Pożary kamienic w Strzelnie to zdarzenia, które wielokrotnie wywoływały szereg interwencji służb ratowniczych oraz powodowały znaczące utrudnienia komunikacyjne w mieście. Analiza dostępnych informacji pozwala na odtworzenie przebiegu tych zdarzeń, skali zniszczeń oraz podjętych działań, ukazując złożoność sytuacji, z jaką musiały zmierzyć się lokalne władze i mieszkańcy.

Przebieg Zdarzeń i Skala Pożarów
Wiele doniesień dotyczy pożarów kamienic w Strzelnie, które miały miejsce o różnych porach i w różnych lokalizacjach miasta. Incydenty te często dotyczyły budynków wielorodzinnych, skutkując ewakuacją wielu rodzin i znacznymi stratami materialnymi.
Pożar w Centrum Strzelna (11 marca 2015)
Jedno z najpoważniejszych zdarzeń miało miejsce 11 marca 2015 roku po południu, kiedy to po godzinie 15:00 kilkanaście zastępów straży pożarnej zostało skierowanych do akcji gaśniczej w centrum Strzelna, przy trasie wylotowej do Inowrocławia. Ogień objął dwie kamienice, a jego gaszenie trwało przez całą noc. Strażacy przystąpili do zabezpieczania zgliszczy. Całkowitemu spaleniu uległo poddasze oraz konstrukcje drewniane dachów na dwóch budynkach kamienic wielorodzinnych. Z zagrożonych budynków ewakuowano 16 rodzin. Na szczęście nie było ofiar w ludziach, żadna z osób nie doznała obrażeń.
Pożar kamienicy w Łowiczu 23.10.23 - Alarmowo 3 zastępy z OSP Łowicz i Pilaszków oraz akcja gaśnicza
Inne Incydenty Pożarowe
-
Pożar przy ulicy Inowrocławskiej (poniedziałek rano)
Inny pożar wybuchł w poniedziałek rano, około godziny 5:30. Dotyczył on kamienicy w centrum miasta, przy ulicy Inowrocławskiej, która jest główną arterią komunikacyjną i fragmentem drogi krajowej nr 15. W tym przypadku paliło się piętro jednopiętrowego budynku, w którym mieszkał tylko właściciel. Policja i straż miejska poszukiwały właściciela, nie było wiadomo, czy znajdował się w domu w momencie zdarzenia.
-
Pożar przy ulicy Kasztanowej (15 września 2025)
Kolejne zgłoszenie, z 15 września 2025 roku o godzinie 14:31, dotyczyło pożaru w budynku wielorodzinnym przy ul. Kasztanowej w Strzelnie, w powiecie puckim. Ogień pojawił się na piętrze, w jednym z mieszkań obejmującym kilka lokali. Przed przybyciem strażaków ewakuowało się pięć osób, a szóstą ewakuowali strażacy. Po przewietrzeniu pomieszczeń i sprawdzeniu ich kamerami termowizyjnymi oraz miernikami wielogazowymi, ewakuowana kobieta została przebadana przez Zespół Ratownictwa Medycznego.
-
Pożar przy ulicy Lipowej
Opisano również pożar przy ulicy Lipowej, który wybuchł około godziny 15:00. Spłonęły poddasza dwóch kamienic. Z budynków ewakuowano 17 rodzin. Dogaszanie pożaru trwało do rana, a akcję utrudniał trudny dostęp do wody oraz niekorzystne położenie kamienic.
-
Pożar niezamieszkanej kamienicy (25 lipca)
W dniu 25 lipca, około godziny 5:20, doszło do pożaru kamienicy przy skrzyżowaniu ulic Inowrocławskiej i Lipowej w Strzelnie. Ogień i dym wydobywały się z budynku, który był niezamieszkany i przeznaczony do rozbiórki. Policja wykluczyła możliwość obrażeń osób.
-
Pożar na Rynku w Strzelnie
Pożar kamienicy na strzeleńskim Rynku, gdzie ogień pojawił się na poddaszu, spowodował ewakuację trzech osób, z czego jedna wymagała wsparcia psychologicznego. Zniszczeniu uległ dach i poddasze budynku, gdzie mieściła się mieszkalna część, a na dole znajdował się sklep. Kamienica stoi na Rynku, przy drodze krajowej 15/25.
Utrudnienia w Ruchu i Działania Służb
Pożary kamienic w Strzelnie, szczególnie te zlokalizowane przy głównych arteriach komunikacyjnych, takich jak ulica Inowrocławska (droga krajowa nr 15) czy Rynek (droga krajowa nr 15/25), powodowały znaczące utrudnienia w ruchu drogowym. Zamknięte ulice wymagały wyznaczenia objazdów, którymi kierowała policja i strażacy. Dotyczyło to zarówno ruchu lokalnego, jak i tranzytowego, w tym pojazdów ciężarowych i osobowych na trasach w kierunku Inowrocławia, Konina, Bydgoszczy czy Poznania. Policjanci wyznaczali objazdy ulicami Wyszyńskiego, Powstania Wielkopolskiego oraz przez Strzelno Klasztorne, Stodólno i Sławsko Dolne.

W akcjach gaśniczych brały udział liczne zastępy straży pożarnej z Mogilna, Inowrocławia, Gębic, Ostrowa, Strzelna, a także jednostki z Pucka, OSP Strzelno, OSP Łebcz, OSP Mieroszyno, OSP Jastrzębia Góra, OSP Władysławowo. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wprowadzeniu rot gaśniczych, ugaszeniu pożaru, a następnie na przewietrzeniu pomieszczeń i sprawdzeniu ich pod kątem zagrożeń.

Po zdarzeniach inspektorzy budowlani zakazywali użytkowania zniszczonych kamienic, a w niektórych przypadkach, jak w przypadku budynku przy ulicy Inowrocławskiej, zapadła decyzja o częściowej rozbiórce. Aktualnie trwa rozbiórka elementów spalonej konstrukcji dachowej w niektórych obiektach. Gmina zajęła się wsparciem pogorzelców, zwłaszcza w przypadkach, gdy kamienice były komunalne.
Przyczyny i Okoliczności Pożarów
Okoliczności powstania pożarów budynków mieszkalnych w Strzelnie są przedmiotem dochodzeń prowadzonych przez policję. Bliższe okoliczności powstania pożaru wyjaśniają policjanci ze Strzelna.
W przypadku kamienicy przy ulicy Inowrocławskiej, która była niezamieszkana i przeznaczona do rozbiórki, policjanci ze Strzelna wykluczyli, aby w zdarzeniu ucierpiały jakiekolwiek osoby. Na miejsce zdarzenia skierowano również służby nadzoru budowlanego, które zaleciły częściową rozbiórkę obiektu. Wspomniano również o sytuacji kamienicy, która była pozbawiona gazu, prądu i wody, a władze Strzelna od dawna dążyły do jej rozbiórki, co trafiło nawet do sądu. Sprawa właściciela, który się odwołał, nabrała nowego wymiaru w kontekście pożaru.
Wśród przyczyn pożarów, które miały miejsce w regionie, pojawiają się również wzmianki o zaprószeniu ognia od pieca kaflowego, a także o pożarach wywołanych przez hulajnogi elektryczne, choć te doniesienia dotyczą innych miejscowości, jak Kruszwica.
Konsekwencje dla Mieszkańców i Pomoc Pogorzelcom
Pożary kamienic często prowadzą do utraty całego dobytku przez mieszkańców. W opisywanych przypadkach ewakuowano wiele rodzin, które mogły pozostać bez dachu nad głową. Burmistrz Dariusz Chudziński podkreślił: "Potrzebny jest praktycznie wszystko. Potrzebny jest cały sprzęt AGD, odzież, wszystko po kolei, co się nie spaliło, to tak zamokło, że się nie nadaje do użytku. Potrzebne są też produkty żywnościowe czy środki higieny. Ci ludzie stracili wszystko, czego się dorobili lub mieli wzięty kredyt".

Apel burmistrza dotyczył pomocy między innymi dwóm rodzinom: jednej składającej się z czterech osób i dwóch psów - te zwierzątka są bardzo ważne dla rodziny, zwłaszcza dla matki, która wychowuje niepełnosprawnego dorosłego syna. Druga to młode bezdzietne małżeństwo, które jeszcze spłaca kredyt na meble, które spłonęły. Zostało też utworzone specjalne konto, na które można wpłacać pieniądze na rzecz poszkodowanych we wczorajszym pożarze. Jego numer można znaleźć m.in. w lokalnych mediach.