Pożar fermy drobiu w okolicach Szamocina

Przebieg zdarzenia na fermie drobiu

Ogromny pożar wybuchł na terenie fermy drobiu pomiędzy miejscowościami Margonin i Szamocin w powiecie chodzieskim (województwo wielkopolskie). Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do straży pożarnej, po czym na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy ratownicze. Ogień objął kurnik o łącznej powierzchni wynoszącej około 1600-1800 metrów kwadratowych.

Schemat lokalizacji fermy drobiu w powiecie chodzieskim oraz rozprzestrzeniania się ognia wewnątrz budynku inwentarskiego

Gdy pierwsze jednostki dotarły na miejsce, okazało się, że budynek jest całkowicie zadymiony, a kłęby dymu wydostają się na zewnątrz. W kurniku znajdowały się młode indyki w wieku około 4 tygodni. Ze względu na dużą ilość słomy oraz charakter obiektu, ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko.

Akcja gaśnicza i działania straży pożarnej

W całonocnej akcji gaśniczej, która trwała ponad 14 godzin, brało udział 16-17 zastępów straży pożarnej, co stanowiło łącznie około 45 strażaków. Na miejsce przybyła również grupa operacyjna z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu oraz specjalistyczny podnośnik z Piły.

  • Technika gaszenia: Wykorzystano drabinę mechaniczną oraz podnośnik, za pomocą których wykonano kilkanaście otworów w dachu budynku. Działanie to miało na celu skuteczne odprowadzenie gazów pożarowych.
  • Bezpieczeństwo ratowników: Strażacy pracujący zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz obiektu, używali sprzętu ochrony dróg oddechowych.
  • Narzędzia specjalistyczne: Do precyzyjnego operowania prądami gaśniczymi wykorzystano kamery termowizyjne, co pozwoliło zlokalizować źródła ognia i przystąpić do sprawnego dogaszania zgliszczy.

Ze środka pożaru. Leśnicy o walce z ogniem

Skutki pożaru

Niestety, mimo podjętych działań, zwierząt nie udało się uratować. W wyniku pożogi zginęło od 4000 do nawet 12000 indyczych piskląt (w zależności od oszacowań w różnych fazach akcji). Oprócz inwentarza zniszczeniu uległo:

Element infrastruktury Zakres zniszczeń
Konstrukcja budynku Całkowite uszkodzenie dachu
Wnętrze i wyposażenie Całkowite spalenie wyposażenia fermy
Ściółka Całkowite spalenie słomy

Kierownik zakładu wstępnie oszacował straty materialne na około 800 tysięcy złotych. Na miejscu zdarzenia oprócz straży pożarnej działały również inne służby, w tym policja oraz pogotowie energetyczne i gazowe.

tags: #pozar #fermy #szamocin