Historia Płocka, jednego z najstarszych polskich miast, nierozerwalnie związana jest z losami jego świątyń. Na przestrzeni wieków wiele z nich doświadczyło dramatycznych pożarów, zniszczeń wojennych i innych katastrof, by za każdym razem podnosić się z ruin dzięki staraniom wiernych i duchowieństwa.
ZEMSTA ZA POTOP: Jak 40 000 Polaków zmiażdżyło szwedzką dumę
Kościół św. Jakuba Apostoła w Małym Płocku
Początki Małego Płocka sięgają X wieku, a datowanie początków kościoła zamyka się w latach 1406-1411, z erekcją parafii ok. 1415 roku. Pierwsze zachowane informacje o kościele pochodzą z 1460 roku i wskazują na budowlę drewnianą. Staraniem księdza proboszcza Jana Pieńkosza, hipotetycznie przyjęto rok 1415 za datę kluczową do obchodów 600-lecia parafii Mały Płock. Patronami kościoła zostali św. Jakub Apostoł i św. Barbara.
Pożary w XVII i XVIII wieku
W 1708 roku, w czasie wojny północnej, Szwedzi spalili cały kościół drewniany wraz z materiałami przygotowanymi do remontu. Niestety, w 1714 roku świątynia ponownie uległa spaleniu. Po tym tragicznym wydarzeniu, również po 1714 roku, został zbudowany nowy kościół drewniany pod tytułem Znalezienia Krzyża Świętego i św. Heleny, a jego patronem ponownie został św. Jakub. Była to budowla drewniana o długości 44 łokci i szerokości 21 łokci, w której znajdowały się 4 ołtarze, w tym wielki z obrazem Najświętszej Maryi Panny.

Kolejny pożar dotknął kościół w 1772 roku, w okresie I rozbioru Polski. To zdarzenie zapisało się w pamięci lokalnej jako cudowne ocalenie obrazu Matki Bożej Małopłockiej, co przyczyniło się do wzrostu kultu cudownie ocalałego obrazu Maryi.

Zniszczenia w XX wieku
W latach 1879-1883, staraniem księdza Franciszka Tomkiewicza, wzniesiono nowy, murowany kościół, który wkrótce miał zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. Zniszczenie świątyni przyniosła I wojna światowa. W 1915 roku murowana świątynia została zburzona, a zniszczone zostały obie wieże, dach, zaś ściany korpusu nawowego uległy ruinie. Z braku dachu wnętrze kościoła niszczone było przez opady atmosferyczne. W budynku plebanii urządzono tymczasową kaplicę.

Odbudowa kościoła, prowadzona w latach 1923-1929 staraniem księdza Franciszka Łapińskiego i przy ogromnym wysiłku materialnym i fizycznym parafian, doprowadziła do jego odtworzenia i poświęcenia nowo odlanych dzwonów w 1929 roku. Dalsze prace wyposażeniowe prowadził ksiądz Tadeusz Ciborowski w latach 1933-1939. Podczas II wojny światowej, dzięki staraniom administratora księdza Rajmunda Bargielskiego, kościół przetrwał bez poważnych zniszczeń. W latach 2013-2023 przeprowadzono generalny remont kościoła i plebanii.
Kolegiata św. Bartłomieja w Płocku (Fara Płocka)
Kościół farny pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła, datowany na 1356 rok, został ufundowany przez króla Kazimierza Wielkiego. Przez trzysta lat zachwycał jako budowla gotycka, później zyskał elementy renesansowe i barokowe. W pierwszym okresie posiadał 22 ołtarze boczne i wieniec kaplic. Kolegiata św. Bartłomieja to istotny obiekt w historii miasta.
Trudne czasy XVIII wieku
Na początku XVIII wieku, wskutek wojen, pożarów i innych nieszczęść, stan kościoła był bardzo zły. W 1723 roku podjęto decyzję o zmniejszeniu szczytu od południa. W pierwszej połowie XVIII wieku dokonano gruntownej przebudowy kościoła, skracając korpus i przenosząc wejście główne na stronę wschodnią. Rekonsekracji kolegiaty dokonano w 1772 roku po zakończeniu przebudowy.

Pożar dzwonnicy w XX wieku
Obok fary od początku XVII wieku stała dzwonnica, która podobnie jak świątynia przeżywała ciężkie chwile. Obecna dzwonnica (z XIX wieku) w 1981 roku została częściowo strawiona przez pożar. Mimo to, kościół zachował wiele cennych elementów, takich jak marmurowy ołtarz główny z 1856 roku czy ambona i organy z XVIII wieku.

Bazylika Katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Płocku
Na malowniczym Wzgórzu Tumskim, od niemal dziewięciu wieków wznosi się płocka Bazylika Katedralna, jedna z najstarszych i największych w Polsce. Po utworzeniu diecezji w 1075 roku zbudowano pierwszy drewniany kościół katedralny. Jego historia naznaczona jest licznymi katastrofami i odbudowami.

Wczesnośredniowieczne zniszczenia
Pierwszy, drewniany kościół katedralny, był miejscem pasowania Bolesława Krzywoustego na rycerza. Został zniszczony w 1127 roku w czasie najazdu Pomorzan. Nową, kamienną katedrę romańską konsekrowano w 1144 roku. Burzliwy wiek XIII nie oszczędził tej świątyni. W 1233 roku pożar strawił ją wraz z zamkiem, groźnie naruszając nośne mury. W 1234 roku, gdy Niemcy schronili się do katedry, Konrad I Mazowiecki podpalił ją, aby odbić swoją rezydencję. Prusowie w 1243 roku spustoszyli miasto, wraz z nim i katedrę.
Katastrofy XVI wieku
W 1530 roku uderzenie pioruna spowodowało wielki pożar, w wyniku którego runęła część ścian i sklepienia. Biskup Andrzej Krzycki rozpoczął odbudowę świątyni od podstaw. Prace, kierowane przez włoskich architektów, doprowadziły do powstania trójnawowej bazyliki w stylu renesansowym, którą ukończył Jan Baptysta z Wenecji w 1563 roku. Po wielu pożarach i licznych zniszczeniach w XVI wieku, rozpoczęto gruntowną, renesansową przebudowę świątyni.

Zniszczenia wojenne w XX wieku
Podczas I wojny światowej, 22 maja 1918 roku, okupanci zniszczyli osiem zabytkowych dzwonów spiżowych, w tym dzwon św. Jakuba z 1570 roku, ćwiartując je dla uzyskania materiału na armaty. Piątego września 1939 roku na katedrę zrzucono bomby, które zniszczyły kaplicę św. Zygmunta i uszkodziły sklepienie nawy bocznej. Kościół, po prowizorycznych remontach, czynny był do lutego 1941 roku, po czym zamknięto go i zamieniono na skład mebli. Niemcy usunęli także miedziany dach z nawy głównej. Po wojnie, w 1946 roku, katedrę oddano do użytku po koniecznych naprawach, a w latach następnych odnowiono polichromię i uszkodzenia wewnętrzne.

Kościół Matki Bożej Fatimskiej w Płocku
W 1991 roku, na mocy dekretu Biskupa Płockiego, powstała parafia Matki Bożej Fatimskiej. Jej początki, podobnie jak wielu innych płockich świątyń, obfitowały w trudności.
Podpalenie tymczasowej kaplicy w 1992 roku
Jesienią 1991 roku pobudowano prowizoryczną drewnianą kaplicę, w której odbywały się nabożeństwa. Jednak w maju 1992 roku parafianie przeżyli tragiczny moment - w noc poprzedzającą I Komunię Świętą dzieci, kaplicę podpalono. Spłonęła prawie doszczętnie. To wydarzenie, mimo ogromnego zniszczenia, doprowadziło do "przebudzenia" części wiernych i wzmocniło ich determinację w budowie nowej parafii. Mimo przeciwności i nieprzychylnych informacji w lokalnych mediach, parafia rozwijała się, a już 1 listopada 1992 roku przystąpiono do pracy nad budową nowej świątyni i plebanii.
