Pożar kościoła w Gołańczy – historia, przyczyny i skutki tragedii

W środę wieczorem w miejscowości Gołańcz w powiecie wągrowieckim wybuchł pożar w kościele parafialnym. Wstępne straty oszacowano na 350 tysięcy złotych, a na pomoc w remoncie świątyni ruszyła zbiórka pieniędzy. Tragedia ta miała miejsce w okresie Wielkiego Tygodnia, co dodatkowo pogłębiło smutek i ból wśród lokalnej społeczności.

Kościół w Gołańczy po pożarze, widoczne zniszczenia

Przebieg zdarzenia

Zgłoszenie o pożarze straż pożarna odebrała w środę, 17 kwietnia, około godziny 17:10. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano liczne zastępy straży pożarnej. W akcji gaśniczej brało udział siedemnaście jednostek, w tym strażacy z powiatu wągrowieckiego, a także z Chodzieży i Poznania, w tym z komendy wojewódzkiej straży. Łącznie z żywiołem walczyło aż 17 zastępów straży pożarnej.

Według relacji proboszcza parafii, księdza Romana Lidzińskiego, zaledwie kwadrans przed wybuchem pożaru przebywał on przy kościele, rozmawiając z pracownikami firmy zajmującej się instalacją nagłośnienia. Nie zauważył żadnych oznak zagrożenia. Niedługo potem ksiądz wikariusz zaalarmował go o pożarze. Po wejściu do świątyni proboszcz zastał już bardzo duże zadymienie. Widoczne były spadające tynki z sufitu, a nad organami, na wysokości kilku metrów, szalał potężny ogień.

Akcja gaśnicza była skomplikowana ze względu na duże zadymienie w górnej części kościoła oraz utrudniony dostęp do źródła ognia, które znajdowało się w rejonie organów. Strażacy pracowali w aparatach oddechowych. Mimo wysiłków, ogień rozprzestrzenił się na chórze, niszcząc zabytkowe organy i drewnianą podłogę.

Przyczyny pożaru

Wstępną przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zwarcie instalacji energetycznej w okolicy organów na chórze. Dokładne ustalenie przyczyn zdarzenia będzie możliwe dopiero po przeprowadzeniu szczegółowej ekspertyzy przez biegłego z zakresu pożarnictwa. Technicy policyjni mieli udać się do Gołańczy w celu przeprowadzenia oględzin i pracy nad ustaleniem przyczyn pożaru, ponieważ bezpośrednio po zdarzeniu nie było to możliwe ze względu na silne zadymienie.

Schemat instalacji elektrycznej kościoła (ilustracja poglądowa)

Skutki pożaru i straty materialne

W wyniku pożaru zniszczeniu uległy zabytkowe organy z XVIII wieku, które posiadały 9 piszczałek i przeszły niedawno dwuletnią renowację. Spłonęła również drewniana podłoga chóru, a strop budynku został częściowo nadpalony. Wstępnie straty oszacowano na około 350 tysięcy złotych, jednak suma ta może ulec zmianie po zakończeniu dokładnych oględzin i wyliczeń, ponieważ skala zniszczeń jest znacząca.

Proboszcz parafii, ksiądz Roman Lidziński, podkreśla, że szczególnie ucierpiał chór kościoła. Parafia szacuje straty na pół miliona złotych. W kościele prowadzono prace remontowe, w tym montowano nowe nagłośnienie, które miało być gotowe na święta. Obecnie świątynia jest zamknięta dla wiernych.

Zniszczone organy w kościele w Gołańczy

Historia kościoła w Gołańczy

Obecny murowany kościół pw. św. Wawrzyńca w Gołańczy został wzniesiony w latach 1931-1934 według projektu poznańskiego inżyniera architekta i działacza społecznego Stefana Cybichowskiego. Cybichowski był organizatorem pierwszych Targów Poznańskich i autorem projektów ponad 100 kościołów w Wielkopolsce i na Pomorzu.

Budowa świątyni była możliwa dzięki staraniom ówczesnego proboszcza, księdza Edwarda Mrotka, zbiórkom parafian oraz wsparciu finansowemu hrabiego Bogdana Hutten-Czapskiego. Kamień węgielny pod budowę poświęcił 9 sierpnia 1931 roku biskup Antoni Laubitz, a konsekracji kościoła 19 sierpnia 1934 roku dokonał kardynał August Hlond.

Kościół, neoklasycystyczny, o planie krzyża, z czworoboczną dwukondygnacyjną wieżą i dzwonnicą, posiada dwa barokowe ołtarze boczne z początku XVIII wieku z obrazami św. Rocha i św. Wawrzyńca. Znajduje się w nim również płaskorzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus. Polichromię wnętrza wykonał poznański artysta Stanisław Wróblewski w latach 1951-1953, który wcześniej z powodzeniem odnawiał malowidła w poznańskiej Farze. Witraże zostały wykonane w poznańskiej pracowni Stanisława Powalisza.

W 1997 roku, pod kierownictwem ówczesnego proboszcza, księdza kanonika Leonarda Kowalczyka, dokończono budowę wieży, nakrywając ją kopułą z miedzianą blachą, srebrnym krzyżem i zegarem. W tym samym czasie odrestaurowano i zmodernizowano prezbiterium, główny ołtarz, odnowiono wnętrze oraz zewnętrzne mury. Ksiądz Kowalczyk sprowadził do kościoła relikwie Ojca Pio oraz Świętego Jana Pawła II.

W 2013 roku proboszczem został ksiądz Roman Lidziński, który kontynuuje dzieło swoich poprzedników. Dwa lata przed pożarem wyremontował chór i zabytkowe organy, a także dokonywał remontów elewacji, wymiany witraży i dbał o renowację zabytkowego wyposażenia. Za jego kadencji zamontowano monitoring wizyjny, a obecnie trwały prace nad modernizacją nagłośnienia.

Wybudowany dzięki księdzu Mrotkowi kościół może pomieścić ponad 3 tysiące osób i charakteryzuje się doskonałą akustyką, co sprzyja organizacji koncertów i wydarzeń religijnych.

Zdjęcie kościoła w Gołańczy przed pożarem

Powtórny pożar w historii świątyni

Co ciekawe, historia kościoła w Gołańczy już raz odnotowała pożar. Pod koniec II wojny światowej, 22 stycznia 1945 roku, podczas ucieczki Niemców przed nadchodzącym frontem, patrol niemiecki podpalił świątynię, która służyła jako magazyn materiałów. Niemcy wtoczyli do kościoła przez zakrystię beczkę, powodując pożar. Mieszkańcy Gołańczy, mimo obaw przed karą ze strony Niemców, podjęli próbę gaszenia pożaru. Dzięki ich działaniom udało się zdławić ogień, zanim ten wyrządził większe szkody. Kościół został ocalony. Pierwsza msza po tym zdarzeniu i zakończeniu okupacji odbyła się 1 kwietnia 1945 roku.

Wsparcie dla parafii

Władze Gołańczy deklarują wsparcie dla parafii w tej trudnej sytuacji. Wiceburmistrz Urszula Wierzbicka zapewnia, że władze są w stałym kontakcie z proboszczem i pomagają parafii. Podkreśla potrzebę oczekiwania na ekspertyzy i wyliczenia kosztów, ale jednocześnie zapewnia, że miasto nie pozostawi parafii i parafian bez wsparcia.

Organizatorzy internetowej zbiórki na remont kościoła apelują o wsparcie, podkreślając, że wspólnymi siłami można pomóc w szybkiej odbudowie zniszczeń, aby dzieci komunijne mogły pięknie zaśpiewać podczas zbliżających się uroczystości. Zbiórkę można wesprzeć na stronie zrzutka.pl.

Mieszkańcy Gołańczy odczuwają ból i smutek z powodu tragedii, zwłaszcza że zdarzyła się ona w okresie Wielkiego Tygodnia. Kościół od lat służył lokalnej społeczności, będąc miejscem chrztów, komunii i ślubów. Obecnie modlą się pod murami świątyni, przeżywając duchowo Wielkanoc.

SPŁONĄŁ KRZYŻ W WARSZAWIE! Szokujące sceny z Mokotowa

tags: #pozar #kosciola #golancz