Pożary i Incydenty w Fabrykach Nawozów: Przegląd Zdarzeń

Na całym świecie, w różnych regionach, fabryki nawozów i zakłady chemiczne bywają miejscem niebezpiecznych incydentów, takich jak pożary, wybuchy czy rozszczelnienia instalacji. Poniżej przedstawiamy przegląd wybranych zdarzeń, które miały miejsce w ostatnich latach i miesiącach, dotykających fabryk nawozów i pokrewnych zakładów przemysłowych w Rosji, Polsce i Stanach Zjednoczonych.

Incydenty w Rosji

Ataki dronów na strategiczne obiekty przemysłowe

Ukraina przeprowadziła w nocy serię ataków na terytorium Rosji. Na wideo widać łuny, pożary i eksplozje. Wśród celów znalazły się fabryki nawozów.

Pożar w Czerepowcu - Zakłady Chemiczne Apatit

W mieście Czerepowiec w obwodzie wołogodzkim zaatakowano strefę przemysłową. Gubernator obwodu, Grigorij Filimonow, informował w nocy o zestrzeleniu co najmniej 10 dronów. Według świadków zdarzeń, płoną największe w Europie zakłady nawozów fosforanowych. Portal Exilenova+ podał, że zaatakowany został zakład chemiczny Apatit, spółka zależna PhosAgro i największy w Europie producent nawozów fosforowych. Przypuszcza się, że ucierpieć mogła też pobliska huta Siewierstal, gdzie jeden z jej pieców rzekomo stanął w płomieniach.

Infografika przedstawiająca lokalizację zakładu Apatit w Czerepowcu i zasięg pożaru

Atak na Azotowe Zakłady Chemiczne Dorogobuż pod Smoleńskiem

W uderzeniu ukraińskich dronów w rosyjskie azotowe zakłady chemiczne Dorogobuż pod Smoleńskiem w nocy na 25 lutego zginęło co najmniej 7 ich pracowników, a 10 zostało rannych - poinformował tamtejszy gubernator, Wasilij Anochin. Wiadomo, że w wyniku nalotu w fabryce wybuchł duży pożar, którego nadal nie udało się ugasić. Została poważnie uszkodzona infrastruktura zakładu. Zakłady Dorogobuż - oprócz nawozów - wytwarzają także komponenty do produkcji materiałów wybuchowych dla armii rosyjskiej. Rosyjskie Ministerstwo Obrony informowało w komunikacie, że w nocy „odparło” łącznie 69 ataków ukraińskich dronów, w tym aż 14 właśnie w obwodzie smoleńskim.

Nagranie z drona pokazuje rozległe zniszczenia po zabójczym tornadzie w Brazylii

Incydenty w Polsce

Pożar w Wojnowicach - Zakład Produkujący Nawozy Sztuczne

W czwartkowe popołudnie, 17 kwietnia 2025 roku, o godzinie 14:24, opatowscy strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze zakładu produkującego nawozy sztuczne w miejscowości Wojnowice w gminie Iwaniska. Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że pali się część instalacji technologicznej wykorzystywana do suszenia gotowego wyrobu - mówił komendant powiatowy PSP w Opatowie, mł. bryg. Sylwester Kochanowicz. Zapaliły się filtry w jednej z maszyn na terenie zakładu. Przed przyjazdem pierwszego zastępu wszyscy pracownicy samodzielnie opuścili obiekt. Nikt nie odniósł obrażeń. Pożar został już zlokalizowany i ugaszony. Na miejscu pracowało w sumie osiem zastępów straży pożarnej, w tym sześć z JRG Opatów oraz dwie jednostki OSP. Trwa sprawdzanie poszczególnych elementów instalacji technologicznej oraz chłodzenie.

Wybuch w Zakładach Azotowych „Puławy”

W poniedziałek na terenie Zakładów Azotowych „Puławy” doszło do niewielkiego wybuchu, w wyniku którego dwie osoby zostały ranne. Według informacji incydent miał miejsce na instalacji przygotowania gazu w Zakładzie Amoniaku Grupy Azoty Puławy. Do wypadku doszło w trakcie uruchamiania podgrzewacza. Jeden z pracowników, który odniósł poważniejsze obrażenia, został przewieziony śmigłowcem LPR do szpitala specjalistycznego w Łęcznej. Maciej Falandysz, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, poinformował, że wybuch miał miejsce na linii produkcyjnej amoniaku. Grupa Azoty Zakłady Azotowe „Puławy” S.A. jest częścią Grupy Azoty, notowanej na GPW spółki akcyjnej, w której Skarb Państwa posiada 33% akcji. Zakłady Azotowe „Puławy” są jednym z największych producentów nawozów azotowych i wieloskładnikowych w Unii Europejskiej oraz jedynym producentem melaminy w Polsce. Firma, zatrudniająca ponad 3,4 tys. osób, produkuje również poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory i biel tytanową.

Zdjęcie lotnicze Zakładów Azotowych „Puławy”

Pożar w Anwilu we Włocławku

W zakładzie Anwilu we Włocławku, należącym do Grupy Orlen, doszło w piątek 14 lutego w godzinach porannych do pożaru jednej z pomp na instalacji chlorku winylu. Do gaszenia ognia skierowano zakładową straż pożarną. W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Anwil przekazał, że zadziałały wszystkie systemy bezpieczeństwa - ogłoszono alarm pierwszego stopnia, a zdarzenie miało charakter lokalny. W listopadzie 2024 roku na terenie zakładu spółki doszło również do rozszczelnienia jednego z aparatów instalacji na wydziale chlorku winylu - wtedy także do akcji skierowano zakładową straż pożarną. Anwil z siedzibą we Włocławku (Kujawsko-pomorskie) to podmiot Grupy Orlen, w którym koncern ma 100% udziałów.

Tragiczny Wybuch w Fabryce Nawozów w Teksasie, USA

W miejscowości West, niedaleko miasta Waco w Teksasie, doszło do silnej eksplozji w fabryce nawozów sztucznych. Do wybuchu doszło około godziny 20:00 czasu lokalnego (około 3:00 nad ranem w czwartek czasu polskiego) w liczącej 2700 mieszkańców miejscowości West, około 30 km na północ od miasta Waco. Eksplozja była tak potężna, że drgania były odczuwalne 100 kilometrów od fabryki, a huk słyszano w odległości do 70 kilometrów. W wyniku wybuchu od 50 do 75 budynków zostało zniszczonych. Eksplozje spowodowały pożar, który ogarnął pobliskie budynki, w tym dom opieki i szkołę. Ratownicy musieli wycofać się z fabryki w obawie przed kolejnymi wybuchami.

Według miejscowych służb, wybuch był tak silny, że zniszczył pobliskie budynki, a nieodległy dom spokojnej starości zawalił się; pod gruzami mogli być uwięzieni ludzie. Płomienie odcięły im drogę ucieczki. Burmistrz Muska poinformował, że ewakuowano z tego domu około 130 pensjonariuszy.

Są sprzeczne informacje na temat liczby ofiar. Bilans mówiący o 60-70 zabitych i co najmniej 100 rannych przekazał stacji KWTX szef lokalnych służb ratowniczych George Smith. Wcześniej ratownik mówił o pięciu ofiarach śmiertelnych. Z kolei telewizja CNN poinformowała o dwóch zabitych. Agencja Associated Press poinformowała, że obrażenia odniosły dziesiątki ludzi. Dyrektor szpitala w Waco powiedział telewizji CNN, że przyjęto 66 rannych, w tym 38 w stanie ciężkim. Pacjenci mieli urazy ortopedyczne, znaczne zranienia, a także wiele ran ciętych i mniejszych skaleczeń. Wśród rannych byli strażacy.

Zdjęcie przedstawiające rozległe zniszczenia w West, Teksas, po wybuchu w fabryce nawozów

Trwała ewakuacja ludzi mieszkających w promieniu trzech mil od zakładu, wydano też zakaz lotów nad okolicą. Około tysiąca mieszkańców miasta i okolic było pozbawionych prądu. Na pobliskim boisku zorganizowano specjalny punkt, gdzie udzielana była pierwsza pomoc. W akcji ratunkowej udział brały śmigłowce. Rannych do szpitali transportowali też okoliczni mieszkańcy prywatnymi samochodami. Lekarze informowali, że przywożeni są poszkodowani w różnym stanie. Amerykańskie stacje pokazywały płonące budynki, mnóstwo wozów straży pożarnej, ambulanse i policyjne radiowozy. Strażacy mówili o pożarze, jakiego nigdy nie widzieli.

Burmistrz West, Tommy Muska, przyznał, że nie wie, ile jest ofiar. Nieznane były też przyczyny katastrofy, choć burmistrz twierdził, że przed wybuchem pierwszego zbiornika w fabryce pojawił się ogień. Rzecznik straży pożarnej Don Yeager powiedział agencji AFP, że przyczyny wybuchu na razie nie ustalono, ale mógł to być amoniak. Świadkowie relacjonowali, że w następstwie eksplozji pojawiła się ognista kula średnicy 30 metrów. Na razie nie ma żadnych informacji świadczących o tym, że mógł być to zamach. Rick Perry, gubernator Teksasu, w wydanym oświadczeniu poinformował, że na nogi postawił wszystkie służby, które mają pomagać lokalnym władzom.

Nagranie z drona pokazuje rozległe zniszczenia po zabójczym tornadzie w Brazylii

tags: #pozar #fabryki #nawozow