Pożar w klubie nocnym Cocoanut Grove miał miejsce w Bostonie, Massachusetts, USA, 28 listopada 1942 roku i doprowadził do śmierci 492 osób. Jest to najbardziej śmiercionośny pożar w historii klubów nocnych i trzeci pod względem liczby ofiar pożar pojedynczego budynku w Stanach Zjednoczonych (po atakach z 11 września i pożarze teatru Iroquois). Cocoanut Grove był jednym z najpopularniejszych miejsc rozrywki w Bostonie, przyciągającym wielu znanych gości.

Historia i charakterystyka klubu Cocoanut Grove
Cocoanut Grove otworzyło swoje podwoje jako spółka liderów orkiestr Mickeya Alperta i Jacquesa Renarda w 1927 roku, w okresie prohibicji, pod adresem 17 Piedmont Street w dzielnicy Bay Village w Bostonie, rozciągając się od Piedmont Street do Shawmut Street. Stał się on "speakeasy" (nielegalnym barem) po tym, jak kontrolę przejęli związani z mafią finansiści Alperta i Renarda, a klub zyskał reputację miejsca spotkań gangsterów.
Szef gangu i przemytnik alkoholu Charles "King" Solomon, znany również jako "Boston Charlie", był właścicielem klubu od 1931 roku, aż do momentu, gdy został zastrzelony w męskiej toalecie klubu nocnego Cotton Club w Roxbury w 1933 roku. Własność przeszła na jego prawnika, Barneta "Barney" Welansky'ego, który dążył do nadania klubowi bardziej mainstreamowego wizerunku, choć prywatnie chwalił się swoimi powiązaniami z mafią i burmistrzem Bostonu Maurice’em J. Tobinem. Welansky był znany jako twardy szef, który rygorystycznie zarządzał, zatrudniając nastolatków jako pomocników kelnerów za niskie pensje oraz ulicznych twardzieli jako kelnerów i bramkarzy.
Pierwotnie kompleks garaży i magazynów, ceglane i betonowe budynki tworzące Cocoanut Grove zostały przekształcone w półtora-piętrowy, kręty kompleks jadalni, barów i salonów. Tydzień przed pożarem otwarto salon w przyległym budynku. Klub oferował swoim klientom posiłki i tańce w „tropikalnym raju” przypominającym Południowe Morza, z dachem, który można było zsuwać latem, aby tańczyć pod gwiazdami.
Wystrój składał się ze skóropodobnych, rattanowych i bambusowych obić na ścianach, ciężkich draperii oraz ciemnoniebieskich satynowych baldachimów i pokryć na sufitach. Kolumny nośne w głównej jadalni były stylizowane na palmy, a lampy przypominały orzechy kokosowe. „Grove” stał się jednym z najpopularniejszych miejsc rozrywki w Bostonie, oferującym restaurację i tańce w głównej części, występy na scenie oraz pianistów-artystów w Melody Lounge. Przybywające gwiazdy filmowe i piosenkarze byli zapowiadani przez maître d’. W „Caricature Bar” prezentowano karykatury prominentnych gości.
Naruszenia bezpieczeństwa i początek tragedii
Przepisy przeciwpożarowe w klubie były łamane; niektóre drzwi wyjściowe były zamykane na klucz, aby zapobiec nieuprawnionemu wejściu, a misterny wystrój z palm zawierał łatwopalne materiały. Kiedy Stany Zjednoczone przystąpiły do II wojny światowej, klub Grove był wypełniony ponad dwukrotnie powyżej dopuszczalnej pojemności.
Pokrycia ścian i materiały dekoracyjne zostały zatwierdzone na podstawie testów zwykłego zapłonu, które wykazały odporność na spalanie od źródeł takich jak zapałki i papierosy. Tkaniny dekoracyjne rzekomo były traktowane środkiem zmniejszającym palność - siarczanem amonu podczas instalacji, ale brakowało dokumentacji potwierdzającej, że to zabezpieczenie było utrzymywane w wymaganych odstępach czasu. Stwierdzono, że Cocoanut Grove nie posiadało żadnych licencji na działalność od kilku lat; nie wydano zezwoleń dla osób obsługujących żywność ani licencji na sprzedaż alkoholu. Stanley Tomaszewski, pomocnik kelnera, który rzekomo zapoczątkował pożar, był nieletni i nie powinien tam pracować.
Oficjalne raporty wskazują, że pożar wybuchł około 22:15 w Melody Lounge. Goody Goodelle, młody pianista i piosenkarz, występował na obrotowej scenie otoczonej sztucznymi palmami. Salon był oświetlony żarówkami o niskiej mocy w kinkietach w kształcie kokosów, umieszczonych pod liśćmi palm. Młody mężczyzna, prawdopodobnie żołnierz, odkręcił żarówkę, aby zapewnić sobie i swojej towarzyszce prywatność podczas pocałunków. Stanley Tomaszewski, 16-letni pomocnik kelnera, otrzymał polecenie ponownego wkręcenia żarówki. Wszedł na krzesło, aby dosięgnąć światła w zaciemnionym rogu. Nie mogąc zobaczyć żarówki, zapalił zapałkę, aby oświetlić obszar, dokręcił żarówkę i zgasił zapałkę. Natychmiast potem świadkowie po raz pierwszy zauważyli płomienie na liściach palm, które znajdowały się tuż pod sufitem.
Ocalały z Cocoanut Grove opowiada o pożarze z 1942 roku
Rozprzestrzenianie się ognia i dramatyczne próby ucieczki
Mimo wysiłków kelnerów, by ugasić ogień wodą, rozprzestrzeniał się on wzdłuż liści dekoracji palmowej. W ostatecznej, desperackiej próbie oddzielenia płonących liści od pokrytego tkaniną podwieszanego sufitu, dekoracja została oderwana od rogu, pociągając za sobą trójkątny panel ze sklejki na poziomie sufitu i otwierając zamkniętą przestrzeń nad podwieszanym sufitem. Ogień rozprzestrzenił się następnie na podwieszany sufit, który szybko się palił, zasypując klientów iskrami i płonącymi strzępami tkaniny. Płomienie szybko rozprzestrzeniły się po schodach na główny poziom, a żar spadał na uciekających klientów.
Kula ognia wdarła się przez główne wejście i rozprzestrzeniła się na pozostałe obszary klubu, przez przyległy Caricature Bar, korytarzem do Broadway Lounge, a także przez centralną restaurację i parkiet taneczny, gdy orkiestra rozpoczynała wieczorny występ. Płomienie rozprzestrzeniały się szybciej niż klienci byli w stanie się poruszać, a za nimi podążały gęste chmury dymu. W ciągu pięciu minut płomienie i dym ogarnęły cały klub nocny. Niektórzy klienci natychmiast zostali pokonani przez dym, siedząc na swoich miejscach.
Zablokowane drogi ewakuacji
Wielu klientów próbowało uciec przez główne wejście, tą samą drogą, którą weszli. Główne wejście do budynku stanowiły pojedyncze obrotowe drzwi, które stały się bezużyteczne, gdy tłum w panice zaczął napierać. Ciała piętrzyły się po obu stronach drzwi obrotowych, blokując je, aż te się zepsuły. Żądny tlenu ogień przeskoczył przez wyłom, paląc na popiół każdego, kto pozostał żywy w stercie ciał.
Inne drogi ucieczki były podobnie bezużyteczne; boczne drzwi były zabarykadowane, aby uniemożliwić ludziom wyjście bez zapłacenia. Okno z tafli szkła, które mogłoby zostać wybite dla ucieczki, było zabite deskami i bezużyteczne jako wyjście awaryjne. Inne niezamknięte drzwi, takie jak te w Broadway Lounge, otwierały się do wewnątrz, co czyniło je bezużytecznymi wobec napierającego tłumu ludzi próbujących uciec.
Ucieczka personelu i heroiczne akty
Personel Cocoanut Grove miał większe szanse na ucieczkę niż klienci, dzięki znajomości pomieszczeń służbowych, gdzie skutki pożaru były mniej dotkliwe niż w ogólnodostępnych strefach, i które zapewniały dostęp do dodatkowych wyjść okiennych i drzwiowych. Podwójne drzwi naprzeciwko publicznego wejścia do głównej jadalni zostały odblokowane przez personel i stały się jedynym funkcjonalnym wyjściem na zewnątrz z obszarów publicznych. Chociaż zginęło kilku członków zespołu, w tym dyrektor muzyczny Bernie Fazioli, większość z nich uciekła za kulisy i przez drzwi służbowe, które wyważyli. Alpert uciekł przez okno w piwnicy i przypisuje mu się wyprowadzenie kilku osób w bezpieczne miejsce.
Kasjerka Jeanette Lanzoni, artystka Goody Goodelle, trzech barmanów oraz inni pracownicy i klienci w Melody Lounge uciekli do kuchni. Barman Daniel Weiss przeżył, mocząc serwetkę w dzbanku z wodą i oddychając przez nią podczas ucieczki z Melody Lounge. Ci, którzy znaleźli się w kuchni, mieli drogi ucieczki przez okno nad barem usługowym oraz po schodach do kolejnego okna i drzwi służbowych, które ostatecznie wyważono. Pięć osób przeżyło, chowając się w chłodni, a kilka kolejnych w lodówce.
Funkcjonariusz Straży Przybrzeżnej Clifford Johnson wszedł z powrotem do budynku nie mniej niż cztery razy w poszukiwaniu swojej towarzyszki, która, bez jego wiedzy, bezpiecznie uciekła. Johnson doznał rozległych oparzeń trzeciego stopnia na 55% powierzchni ciała, ale przeżył katastrofę, stając się najbardziej poparzonym człowiekiem, który do tej pory przeżył takie obrażenia. Po 21 miesiącach spędzonych w szpitalu i setkach operacji ożenił się ze swoją pielęgniarką i wrócił do swojego rodzinnego stanu Missouri.
Znany aktor filmowy Buck Jones był tej nocy w klubie, a jego żona później wyjaśniła, że początkowo uciekł, a następnie wrócił do płonącego budynku, aby znaleźć swojego agenta, producenta Scotta R. Dunlapa z Monogram Pictures. Jones został jednak znaleziony oparty pod swoim stołem, poważnie poparzony, dlatego niektórzy wątpili w opowieści o jego ucieczce.
Akcja ratunkowa i medyczna
Z pobliskich barów żołnierze i marynarze ruszyli na pomoc. Na ulicy strażacy wynosili ciała i byli leczeni z powodu poparzonych dłoni. W miarę jak zapadała noc, temperatura spadała. Woda na brukowanych chodnikach zamarzła, a węże przymarzły do ziemi. Ciężarówki gazetowe zostały zaadaptowane na karetki. Tlące się ciała, żywe i martwe, polewano lodowatą wodą. Później, podczas sprzątania budynku, strażacy znaleźli kilka martwych gości siedzących na swoich miejscach z drinkami w rękach. Bostońskie gazety były wypełnione listami zabitych i historiami o szczęśliwych ucieczkach.

Lokalne szpitale były wyjątkowo dobrze przygotowane do leczenia poszkodowanych, przeprowadzając ćwiczenia awaryjne w odpowiedzi na możliwe ataki wojenne na Wschodnim Wybrzeżu. Kryzys pokazał wartość niedawno zainstalowanych banków krwi i stymulował ważne postępy w leczeniu ofiar oparzeń. Szpital Ogólny Massachusetts (MGH) i Szpital Miejski w Bostonie (BCH) przyjęły większość (83%) ofiar pożaru; inne szpitale w rejonie Bostonu przyjęły około 30 pacjentów. MGH przyjęło 114 ofiar oparzeń i zatrucia dymem, a BCH przyjęło ponad 300. Szacuje się, że jedna ofiara docierała do BCH co 11 sekund, co stanowiło największy napływ pacjentów do jakiegokolwiek cywilnego szpitala w historii.
Oba szpitale były niezwykle dobrze przygotowane, ponieważ placówki medyczne wzdłuż Wschodniego Wybrzeża opracowały plany awaryjne w ramach przygotowań na ataki. Boston przeprowadził ogólnomiejskie ćwiczenia zaledwie tydzień wcześniej, symulując atak bombowy Luftwaffe, z ponad 300 pozorowanymi ofiarami. W MGH zgromadzono specjalny zapas artykułów ratunkowych. Niemniej jednak większość pacjentów zmarła w drodze do szpitali lub krótko po przybyciu. Jedną z pierwszych decyzji administracyjnych podjętych w MGH było opróżnienie oddziału chirurgii ogólnej na szóstym piętrze White Building i poświęcenie go w całości ofiarom pożaru. Wszystkie ofiary były tam umieszczone; utrzymywano ścisłą izolację medyczną, a część oddziału przeznaczono na zmiany opatrunków i pielęgnację ran.
Przed pożarem, w kwietniu 1942 roku, MGH założyło jeden z pierwszych w okolicy banków krwi i zaopatrzyło go w 200 jednostek suszonej plazmy w ramach przygotowań do wojny. Łącznie 147 jednostek plazmy wykorzystano do leczenia 29 pacjentów w MGH. Większość ocalałych została wypisana do końca 1942 roku, ale kilku pacjentów wymagało miesięcy intensywnej opieki. W kwietniu 1943 roku ostatni ocalały z MGH został wypisany. W BCH ostatnia ofiara, kobieta z Dorchester, zmarła w maju po pięciu miesiącach leczenia ciężkich oparzeń i obrażeń wewnętrznych. Szpitale świadczące usługi zdecydowały się nie pobierać od żadnego z pacjentów opłat za leczenie. Czerwony Krzyż zapewnił pomoc finansową zarówno szpitalom publicznym, jak i prywatnym. Pożar doprowadził do nowych metod leczenia zarówno oparzeń, jak i zatrucia dymem. Zespołem w BCH kierowali dr Charles Lund jako starszy chirurg i dr Newton Browder. W 1944 roku Lund i Browder, czerpiąc z doświadczeń w leczeniu ofiar pożaru Cocoanut Grove, ...

Dochodzenie i konsekwencje prawne
Oficjalny raport ujawnił, że Cocoanut Grove zostało skontrolowane przez kapitana Bostońskiej Straży Pożarnej (BFD) zaledwie 10 dni przed pożarem i uznane za bezpieczne. Początkowe źródło zapłonu nie jest jednoznacznie znane, ale pożar został przyspieszony przez ulatniający się z jednostki klimatyzacyjnej chlorek metylu.
BFD zbadała możliwe przyczyny zapłonu, szybkie rozprzestrzenianie się ognia oraz katastrofalne straty w ludziach. Jej raport nie doszedł do jednoznacznych wniosków co do początkowej przyczyny zapłonu, ale przypisał szybkie, gazowe rozprzestrzenianie się ognia nagromadzeniu tlenku węgla z niedotlenionego spalania w zamkniętej przestrzeni nad podwieszanym sufitem Melody Lounge. Gaz wydobywał się z zamkniętych przestrzeni wraz ze wzrostem temperatury i szybko zapalał się po zmieszaniu z tlenem nad wejściem, po schodach na główne piętro i wzdłuż sufitów. Pożar przyspieszył, gdy klatka schodowa wytworzyła ciąg termiczny, a gazowy pożar o wysokiej temperaturze zapalił pyrokstylinowe (skóropodobne) pokrycie ścian i sufitów w holu, które z kolei wydzielało łatwopalny gaz.
W latach 90. XX wieku były bostoński strażak i badacz Charles Kenney odkrył, że wysoce łatwopalny czynnik chłodniczy, chlorek metylu, był używany jako substytut freonu, którego brakowało w czasie wojny. Kenney poinformował, że plany pięter, ale nie raport z dochodzenia pożarowego, wskazywały na jednostki skraplaczy klimatyzacji w pobliżu poziomu ulicy, po drugiej stronie niestrukturalnej ściany od Melody Lounge, i że jednostki te były serwisowane od początku wojny (w ciągu ostatnich 12 miesięcy).
W 2012 roku BFD opublikowała transkrypcje wywiadów ze świadkami po pożarze. Świadkowie Tomaszewski, Morris Levy, Joyce Spector, David Frechtling i Jeanette Lanzoni (Tom 1) przedstawili relacje dotyczące zapłonu dekoracji palmowej i sufitu w Melody Lounge. Frechtling i Lanzoni opisali początek pożaru jako „błysk”. Tomaszewski opisał rozprzestrzenianie się ognia po suficie jako podobne do pożaru benzyny. Front płomienia po suficie był słabo niebieski, a następnie pojawiały się jaśniejsze płomienie. Stanley Tomaszewski zeznawał podczas dochodzenia i został oczyszczony z zarzutów, ponieważ nie był odpowiedzialny za łatwopalne dekoracje ani naruszenia Kodeksu Bezpieczeństwa Pożarowego.
Wyrok i ułaskawienie Welansky'ego
Winą obciążono Welansky’ego za naruszenie norm. Barney Welansky, którego koneksje pozwoliły klubowi działać pomimo naruszania ówczesnych luźnych standardów, został skazany na 19 zarzutów nieumyślnego spowodowania śmierci (19 ofiar wybrano losowo, aby reprezentowały zmarłych). W 1943 roku został skazany na 12-15 lat więzienia. Welansky odsiedział prawie cztery lata, zanim został po cichu ułaskawiony przez Tobina, który od czasu pożaru został wybrany gubernatorem Massachusetts.
Trwały wpływ na przepisy bezpieczeństwa
Pożar w Cocoanut Grove był drugim pod względem liczby ofiar pożarem pojedynczego budynku w historii Ameryki; tylko pożar teatru Iroquois w Chicago w 1903 roku miał wyższą liczbę ofiar - 602. Pożar w Grove miał miejsce zaledwie dwa lata po pożarze Rhythm Club, w którym zginęło 209 osób. Ostatni znany ocalały z pożaru Cocoanut Grove zmarł w marcu 2021 roku, mając 100 lat.
Kilka stanów ustanowiło komisje, które nakładałyby wysokie grzywny lub nawet zamykałyby placówki za naruszenia tych przepisów, co później stało się podstawą dla kilku federalnych ustaw przeciwpożarowych i ograniczeń kodowych dla klubów nocnych, teatrów, banków, budynków publicznych i restauracji w całym kraju. Pożar ten zrewolucjonizował przepisy bezpieczeństwa pożarowego i praktyki leczenia oparzeń, zapobiegając wielu podobnym tragediom w przyszłości.