W niedzielę nad ranem w Tarnowie Podgórnym pod Poznaniem wybuchł duży pożar, który objął halę magazynową. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb o godzinie 6:36. Hala, należąca do firmy spedycyjnej, miała wymiary 200 na 60 metrów, a pożarem objęta została powierzchnia około 11 tys. m kw.
Akcja Gaśnicza i Siły Ratunkowe
Na miejsce zdarzenia początkowo wysłano 30 wozów strażackich oraz Grupę Operacyjną Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej z Poznania. Na miejscu cały czas pracowały służby, a w kulminacyjnym momencie w akcji gaśniczej brało udział blisko 50 zastępów straży pożarnej, co oznaczało zaangażowanie około 150 strażaków.
Strażakom udało się obronić część biurową oraz socjalno-biurową budynku, a także kilka naczep zaparkowanych przy hali. Niestety, kilka innych naczep uległo spaleniu.

Według informacji przekazanych przez strażaków, nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Przebieg Działań i Trudności
Około godziny 11:00 strażakom udało się opanować ogień. Jak poinformował mł. asp. Marcin Tecław, rzecznik poznańskiej straży, dogaszanie pożaru najprawdopodobniej potrwa jeszcze kilka godzin.
Akcję gaśniczą utrudniały warunki pogodowe. Ze względu na panujący mróz, woda używana do gaszenia zamarzała, co nie ułatwiało działań. Na miejscu pracowała również piaskarka, aby przeciwdziałać oblodzeniu.
Straż pożarna zaznaczyła, że nie ma zagrożenia dla sąsiednich budynków.
Ogromny Pożar Lasów Osuchy 2026
Zawartość Hali i Konieczność Rozbiórki
"Cały obiekt jest zatowarowany, w hali między innymi były wózki widłowe i butle z gazem propan-butan" - informowała straż. Spaleniu uległa część hali o całkowitej powierzchni około 11 tys. m kw.
Na miejsce kierowany jest ciężki sprzęt, który ma pomóc w rozbiórce konstrukcji budynku. Pozwoli to na ugaszenie pożaru i zakończenie akcji gaśniczej.

Apel do Mieszkańców
Ze względu na duże zadymienie w okolicy, lokalny urząd gminy wydał komunikat, w którym zaapelował do mieszkańców o nieotwieranie okien i unikanie przebywania na zewnątrz. "Ze względu na duże zadymienie apelujemy do mieszkańców o pozamykanie okien i niewychodzenie z domów" - czytamy w komunikacie.