Pożary na składowiskach odpadów w Gorzowie

portalcenter.cl

W ostatnich latach Gorzów Wielkopolski i jego okolice mierzyły się z serią pożarów na składowiskach odpadów. Te powtarzające się incydenty, często o nieustalonych przyczynach, angażowały znaczne siły straży pożarnej, generowały olbrzymie zadymienie i budziły obawy wśród lokalnej społeczności.

Pożar w Zakładzie Utylizacji Odpadów w Chróściku

Jednym z najpoważniejszych zdarzeń był pożar, który wybuchł na wielkim składowisku śmieci w Zakładzie Utylizacji Odpadów w Chróściku pod Gorzowem. Słup dymu miał kilkadziesiąt metrów wysokości i był widoczny z całego Gorzowa. Na miejscu trwała akcja gaśnicza, a pożar objął m.in. wielkogabarytowe odpady plastikowe.

Zdjęcie wysokiego słupa dymu unoszącego się nad składowiskiem odpadów w Chróściku, widocznego z daleka

Przebieg i skala działań gaśniczych

Na miejsce dojeżdżały kolejne wozy strażackie oraz cysterny z Gorzowa i Deszczna. W akcji brało udział kilkudziesięciu strażaków, w tym ochotnicy z Santocka, Kłodawy i Bogdańca. W pewnym momencie zaczęło jednak brakować wody. Do akcji włączyły się nawet samoloty gaśnicze, które wylewały wodę na pobliski las, starając się nie dopuścić do rozprzestrzeniania się pożaru.

Grzegorz Rojek, rzecznik gorzowskiej komendy, podkreślał, że przyczyna wybuchu pożaru nie jest znana i jest za wcześnie, by o tym mówić. Pomimo obecności dwóch cystern, wody nie wystarczyło do ugaszenia ognia.

Zagrożenia i skutki dla mieszkańców

Olbrzymie zadymienie powodowało trudności z oddychaniem. Rzecznik zaznaczył, że dym z palących się śmieci mógł być szkodliwy, ale na szczęście miejsce pożaru znajdowało się na uboczu, a wiatr spychał dym nad las i pola, co minimalizowało jego wpływ na mieszkańców miasta.

Wypadek na autostradzie Trans-Labrador z bombą wodną

Inne incydenty na składowiskach odpadów

W Gorzowie i okolicach odnotowano także inne pożary na składowiskach, wskazujące na powtarzalność problemu.

Pożar na ul. Małyszyńskiej i w Chróściku (26 listopada)

Dziewięć zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, który wybuchł na składowisku odpadów przy ulicy Małyszyńskiej w Gorzowie Wielkopolskim. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego gorzowskich strażaków we wtorek, 26 listopada, krótko po godzinie 2:40. Płonęła hałda odpadów na terenie Regionalnego Zakładu Utylizacji Odpadów. W akcji uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej z jednostek Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. Dodatkowo na miejsce wezwano cysternę ze zbiornikiem 25 tysięcy litrów wody. Pożar został sprawnie opanowany. Później przez kilka godzin strażacy musieli dokładnie przelewać pogorzelisko. Dokładne przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.

Inny pożar, w nocy (26.11) po godzinie 2:00, objął 240 metrów sześciennych odpadów na jednej z kwater składowiska. Dym zauważyli pracownicy wysypiska podczas nocnego obchodu. Był to drugi w ostatnim czasie pożar na terenie składowiska odpadów, do którego gaszenia strażacy musieli użyć ciężkiego sprzętu. W kilkugodzinną akcję zaangażowanych było 9 jednostek straży i 40 strażaków.

Dziewięć zastępów Straży Pożarnej gasiło również w nocy pożar na składowisku odpadów w dzielnicy Chróścik w Gorzowie Wlkp. Zapaliła się jedna z hałd śmieci - poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Gorzowie Bartłomiej Mądry. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków we wtorek o godz. 2:41. W akcji brało udział prawie 40 strażaków zawodowych i ochotników wspieranych przez pracowników zakładu utylizacji odpadów i ich sprzęt. Pożar objął część jednej z hałd odpadów komunalnych. Strażakom udało się szybko opanować płomienie. Na miejscu kończyło się dogaszanie tlących się jeszcze śmieci, by zapobiec ponownemu ich zapaleniu. Odpady były przerzucane przy użyciu ciężkiego sprzętu i zalewane wodą. Jak przekazał Mądry, przyczyna pożaru nie została dotychczas ustalona. Zaznaczono także, że przed miesiącem strażacy również gasili pożar śmieci na tym składowisku.

Schemat przedstawiający operację gaszenia pożaru składowiska odpadów, z oznaczeniem ciężkiego sprzętu i cystern

Pożar na wysypisku przy ulicy Spiżowej

Strażacy przez całą noc zmagali się z pożarem wysypiska śmieci przy ulicy Spiżowej w Gorzowie. Płomienie obejmowały głównie drewniane palety i płyty gipsowo-kartonowe. Nie składowano tam materiałów toksycznych. Trwało dogaszanie odpadów. Gorzowscy policjanci prowadzili akcję informacyjną i zabezpieczali działania służb.

Wpływ na środowisko i zdrowie mieszkańców

Skutki pożaru, w postaci unoszącego się dymu, w najbliższym czasie mogły odczuwać mieszkańcy okolicznych miejscowości. W przypadku pożaru przy Spiżowej, dym był dokuczliwy dla mieszkańców miejscowości: Baczyna, Racław oraz Łupowo. Osobom znajdującym się w strefie zadymienia zalecano uszczelnienie okien i drzwi oraz spędzenie najbliższych godzin poza miejscem zadymienia. Dla chętnych zorganizowano również możliwość przeniesienia się do przedszkola w Baczynie.

tags: #pozar #gorzow #na #zywo #wysypisko #smieci