Pożary i Incydenty w Koźminie Wielkopolskim

W Koźminie Wielkopolskim odnotowano szereg interwencji straży pożarnej dotyczących pożarów oraz innych niebezpiecznych zdarzeń. Poniżej przedstawiono szczegóły wybranych incydentów, w których uczestniczyły lokalne jednostki ochrony przeciwpożarowej.

Pożar kotłowni - interwencja 14 września

W sobotę 14 września cztery zastępy jednostek ochrony przeciwpożarowej realizowały działania w Koźminie Wielkopolskim przy ul. J. Zgłoszenie do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie wpłynęło o godzinie 03:39. Po dotarciu na miejsce zastępów pożarniczych Kierujący Działaniem Ratowniczym w przeprowadzonym rozpoznaniu ustalił, że palą się materiały składowane w pomieszczeniu kotłowni. Mieszkańcy, którzy samodzielnie opuścili budynek, nie odnieśli żadnych obrażeń.

Strażacy po zabezpieczeniu terenu działań wprowadzili do obiektu dwa prądy gaśnicze w natarciu na palące się materiały składowane w kotłowni. Po stłumieniu ognia nadpalone elementy wyposażenia pomieszczenia wyniesiono na zewnątrz i dogaszono wodą. Celem usunięcia gazów pożarowych z obiektu zastosowano wentylator oddymiający, zwiększając komfort prowadzonych działań. Weryfikacja zagrożenia pożarowego za pomocą kamery termowizyjnej uwidoczniła ukryte zarzewia w drewnianej konstrukcji dachowej, dlatego dokonano częściowej rozbiórki pokrycia. Po zakończeniu działań gaśniczych budynek mieszkalny sprawdzono urządzeniami pomiarowymi, potwierdzając likwidację zagrożenia.

Strażacy gaszący pożar w kotłowni

Tragiczny pożar garażu z ofiarą śmiertelną

Pożar w Koźminie Wielkopolskim wybuchł w sobotę, gdzie strażacy gasili ogień, który pojawił się w garażu. Ogień pojawił się w garażu, gdzie znajdował się samochód osobowy marki Fiat 126p. Po przejeździe na miejsce strażacy rozpoczęli gaszenie ognia.

W tym samym czasie postanowiono przeszukać sąsiedni budynek mieszkalny, gdyż istniało ryzyko, że on również zacznie się palić. W jednym z pomieszczeń odnaleziono nieprzytomnego mężczyznę. Po ewakuacji u poszkodowanego stwierdzono brak czynności życiowych i przystąpiono do natychmiastowej resuscytacji krążeniowo oddechowej. Niestety, nie żyje mężczyzna, którego strażacy odnaleźli w sąsiednim pomieszczeniu. Z uwagi na ciężki stan poszkodowanego zadecydowano o dyspozycji na miejsce pożaru Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dzięki szybkiej akcji pierwszego zastępu pożar nie rozprzestrzenił się na przyległe do garażu budynki mieszkalne. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia teraz szczegółowo okoliczności i przebieg tego tragicznego zdarzenia.

VI Suskie Warsztaty Ratownicze

Zadymienie w bloku przy ulicy Tysiąclecia - akcja 11 kwietnia

Gęsty dym w piwnicy i kilkadziesiąt osób opuszczających mieszkania - tak wyglądał wieczór 11 kwietnia w jednym z bloków w Koźminie Wielkopolskim. Do zdarzenia doszło o godzinie 19:37 przy ulicy Tysiąclecia w Koźminie Wlkp. Zgłoszenie o zadymieniu wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.

Na miejsce skierowano zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Koźmina Wielkopolskiego i Czarnego Sadu. Jeszcze przed przybyciem służb około 50 mieszkańców opuściło budynek. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Jak ustalono na miejscu, paliły się materiały składowane w jednej z komórek lokatorskich w piwnicy.

Strażacy zabezpieczyli teren i odłączyli media w budynku, a następnie weszli do zadymionej piwnicy. Przy użyciu kamery termowizyjnej zlokalizowali źródło ognia i rozpoczęli działania gaśnicze. Po ugaszeniu pożaru nadpalone materiały wyniesiono na zewnątrz i dogaszono. Następnie przeprowadzono wentylację mechaniczną, aby usunąć dym i gazy pożarowe. Po zakończeniu działań i potwierdzeniu bezpieczeństwa przez służby oraz zabezpieczeniu instalacji elektrycznej, mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań. Akcja trwała ponad dwie godziny. Dzięki szybkiej reakcji służb udało się zapobiec większym stratom i rozprzestrzenieniu się ognia.

Ewakuacja mieszkańców z bloku

Niebezpieczeństwo tlenku węgla - interwencja 2 maja

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 2 maja wieczorem w Koźminie Wielkopolskim. Na miejscu ustalono, że alarm włączył się w kuchni, gdzie znajdował się gazowy ogrzewacz wody. Pięć osób, w tym dwoje dzieci, opuściło mieszkanie jeszcze przed przyjazdem strażaków. Strażacy sprawdzili pomieszczenia specjalistycznym sprzętem. Wykryto obecność tlenku węgla. W związku z tym piecyk został wyłączony z użytkowania, a dopływ gazu odcięty.

Jak podkreślają strażacy, to właśnie czujka tlenku węgla pozwoliła szybko wykryć zagrożenie i uniknąć tragedii. Tlenek węgla to bezbarwny i bezwonny gaz, który powstaje podczas niepełnego spalania paliw.

Czujnik tlenku węgla i gazowy ogrzewacz wody

tags: #pozar #kozmin #targowa