Ulica Próchnika w Łodzi była w ostatnim czasie miejscem kilku poważnych incydentów pożarowych. Do najtragiczniejszego z nich doszło w maju, gdzie w wyniku pożaru zginęła jedna osoba. Inne zdarzenia wymagały ewakuacji mieszkańców i interwencji służb ratunkowych, w tym straży pożarnej i policji.
Tragiczny pożar z ofiarą śmiertelną (11 maja)
W nocy ze środy na czwartek, 11 maja, doszło do tragicznego pożaru w mieszkaniu przy ulicy Próchnika w Łodzi, w budynku pod numerem 16a. W wyniku zdarzenia jedna osoba poniosła śmierć.

Ofiarą pożaru był 34-letni mężczyzna. Jego częściowo zwęglone ciało zostało znalezione przez 62-letnią matkę w kuchni, na kuchence gazowej. Matkę mężczyzny, przebywającą w tym samym mieszkaniu, obudził swąd spalenizny. Zdołała ona samodzielnie ugasić płomienie jeszcze przed wezwaniem służb ratunkowych, po czym wezwała karetkę pogotowia.
Niestety, na pomoc było już za późno. Mimo interwencji ratowników medycznych, ciało denata zostało już częściowo zwęglone. Na miejsce przybyła również straż pożarna. Mł. bryg. Jędrzej Pawlak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi, relacjonował, że strażacy otrzymali wezwanie od ratowników medycznych w celu sprawdzenia mieszkania pod kątem obecności tlenku węgla. Po dotarciu na miejsce, wykryto podwyższone stężenie tego niebezpiecznego gazu.
Sprawą tragicznego zdarzenia i okoliczności śmierci 34-latka zajęła się policja, która prowadzi czynności pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Śródmieście.
Inne zdarzenia pożarowe na Próchnika
Pożar z ewakuacją mieszkańców (20 maja)
Kilka dni później, 20 maja, przed godziną 2 w nocy, w kamienicy przy ulicy Próchnika w Łodzi doszło do kolejnego pożaru. W wyniku tego zdarzenia konieczna była ewakuacja mieszkańców. Łącznie ewakuowano 16 osób, natomiast inne źródła podawały liczbę 10 osób ewakuowanych. Strażacy interweniowali, a w trakcie akcji ratunkowej udało im się uratować mężczyznę.
Ewakuacja z budynku w razie pożaru.
Groźny pożar przy Próchnika 26 z interwencją policji
Odnotowano również groźny pożar, który wybuchł w nocy z czwartku na piątek w kamienicy przy ulicy Próchnika 26 w Łodzi. W akcji ratunkowej podczas pożaru udział wzięło dwoje policjantów, którzy ratowali życie 79-latkowi. Niestety, w trakcie działań jedna z policjantek nagle straciła przytomność, co świadczy o skrajnych warunkach panujących na miejscu zdarzenia.