biogazowni w Domaszkowicach

Kil kudziesięciu mieszkańców Domaszkowic, Kubic, Niwnicy Wyszkowa Śląskiego i Wierzbięcic w czwartek (22 maja) protestowało przed urzędem miasta w Nysie. Protest rozpoczął się o godz. 14. Kilkadziesiąt osób przyszło pod urząd miasta w Nysie z transparentami, plakatami i ulotkami i hasłami „Nysa to ludzie, wieś to smród” oraz „Stop biogazowni” na ustach. Chodzi o to, że w bliskim sąsiedztwie zielonych Domaszkowic ma powstać ogromna biogazownia. Inwestycja ma być największą tego typu inwestycją w Polsce. Plany inwestora wzbudziły wśród mieszkańców olbrzymi sprzeciw.

„Wysypisko śmieci, chlewnia, a teraz jeszcze biogazownia, i to jedna z największych w Polsce! Co wy chcecie zrobić z naszym sołectwem!” Ludzie oprócz fetoru boją się także skażenia środowiska. „W tej biogazowni będą przerabiane m.in.: odpady z chlewni i resztki z zakładu produkcji etanolu w Goświnowicach.”

Edyta Wąs, była sołtys Domaszkowic, podkreśla, że mieszkańcy nie są przeciwni biogazowniom. „Jesteśmy przeciwni biogazowni w Domaszkowicach. Rozumiemy, że energia odnawialna jest potrzebna, że będzie nacisk UE na biopaliwa, ale nie chcemy mieć biogazowni u siebie.” Planowana biogazownia budzi opór mieszkańców także dlatego, że ma być największą taką inwestycją w Polsce.

Inwestorem jest spółka BZK Energy, która w lutym złożyła wniosek o wydanie decyzji środowiskowej na budowę rolniczej biogazowni. Plany budowy biogazowni wzbudziły protesty i połączyły mieszkańców kilku miejscowości.

„Ta biogazownia wpłynie na życie nasz wszystkich. Potworny smród to jedno, ale weźmy pod uwagę także inne konsekwencje sąsiadowania z taką inwestycją. Sołectwa, o których mowa są sypialnią Nysy, ludzie zainwestowali dorobek życia, aby wybudować sobie domy na wsi, inni kupili działki.” Obecnie trwają konsultacje dla mieszkańców przed wydaniem przez burmistrza Nysy decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. Ludzie, do 29 maja, mogą składać swoje wnioski i uwagi w tej sprawie. Mieszkańcy przygotowują swój kontrraport oddziaływania na środowisko, zbierają także podpisy przeciwko biogazowni.

„Liczymy, że burmistrz, kierując się dobrem mieszkańców, nie zgodzi się na tą inwestycję.”

„Burmistrz Nysy jako organ administracji samorządowej jest zobowiązany do prowadzenia postępowań w ramach narzuconego prawa. Jednym z nich jest możliwość uzyskiwania decyzji środowiskowych na realizowanie inwestycji. W tym postępowaniu, w zakresie biogazowni metanowej, przedsiębiorca złożył tzw. Kartę Informacyjną Przedsięwzięcia. Na podstawie KIP, która jest konsultowana z takimi podmiotami jak Wody Polskie, RDOŚ czy Sanepid, burmistrz wydał postanowienie o nałożeniu raportu środowiskowego na tę inwestycję. Teraz trwają konsultacje społeczne w tej sprawie. Raport jest upubliczniony, mieszkańcy Domaszkowic docierają do niego, a w środę mieliśmy w tej sprawie spotkanie w świetlicy. Było ok. 200 osób. Podczas spotkania usłyszałem o argumentach, jakie podnoszą mieszkańcy i one będą brane pod uwagę podczas przygotowywania projektu decyzji. Teraz czekamy na informacje Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na temat raportu, który został mu przesłany do zaopiniowania. Mając komplet dokumentów, opinii, raport, informacje ze strony mieszkańców - burmistrz przygotuje decyzję.”

Pozytywna decyzja środowiskowa nie oznacza, że biogazownia powstanie. Można się od niej odwoływać (tak samo w przeciwnym wypadku). W dalszej kolejności burmistrz będzie jeszcze musiał wydać tzw. warunki zabudowy dla inwestycji. W kolejnym etapie starosta wydaje pozwolenie na budowę. Nie wiadomo, kiedy burmistrz wyda decyzję środowiskową.

Eksplozja i pożar w biogazowni w Dusznej Górce

We wtorek przez 5 godzin blisko 90 strażaków z ponad 20 zastępów walczyło z ogniem w miejscowości Duszna Górka pod Krotoszynem. Kilka minut przed godziną 16:00 doszło do eksplozji metanu w biogazowni, a następnie zapłonu jednego ze zbiorników. Pożar szybko rozprzestrzenił się na dwa kolejne i zajął poszycia dachów.

Jak przekazał młodszy aspirant Martin Halasz z zespołu prasowego Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, strażacy przypuszczają, że przyczyną zapłonu były prace serwisowe prowadzone na terenie zakładu. Przekazano nam, że ta biogazownia jest przygotowywana do swojej docelowej pracy. To może być też potwierdzone tym, że faktycznie na miejscu były prowadzone prace serwisowe. W momencie, w którym strażacy dojechali na miejsce, nie było już osób, które te prace wykonywały. Ostatecznie spaleniu uległo pokrycie dachu trzech zbiorników oraz poszycia dwóch z nich.

zdjęcie płonących zbiorników w biogazowni Duszna Górka

Bioelektrownia Duszna Górka to prywatna spółka, która została zarejestrowana w 2010 roku. Budowę instalacji poprzedziły protesty mieszkańców, którzy w 2012 roku obawiali się hałasu i nieprzyjemnego zapachu. Policjanci pracują nad ustaleniem szczegółów zdarzenia.

Pożar w firmie Gryfskand

Pożar wybuchł w firmie Gryfskand, która zajmuje się m.in. produkcją węgla drzewnego i brykietów. W środę rano doszło do pożaru w zakładzie Gryfskand, który mieści się przy ul. Fabrycznej 4 w Gryfinie. CZYTAJ TEŻ: Oddał dzieciom swój tlen, by uratować je z pożaru. Informację o pożarze potwierdziła mł. asp. Anna Unikowska z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gryfinie. Jednostka otrzymała zgłoszenie o godz. 8.20. Dotyczyło ono pożaru w parterowej hali warsztatowej firmy Gryfskand wraz z pomieszczeniami biurowymi.

Eksplozja i pożar w fabryce Saipol we Francji

Do wybuchu na terenie fabryki Saipol doszło około godziny 12.30 w piątek. Francja. Eksplozja w fabryce Saipol pod Rouen. Jak podają francuskie media, w wyniku eksplozji doszło do potężnego pożaru, który aktualnie próbują zatrzymać strażacy z pobliskich jednostek. Wcześniej, jako pierwsi, z ogniem walczyli pracownicy fabryki, jednak musieli zostać ewakuowani z miejsca zdarzenia. Łącznie w środku znajdowało się 50 osób.

Rekordowa susza i pożary we Francji. Wkrótce do akcji wkroczą polscy strażacy 🇫🇷🇵🇱

Ze wstępnych informacji podawanych przez straż pożarną wynika, że nie ucierpiał żaden z pracowników obecnych w zakładzie. Jak dodają strażacy, udało zlokalizować się źródło pożaru - to wieża destylacyjna. Na ten moment z ogniem walczy 80 strażaków. Na miejscu jest też 40 wozów gaśniczych. Teren zakładu objęto 500-metrowym obwodem bezpieczeństwa. Na zdjęciach i nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych widać gęsty i czarny dym unoszący się nad fabryką.

Pożar zakładu produkującego pellet w Miastku

Procesy technologiczne zachodzące przy produkcji granulatu powodują, że wilgotna masa organiczna zamienia się w suchy pellet. 5 czerwca br. w Miastku w województwie pomorskim doszło do pożaru zakładu produkującego pellet. Na miejscu stawiły się trzy zastępy państwowej straży pożarnej, a ich szybka reakcja spowodowała, że ogień udało się opanować. Strażacy musieli działać szybko, ponieważ sytuacja była niebezpieczna. Wewnątrz hali znajdowały się butle z propan-butanem, który służy do zasilania wózków widłowych. Ogień nie rozprzestrzenił się na halę produkcyjną, co uchroniło budynek przed doszczętnym spłonięciem.

Pyły powstające w czasie procesu granulacji pelletu mogą spowodować nie tylko pożar, ale też wybuch. Systemy prewencyjne to najskuteczniejsza metoda ochrony, ponieważ gdy ogień zacznie się rozprzestrzeniać, jego ugaszenie będzie bardzo trudne. Więcej informacji na temat ochrony przeciwpożarowej można uzyskać podczas prelekcji Piotra Mielczarka z firmy Firefly Poland na 8. Międzynarodowych Targach Technologii dla Przemysłu Drzewnego.

Wybuch i pożar w czeskich zakładach chemicznych „Preol”

W wybuchu i pożarze, do którego doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w zakładach chemicznych „Preol” w Lovosicach na północnym zachodzie Czech, 4 osoby zostały poszkodowane. Pożar jest pod kontrolą, poinformowała lokalna straż pożarna. Z 12 jednostek interweniujących po wybuchu i powstaniu pożaru jednej z hal zakładów, na miejscu pozostawiono 7. Do akcji wezwano śmigłowiec wyposażony w kamerę termowizyjną.

Według rzecznika straży pożarnej z Uścia nad Łabą Milana Rudolfa dalsze eksplozje już nie zagrażają zakładom, w których produkowane są biopaliwa z rzepaku. Nad ranem zrezygnowano z gaszenia hali, w której doszło do wybuchu, a strażacy pilnują, aby płomienie nie zagroziły innym budynkom.

Trzech rannych to zakładowi strażacy, którzy rozpoczęli gaszenie pożaru bezpośrednio po wybuchu. Jeden z nich został przewieziony śmigłowcem do specjalistycznej kliniki poparzeń w Pradze. Czwarta osoba, która trafiła do szpitala, nie ucierpiała w płomieniach, ale ma problemy kardiologiczne. Rudolf powiedział mediom, że akcja strażaków będzie trwała cały wtorek. Zamknięty jest ruch kolejowy na trasie Lovosice-Czeska Lipa. Początkowo, po wybuchu zamknięta została dla samochodów część drogi I 35. Rano przywrócony został na niej ruch.

„Preol” jest największym w Czechach przetwórcą oleju rzepakowego i największym producentem biopaliw. Produkuje również olej rzepakowy dla przemysłu spożywczego. Należy do holdingu „Agrofert”, który stworzył i którym kierował obecny premier Andrej Babisz. W 2017 Babisz przekazał udziały do funduszy powierniczych. Według wielu ekspertów zachował wpływ na funkcjonowanie firmy.

tags: #pozar #fabryki #biodisla