Most Łazienkowski, oficjalnie otwarty 22 lipca 1974 roku, jest kluczową przeprawą przez Wisłę w Warszawie. Zbudowany w latach 1971-1974, stanowi część Trasy Łazienkowskiej. Jego konstrukcja jest stalowa, spawana i nitowana, z wykorzystaniem stalowej płyty ortotropowej, co pozwoliło zmniejszyć masę mostu i koszty jego budowy. Podpory (filary) mostu, cztery w nurcie Wisły i dwie na lądzie, są żelbetowe. Mimo solidnej konstrukcji, Most Łazienkowski dwukrotnie stał się ofiarą pożaru, co miało poważne konsekwencje dla infrastruktury stolicy.

Historia i konstrukcje mostu
Most Łazienkowski, w latach 1981-1998 noszący imię gen. Zygmunta Berlinga, został zaprojektowany przez zespół inżynierów Centralnego Biura Projektów Dróg i Mostów „Transprojekt” w Warszawie pod kierunkiem Jerzego Mazura. Płyta ortotropowa, będąca elementem konstrukcyjnym, umożliwiła włączenie wszystkich stalowych części do wspólnej pracy, co przełożyło się na zmniejszenie masy obiektu o około 30% i redukcję kosztów. Elementy stalowe mostu zostały wykonane przez Konstal Chorzów i Hutę Zabrze, a następnie transportowane koleją ze Śląska do Warszawy. Montaż konstrukcji stalowej wykonała firma Mostostal, natomiast żelbetowe podpory i przyczółki - Przedsiębiorstwo Robót Kolejowych nr 15. Z uwagi na napięty grafik, prace przy budowie rzecznych podpór prowadzono również w nocy przy świetle reflektorów, a elementy stalowe nasuwano z obu brzegów na rolkach.
Most Łazienkowski doświadczył remontów już kilka lat po otwarciu, a kolejne prace konserwacyjne miały miejsce co kilka lat. Na początku XXI wieku, w wyniku ekspertyz innych obiektów mostowych w Warszawie, stwierdzono katastrofalny stan wszystkich łącznic (tzw. ślimaków) mostu z Wałem Miedzeszyńskim i Wisłostradą. W latach 2002-2006 przeprowadzono rozbiórkę i odbudowę części zjazdów, a w 2013 roku rozpoczęto podobne prace na ślimakach łączących wiadukt mostu z Wisłostradą.
Pożar w 1975 roku
Pierwszy poważny pożar Mostu Łazienkowskiego miał miejsce w 1975 roku. Zaczęło się od zapłonu drewnianej budki, znajdującej się pod mostem na lewym brzegu Wisły. Ogień szybko przeniósł się na drewniany pomost remontowy, który znajdował się pod nawierzchnią jezdni. Pomost ten służył do transportu materiałów konserwacyjnych za pomocą specjalnych szyn.
W wyniku pożaru zostały uszkodzone całe pierwsze przęsło i część drugiego, a także nawierzchnia jezdni na znacznej długości. Jak opisywał Rafał Jabłoński w „Życiu Warszawy”, od ognia wygięły się szyny, a nawierzchnia została sfalowana nawet na pół metra w górę. Straż pożarna uporała się z ogniem w ciągu około 7 godzin. Straty materialne oszacowano na 36 milionów ówczesnych złotych.

Pożar w 2015 roku
Przyczyna i przebieg
Drugi, znacznie poważniejszy pożar Mostu Łazienkowskiego wybuchł 14 lutego 2015 roku około godziny 17:30 pod praską częścią mostu. Początkowo zapaliły się deski, które były składowane pod przeprawą w trakcie prac remontowych. Celem tych prac była m.in. wymiana drewnianych podestów technicznych na kraty z ocynkowanej stali. Ogień szybko objął drewniane podesty techniczne, z których, przed ich planowanym demontażem, usunięto już zabezpieczenie z azbestu (wprowadzone po pożarze w 1975 roku). Następnie pożar rozprzestrzenił się w kierunku lewego brzegu Wisły.
Firefighters battle blaze near London Bridge station
Akcja gaśnicza
Akcja ratownicza była niezwykle trudna i trwała 12 godzin. Na miejsce przybyło 40 jednostek straży pożarnej, w tym trzy łodzie strażackie, oraz kilka innych jednostek pomocniczych wyposażonych w pompy dużej wydajności. W sumie w akcji uczestniczyło 144 strażaków. Ogień był trudny do ugaszenia, ponieważ gdy strażacy opanowywali go w jednym miejscu, nowe zarzewia pojawiały się w kolejnych fragmentach. Strażacy pracowali zarówno od strony praskiej (Wału Miedzeszyńskiego), jak i od lewego brzegu Wisły (Czerniakowa). Dodatkowo, specjalna grupa ratownictwa wysokościowego schładzała konstrukcję mostu, podając wodę na fragmenty niezajęte przez pożar, aby zapobiec jego rozprzestrzenianiu.
Wsparcie z Wisły zapewniał spulchniacz hydrauliczny „Chudy Wojtek” należący do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, na którym strażacy umieścili sprzęt gaśniczy. Przed godziną 22:00 sytuacja została opanowana, a pożar został ugaszony nad ranem 15 lutego 2015 roku. Nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia, ale ze względów bezpieczeństwa odłączono instalacje ciepłowniczą i gazową biegnące pod mostem.

Skutki pożaru i remont
Wysoka temperatura, sięgająca 1000 stopni Celsjusza, spowodowała poważne uszkodzenia konstrukcji mostu. Wstępna ekspertyza wykazała degradację i utratę nośności stalowej konstrukcji przeprawy. Odnotowano wybrzuszenia w siłownikach dźwigarów oraz przemieszczenie łożysk. Uszkodzeniu uległa konstrukcja dwóch i pół (z pięciu) przęseł, nawierzchnia lewych pasów ruchu oraz biegnąca pod jezdnią magistrala wodociągowa. Pożar zniszczył także część innych instalacji poprowadzonych pod mostem, a asfalt na fragmencie jezdni uległ odkształceniu.
Bezpośrednio po ugaszeniu pożaru nie było możliwe przywrócenie ruchu na moście ze względu na konieczność dokładnego sprawdzenia elementów konstrukcyjnych. 20 lutego 2015 roku władze miasta podjęły decyzję o zdemontowaniu zniszczonej konstrukcji stalowej mostu i zamontowaniu nowej, wykorzystując zachowane filary. 10 kwietnia 2015 roku Zarząd Dróg Miejskich podpisał umowę na remont mostu z konsorcjum składającym się z przedsiębiorstwa Bilfinger Infrastructure i Przedsiębiorstwa Usług Technicznych „Intercor”.
28 października 2015 roku Most Łazienkowski został ponownie otwarty dla ruchu kołowego, co zakończyło jeden z najbardziej kosztownych i skomplikowanych remontów infrastrukturalnych w Warszawie ostatnich lat.

Śledztwo w sprawie podpalenia
W toku prowadzonego śledztwa Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga potwierdziła, że pożar Mostu Łazienkowskiego z 14 lutego 2015 roku był celowym podpaleniem. Niestety, w grudniu 2015 roku postępowanie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców.