Pożary w gminie Wiązowna – przegląd zdarzeń i akcji ratunkowych

Gmina Wiązowna, położona niedaleko Warszawy, regularnie staje w obliczu różnego rodzaju zdarzeń losowych, w tym pożarów. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje na temat kilku znaczących akcji ratunkowo-gaśniczych, które miały miejsce na terenie gminy, ich przebiegu, skutków oraz reakcji społeczności.

Pożar domu jednorodzinnego w Kopkach (15 października)

Okoliczności zdarzenia i akcja ratunkowa

W środę, 15 października po południu w miejscowości Kopki w gminie Wiązowna doszło do pożaru domu jednorodzinnego, w którym mieszkała pięcioosobowa rodzina Zawadów z dziećmi i psami. Paweł Zawada, otwocki wicestarosta w poprzedniej kadencji, poinformował, że w chwili wybuchu pożaru w domu nie było nikogo poza psami. Dodał, że ogień prawdopodobnie pojawił się na ganku domu.

Asp. Bartłomiej Baran, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku, przekazał, że zgłoszenie o pożarze otrzymano około godziny 15:30. Na miejsce natychmiast skierowano pięć jednostek straży pożarnej, w tym JRG Otwock i OSP. Gdy strażacy dotarli na miejsce, ogień obejmował już parter budynku i szybko się rozprzestrzeniał.

Podczas akcji ratunkowej strażacy odnaleźli w płonącym budynku dwa czworonogi. Mimo podania psom tlenu i wszelkich wysiłków, niestety nie udało się ich uratować. Strata wiernych towarzyszy była dla rodziny niezwykle bolesna.

zdjęcie strażaków gaszących płonący dom jednorodzinny, dym, wozy strażackie

Skutki pożaru i osobista tragedia rodziny Zawadów

Dom rodziny Zawadów, w tym pani Bożeny Zawady - nauczycielki religii w szkole w Malcanowie, uległ doszczętnemu zniszczeniu i nie nadaje się do zamieszkania. W jednej chwili rodzina straciła dach nad głową, cały dobytek, wspomnienia oraz rzeczy codziennego użytku. Zniszczeniu uległo niemal całe wyposażenie domu, w tym pokoje dzieci, ich zabawki, ubrania oraz przestrzeń, która była dla nich bezpiecznym światem.

Paweł Zawada podkreślił: - Budowałem ten dom dwa lata i nie spodziewałem się, że może spotkać nas taka tragedia. To, co budowaliśmy z wysiłkiem, teraz zniknęło w płomieniach. Rodzina próbuje stanąć na nogi, mierząc się z ogromnym wyzwaniem odbudowy domu i zapewnienia dzieciom oraz sobie podstawowych warunków do życia.

Fala pomocy i zbiórka na odbudowę

Rodzina Zawadów doświadczyła ogromnego wsparcia ze strony lokalnej społeczności. Paweł Zawada wyraził głęboką wdzięczność: - Kiedy człowieka spotyka taka tragedia, ma wrażenie, że został z tym sam. Jako wicestarosta sam wielokrotnie pomagałem mieszkańcom, ale nie spodziewałem się, że kiedy my znajdziemy się w potrzebie, tak wiele osób zainteresuje się naszym losem.

Z pomocą rzeczową, materialną i finansową przyszło mnóstwo osób: mieszkańcy, darczyńcy, sąsiedzi, firmy oraz działacze społeczni. Rodzina, choć mieszka tymczasowo u rodziny i korzysta ze świetlicy udostępnionej przez urząd gminy, powoli odzyskuje nadzieję. - Dzięki ludziom dobrej woli nie tracimy nadziei i jakoś się trzymamy - mówi pan Zawada, podkreślając, że jest to również ważne dla dzieci, które bardzo przeżywają utratę domu i psów.

W internecie prowadzona jest również zbiórka na odbudowę domu. Organizator zbiórki podkreślił, że pani Bożena Zawada jest osobą dobrze znaną w lokalnej społeczności, oddaną nauczycielką i koordynatorką szkolnego wolontariatu. Zebrane środki zostaną przeznaczone na odbudowę domu, remont oraz zakup podstawowego wyposażenia, w szczególności niezbędnego do normalnego funkcjonowania dzieci. Każda pomoc ma dla rodziny ogromne znaczenie.
Zbiórka na odbudowę domu po pożarze, który doszczętnie zniszczył dom rodziny Zawadów 15 października 2025 roku, ma na celu zgromadzenie około 300 tysięcy złotych.

Inne znaczące pożary w gminie Wiązowna

Pożar hali magazynowej i domu w Zakręcie (13 kwietnia 2019 r.)

Po południu w sobotę 13 kwietnia 2019 roku w miejscowości Zakręt wybuchł pożar. Na początku zaczęła płonąć hala magazynowa, a potem ogień przeszedł na stojący obok dom. Na szczęście, osoba przebywająca w domu zdołała go na czas opuścić. W hali znajdowały się dokumenty, w tym akta komornicze, które w dużej części spłonęły.

W akcji gaśniczej w Zakręcie pracowało 80 strażaków z 20 zastępów, w tym druhowie z OSP Wiązowna, Malcanów i Glinianka. Działania na terenie pożaru zakończono w niedzielę po godzinie 1 w nocy. Strażakom udało się ocalić dom przed całkowitym spaleniem. Społeczność wyraziła serdeczne podziękowania za wysiłek i poświęcenie strażaków.

Pożar garażu i budynków gospodarczych w Radiówku (26/27 stycznia 2026 r.)

Tuż przed północą, w nocy z 26 na 27 stycznia 2026 roku, w Radiówku (gmina Wiązowna) doszło do groźnego pożaru garażu i budynku gospodarczego na jednej z posesji. Na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej, w akcji brało udział łącznie 23 strażaków.

St. kpt. Daniel Kwiatkowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku relacjonował, że po dojechaniu pierwszych zastępów stwierdzono, że pali się dwustanowiskowy garaż typu blaszak o konstrukcji stalowej. W środku znajdowały się dwa samochody z silnikami benzynowymi, z czego jeden posiadał instalację gazową LPG. Oba pojazdy uległy całkowitemu spaleniu, a instalacja gazowa w jednym z nich rozszczelniła się i gaz wypalił się w trakcie pożaru.

Ogień objął również częściowo budynek gospodarczy, w którym przechowywano różne narzędzia. Strażacy przez trzy godziny intensywnie walczyli z ogniem, skupiając się na opanowaniu i lokalizacji pożaru, aby nie dopuścić do jego rozprzestrzenienia się na kolejne obiekty. Następnie prowadzono prace rozbiórkowe spalonej konstrukcji. Ostatni zastęp zakończył działania kilka minut po godzinie 3 w nocy. Na szczęście, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Strażacy podkreślili, że warunki sprzyjały prowadzeniu akcji, ponieważ tej nocy temperatury były około zera. Przy dużych mrozach problemem jest nie tylko zamarzanie hydrantów, ale też sprzętu i narzędzi ratowniczych, co utrudnia ich efektywne wykorzystanie. W działaniach gaśniczych uczestniczyli strażacy z JRG Otwock, OSP Glinianka, OSP Malcanów i OSP Otwock-Wólka Mlądzka. Przyczyny pożaru będą ustalane.

zdjęcie spalonego garażu i samochodów

Celowe podpalenie samochodów w warsztacie

W gminie Wiązowna doszło również do celowego podpalenia dwóch osobowych aut na terenie warsztatu samochodowego. Policjanci Komisariatu Policji w Józefowie niezwłocznie ustalili potrzebne informacje i zatrzymali 43-latka. Sąd, na wniosek prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Otwocku, zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Czyn, którego się dopuścił, jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło wieczorem. Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze aut na terenie warsztatu samochodowego. Spłonęły dwa stare pojazdy, Toyota i Nissan. Straty oszacowano na kwotę około 20 tysięcy złotych. Skrupulatna analiza zebranych informacji oraz działania operacyjne szybko doprowadziły do wytypowania 43-latka. Został on zatrzymany następnego dnia w miejscu zamieszkania.

Podczas przesłuchania podejrzany 43-latek nie zaprzeczał swojej winie, a zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazywał na jego udział w podpaleniu. Z ustaleń śledczych wynikało, że mężczyzna w przeszłości miał już na swoim koncie inne podpalenia. W związku z tym prokurator wystąpił z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie, które sąd zastosował na okres trzech miesięcy.

tags: #pozar #gmina #wiazowna