Pożary i Działalność Straży Pożarnej w Sulmierzycach

Gmina Sulmierzyce, podobnie jak wiele innych miejscowości, regularnie zmaga się z zagrożeniem pożarowym. Od tragicznych wydarzeń w kamienicach, przez pożary pól uprawnych, aż po historyczne wyzwania, działania służb ratowniczych są nieustannie na pierwszej linii frontu. W ostatnich latach odnotowano kilka znaczących incydentów, które wymagały skoordynowanej i intensywnej pracy strażaków oraz innych służb. Równocześnie, historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulmierzycach ukazuje jej niezmienną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa lokalnej społeczności na przestrzeni ponad stu lat.

Najnowsze Incydenty Pożarowe

Pożar Kamienicy na Rynku w Sulmierzycach (Styczeń 2025)

W piątek 10 stycznia 2025 roku, tuż przed godziną 14:00, doszło do tragicznego w skutkach pożaru jednej z kamienic zlokalizowanych w kompleksie budynków przy ulicy Rynek w Sulmierzycach. W zdarzeniu nie odnotowano osób poszkodowanych, jednakże ucierpiało mienie znacznej wartości. W momencie dojazdu na miejsce zdarzenia, Kierujący Działaniami Ratowniczymi w przeprowadzonym rozpoznaniu ustalił, że w mieszkaniu zlokalizowanym na parterze budynku wielorodzinnego pali się drewniany strop. Ukryty pożar zlokalizowany wewnątrz trzcinowej konstrukcji stropu pokrytej warstwą ocieplenia rozprzestrzeniał się na pozostałą część obiektu pod izolacją ścian wewnętrznych. Łącznie 7 osób użytkujących obiekt opuściło swoje lokale mieszkalne przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej.

Zniszczona po pożarze kamienica na rynku w Sulmierzycach

Przebieg Akcji Ratowniczej

Kamienica zlokalizowana była w kompleksie starych budynków, dlatego istniało realne zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia na kolejne obiekty. Dodatkowe utrudnienie dla ratowników stanowiła linia energetyczna przebiegająca wzdłuż obiektu, ograniczająca możliwości sprawienia podnośnika hydraulicznego i swobodnego operowania prądami gaśniczymi. Po zabezpieczeniu terenu działań i odłączeniu mediów w obiekcie, strażacy wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych oraz kamerę termowizyjną wprowadzili do wnętrza budynku wielorodzinnego dwa prądy gaśnicze wody i rozpoczęli działania zmierzające do lokalizacji ukrytych pod warstwami ocieplenia ognisk pożaru celem ograniczenia rozprzestrzeniania się ognia na pozostałą część obiektu. W tym samym czasie wygaszono ogień w piecu centralnego ogrzewania zlokalizowanym w piwnicy i usunięto materiał palny na zewnątrz.

Z uwagi na realne zagrożenie dla sąsiedniego budynku, dokonano siłowego wejścia przez zamknięte drzwi celem stałego monitoringu ściany dzielącej kompleks kamienic. Prace rozbiórkowe realizowane z wykorzystaniem podręcznego sprzętu burzącego oraz pił mechanicznych utrudniała warstwowa, gruba izolacja zastosowana wewnątrz budynków o nieregularnej konstrukcji. Po dojeździe kolejnych zastępów, celem zwiększenia intensywności podawania środka gaśniczego do obiektu wprowadzono kolejne dwa prądy wody, rozlokowując stanowiska gaśnicze w różnych lokalizacjach.

Leśnicy i strażacy kontra ogień. Kulisy akcji gaśniczej

Wsparcie i Koordynacja

Na potrzeby zabezpieczenia ciągłości działań w sprzęcie ochrony dróg oddechowych, zmierzających do lokalizacji ukrytych ognisk pożaru i stanowiących duży wysiłek fizyczny dla ratowników, na miejsce zadysponowano specjalistyczny kontener ODO z sąsiedniego powiatu, stanowiący potrzebny zapas do likwidacji zagrożenia oraz dodatkowe piły ratownicze z uwagi na intensywne zużycie tego rodzaju sprzętu. Celem monitorowania czasu pracy ratowników w strefie zagrożenia wprowadzono system zarządzania powietrzem gwarantujący odpowiednią rotację rot zaangażowanych w działania gaśnicze. W momencie odłączenia zasilania w sieci średniego napięcia przebiegającej przy obiekcie oraz zabezpieczeniu linii przez pogotowie energetyczne, do działań wprowadzono podnośnik hydrauliczny, który wykorzystano do monitorowania sytuacji na powierzchni dachowej obiektu. Na podstawie wskazań termowizji obrazujących ogniska podwyższonej temperatury na pokryciu z blachy, rozpoczęto demontaż arkuszy celem uwidocznienia drewnianej konstrukcji dachowej i podjęcia skutecznych działań gaśniczych w tej części obiektu. Ze względu na zmieniającą się sytuację, zapadający zmrok i potrzebę zwiększenia intensywności prac rozbiórkowych realizowanych z podestu ruchomego, oświetlono teren działań oraz zadysponowano na miejsce kolejny podnośnik z sąsiedniego powiatu. Celem koordynacji zaangażowanych w działania sił i środków, na miejsce dotarła grupa operacyjna wielkopolskiego komendanta wojewódzkiego, zastępca komendanta powiatowego PSP w Krotoszynie oraz oficer operacyjny pełniący dyżur.

Podsumowanie Działań

W momencie ograniczenia rozprzestrzeniania się ognia kontynuowano prace rozbiórkowe i dogaszanie zarzewi ognia zlokalizowanych za pomocą kamer termowizyjnych, demontując większość pokryć ścian i stropów w kamienicy. Dzięki współpracy z przedstawicielami miasta Sulmierzyce, na miejscu zorganizowano punkt logistyczny wyposażony w ciepłe napoje i pożywienie, zapewniając posiłek regeneracyjny ratownikom. Do działań wprowadzono także bezobsługowy statek powietrzny z termowizją, wspomagając proces monitoringu sytuacji pożarowej w obiekcie. Po zaprzestaniu działań gaśniczych i oddymieniu obiektu z zastosowaniem wentylacji mechanicznej, dokonano ponownej weryfikacji poszczególnych kondygnacji za pomocą kamery termowizyjnej, potwierdzając likwidację zagrożenia pożarowego. Obecni na miejscu funkcjonariusze Policji wspomagali jednostki ochrony przeciwpożarowej w zakresie wygrodzenia terenu akcji przed dostępem osób postronnych oraz usunięcia prywatnych pojazdów z placu manewrowego przed obiektem, celem zwiększenia możliwości sprawienia sprzętu. W momencie potwierdzenia całkowitej likwidacji zagrożenia, obiekty przekazano do nadzorowania obecnym na miejscu właścicielom mienia. Działania jednostek ochrony przeciwpożarowej trwały łącznie 13 godzin 54 minuty. W likwidację zagrożenia zaangażowano łącznie 17 pojazdów pożarniczych i 59 ratowników, Policję, Pogotowie energetyczne, Pogotowie gazowe, Nadzór budowlany oraz przedstawicieli miasta Sulmierzyce.

Pożar Pola Uprawnego w Sulmierzycach (Lipiec 2025)

Do groźnego pożaru pola doszło na terenie Sulmierzyc. Płonęło pole uprawne. Wieczorne zgłoszenie o pożarze pola uprawnego w Sulmierzycach postawiło na nogi strażaków z PSP Krotoszyn oraz okolicznych jednostek OSP. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie 21 lipca o godzinie 19:49. Ogień objął około 1 hektara suchych zbóż i ścierniska. W akcji gaśniczej uczestniczyły zastępy z dwóch powiatów - krotoszyńskiego i ostrowskiego. Dzięki sprawnej akcji gaśniczej udało się szybko opanować sytuację. Działania jednostek ochrony przeciwpożarowej trwały 1 godzinę i 54 minuty. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Strażacy gaszący płonące pole uprawne w Sulmierzycach

Apel Służb

Okres żniw oraz wysokich temperatur to szczególnie niebezpieczny czas dla rolników i strażaków. Służby apelują do mieszkańców i rolników o zachowanie szczególnej ostrożności, podkreślając, że ryzyko pożarów pól i nieużytków drastycznie wzrasta w tym czasie.

Wcześniejszy Pożar w Sulmierzycach z Ofiarą Śmiertelną

W Sulmierzycach odnotowano również inny incydent pożarowy, w którym doszło do tragicznej śmierci. Mężczyzna spłonął we własnym łóżku w wyniku pożaru, który wybuchł w niedzielę po południu. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że ogień zaprószył jeden z mieszkańców.

Rys Historyczny: Ochotnicza Straż Pożarna w Sulmierzycach

Początki i Okres Zaborów (1907)

Początek lat dwudziestych XX wieku to okres, w którym Sulmierzyce nawiedziły groźne pożary. Te tragiczne wydarzenia były czynnikiem, który zmobilizował mieszkańców wsi do działania. W okresie zaborów straże pożarne były ośrodkami życia kulturalnego w środowisku swego działania, podtrzymywały i kultywowały patriotyzm i polskość. Utrzymywały się ze składek, ofiar i dochodów z organizowanych imprez, na które należało uprzednio otrzymać zezwolenie władz powiatowych. Władze carskie hamowały wszelkie ruchy społeczne, dopatrując się nawet w strażach zalążku buntów niespokojnych Polaków.

Jesienią 1907 roku powołano Ochotniczą Straż Ogniową (OSO) - bo taką nazwę nosiła wówczas ta strażacka instytucja. Zainteresowanie mieszkańców Sulmierzyc, jak również okolicznych wsi było ogromne. Wpisowe wynosiło jeden rubel i chociaż nie była to mała kwota, chętnych do wpisania się na członków straży nie brakowało. Umundurowanie oficerów straży stanowiły mundury z czarnego sukna z wyłogami koloru oddziału i takimi naramiennikami z emblematami. Oficerowie nosili kaski mosiężne z wysokimi grzebieniami i paskiem z łusek metalowych. Mundury były własnością oficera, a za kask wpłacał 10 rubli. Umundurowanie załogi stanowiły bluzy z lnianej tkaniny oraz mosiężne kaski. Ponadto topornicy mieli szerokie pasy konopne z klamrami i karabinierem na linkę oraz topory, zaś pozostali strażacy mieli pasy rzemienne. W razie pożaru załogę alarmowano trąbką alarmową, na lokalny pożar uderzano w dzwon kościelny.

Historyczna fotografia Ochotniczej Straży Ogniowej w Sulmierzycach z początku XX wieku

Rozwój i Wyzwania Przedwojenne (1910-1945)

Na wozownię, pod strażacki tabor, wykorzystano stodołę dawnego zajazdu. W roku 1910 została zbudowana szopa strażacka ze sceną i przybudówką na wozownię dla taboru. Materiał budowlany pochodził z ofiar właścicieli lasów. Prezes straży, kanonik Smoczyński, w każdą niedzielę z ambony wyznaczał ludzi do niwelowania placu i zwożenia materiałów budowlanych. Plac, na którym stanął ten strażacki budynek, był placem gromadzkim, skąd wybierano piasek. Głównym projektodawcą był Jakub Konikowski.

Wybuch pierwszej wojny światowej zahamował na pewien czas rozwój straży. Jej komendant, Stefan Bzowski, jako oficer carskiej armii został powołany do wojska rosyjskiego. W latach wojny w Sulmierzycach miały miejsca dwa groźne pożary. Jeden z nich wybuchł w lecie 1915 roku i ogarnął północną część wsi. Rok później drugi pożar strawił część południową. W roku 1917, w trzecim roku wojny, przypadał jubileusz 10-lecia O.S.O Sulmierzycach. Ówcześni działacze społeczni i członkowie zarządu postanowili godnie uczcić ten mały jubileusz. Jakub Konikowski powołał w Chorzenicach oddział O.S.O wchodzący w skład sulmierzyckiej straży. Oddział ten po roku usamodzielnił się. Po przeszło wiekowej niewoli Polska odzyskała niepodległość. Kilku młodych strażaków, członków Polskiej Organizacji Wojskowej, wstąpiło ochotniczo do powstającego Wojska Polskiego. Byli to między innymi Tomasz Urbaniak, Roman Targoński, Michał Kałętkiewicz.

W okresie międzywojennym OSP przeżyła dwa poważniejsze wydarzenia. Jednym z nich było wyróżnienie na zawodach powiatowych w Radomsku. Z zachowanego dyplomu dowiadujemy się, że dnia 22 lipca 1927 roku drużyna strażaków pod komendą Witalisa Studzińskiego, ówczesnego naczelnika straży, zajęła drugie miejsce spośród 10 startujących do zawodów drużyn. Drugie ważne wydarzenie to jubileusz 30-lecia istnienia OSP, który obchodzono 17 października 1937 roku. Tego dnia na sulmierzyckim rynku Komitet Fundacyjny przekazał straży Sztandar Korporacyjny. Po jednej stronie sztandaru widniał biały orzeł, a pod nim sentencja „Mienie ludzkie-bogactwem narodowym”. Drugą stronę sztandaru ozdabiała postać św. Ten piękny sztandar podczas drugiej wojny światowej był przechowywany w podziemiach kościoła, jednak został znaleziony przez Niemców i wywieziony do Łodzi.

Ważnym elementem działalności OSP była orkiestra strażacka. Przez cały okres swojego istnienia przechodziła różne koleje losu, ale zawsze była nieodłącznie związana z OSP. Do wybuchu II wojny światowej jej kapelmistrzem był Antoni Frączak z Eligiowa, brał on również udział w wyprawie Piłsudskiego na Kijów. W czasie okupacji orkiestrę prowadził żandarm, muzyk z Wiednia. W okresie drugiej wojny światowej Sulmierzyce zostały wcielone do Kraju Warty. Władze okupacyjne zniszczyły wszelkie organizacje społeczne, a działaczy wywieźli do obozów koncentracyjnych lub na przymusowe roboty do Rzeszy.

Odbudowa i Rozwój Powojenny (1945-1986)

Pierwsze powojenne lata to okres odnowy OSP. Straż odzyskuje sztandar, reaktywowana jest również strażacka orkiestra. Zostaje powołany nowy powojenny zarząd. Kolejne lata to okres wyposażania strażaków w niezbędny sprzęt. Przypadający jubileusz 50-lecia straży, został przeniesiony z jesieni 1957 roku na 21 września 1958 roku. W roku 1975 podjęto decyzję o budowie strażnicy OSP. Prace trwały dziesięć lat. Uroczystość otwarcia nowej siedziby zaplanowano na 20 lipca 1986 roku. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz wojewódzkich, gminnych oraz jednostki okolicznych straży pożarnych.

Nowoczesna strażnica OSP w Sulmierzycach

tags: #pozar #gmina #sulmierzyce