Płock był w ostatnich miesiącach sceną kilku poważnych pożarów, które dotknęły kamienice i budynki mieszkalne w centrum miasta. Incydenty te, różniące się skalą i przyczynami, wymagały interwencji wielu zastępów straży pożarnej i często prowadziły do ewakuacji mieszkańców, a w niektórych przypadkach do szpitalnych hospitalizacji i utraty dobytku.
Tragiczny pożar przy ulicy 3 Maja: Rodzinny dramat i solidarność mieszkańców
We wtorek, 6 stycznia, w Płocku wybuchł groźny pożar, w wyniku którego do szpitala trafiło aż pięć osób. Ogień strawił także niemalże cały majątek rodziny. Do pożaru doszło około godziny 17:00, na drugim piętrze kamienicy przy ulicy 3 Maja 17.
Początkowo informowano o jednej osobie z poparzeniami przewiezionej do szpitala na Winiarach. Jednak, jak przekazała lokalnym mediom podkom. Monika Jakubowska z płockiej policji, łącznie ucierpiało pięć osób, które zostały przewiezione do szpitala. Policja jako wstępną przyczynę pożaru podała wybuch w biokominku, jednak szczegóły zdarzenia są nadal ustalane. Na miejscu działało aż sześć zastępów straży pożarnej.

Poruszeni tą tragedią mieszkańcy Płocka wzięli sprawy w swoje ręce, oferując poszkodowanej rodzinie wsparcie. Inna osoba zaoferowała busa do przewiezienia wszystkich rzeczy, zostawiając swój numer komórkowy do kontaktu. Głos zabrał również pan Jarosław, członek poszkodowanej w pożarze rodziny. Podziękował za całe oferowane wsparcie oraz dodał, że szczególnie przydatne będą ubrania dla 12-letniej dziewczynki, gdyż "wszystko zostało spalone".
Pożar poddasza w centrum Płocka: Ewakuacja mieszkańców i szeroki zakres akcji
W piątek w nocy, na poddaszu jednej z kamienic w centrum Płocka wybuchł pożar, który szybko rozprzestrzenił się na poddasze sąsiedniej kamienicy. Z obu budynków ewakuowano 23 mieszkańców. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Jak poinformował oficer dyżurny płockiej straży pożarnej, trzem osobom lekarze pogotowia ratunkowego udzielili pomocy na miejscu zdarzenia, podając im tlen. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że pożar wybuchł na poddaszu kamienicy o powierzchni około 200 metrów kwadratowych, które było zamieszkałe. Objął następnie poddasze użytkowe sąsiedniego budynku. Do gaszenia ognia skierowano 10 zastępów ratowniczych oraz dwa podnośniki.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru - nie jest wykluczone, że mogło to być zaprószenie ognia lub wadliwie działające urządzenie grzewcze.
Interwencja w pustostanie: Pożar przy wczesnym poranku
W środę 12 lutego nad ranem, około godziny 7:00, do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Płocku wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku w centrum miasta. Ogień zaobserwowano na pierwszym piętrze pustostanu. W akcji gaśniczej brało udział 7 zastępów straży pożarnej.
Do wnętrza wprowadzono dwie roty ratownicze w celu zlokalizowania i ugaszenia źródła pożaru oraz przeszukania pomieszczeń w celu wykluczenia obecności osób postronnych. Na szczęście w środku budynku nikogo nie znaleziono, a działania strażaków doprowadziły do ugaszenia ognia. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

Pożar przy ulicy Misjonarskiej: Szybka reakcja i powrót mieszkańców
W poniedziałkowy poranek 25 czerwca, przed godziną 7:00, straż pożarna interweniowała w jednej z kamienic przy ulicy Misjonarskiej w Płocku. Czytelnicy informowali o obecności czterech zastępów straży pożarnej w okolicy. Jolanta Głowacka, rzecznik Straży Miejskiej w Płocku, potwierdziła, że doszło do pożaru w kamienicy pod numerem 6.
Jak przekazał Edward Mysera, oficer prasowy komendanta PSP w Płocku, zapaliło się jedno z mieszkań w kamienicy. Działania straży pożarnej polegały na lokalizacji pożaru i jego ugaszeniu. Akcja została szybko zakończona, a mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.