Wczesnym rankiem 27 stycznia 2026 roku w Rabce-Zdroju doszło do pożaru mieszkania w bloku mieszkalnym przy ulicy Orkana 14. Zdarzenie to pociągnęło za sobą tragiczną ofiarę śmiertelną oraz rannych. Dzięki szybkiej i odważnej interwencji służb ratunkowych, udało się ewakuować trzy osoby z płonącego lokalu, jednak jedna z nich zmarła w szpitalu.

Przebieg akcji ratunkowej
Pierwsi na miejscu: bohaterska interwencja policji
Około godziny 5 rano, mieszkańcy bloku zauważyli ogień i niezwłocznie powiadomili służby ratunkowe. Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli policjanci z Komisariatu Policji w Rabce-Zdroju, w powiecie nowotarskim. Funkcjonariusze nie czekali na przybycie innych służb i natychmiast podjęli działania. Pomimo bardzo dużego zadymienia, funkcjonariusze weszli do klatki schodowej budynku.
Na miejscu odnaleziono mężczyznę leżącego w progu płonącego mieszkania na czwartym piętrze. Policjant z narażeniem własnego życia ewakuował go na pierwsze piętro, gdzie panowały bezpieczniejsze warunki i możliwe było udzielenie pomocy. Od uratowanego mężczyzny funkcjonariusz uzyskał informację, że w mieszkaniu mogą przebywać jeszcze dwie osoby. Policjantka rozpoczęła wietrzenie klatki schodowej, podczas gdy jej partner podjął próbę ponownego dotarcia do lokalu.
Trudne warunki i działania straży pożarnej
Warunki na czwartym piętrze szybko się pogarszały. Bardzo silne zadymienie i skrajnie niebezpieczne warunki zmusiły mundurowego do odwrotu. O osobach pozostających w środku natychmiast powiadomiono strażaków. Zespół strażaków, wyposażony w aparaty ochrony dróg oddechowych, wszedł do ogarniętego ogniem mieszkania i ewakuował jeszcze dwie osoby.
Pożar budynku mieszkalnego i zabudowań gospodarczych w Słopnicach
Siły i środki na miejscu zdarzenia
W działaniach ratowniczych brały udział znaczne siły i środki, w tym:
- 4 samochody straży pożarnej i 17 strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Rabce-Zdroju, a także zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z Rdzawki, Ponic, Chabówki oraz Skawy.
- Policja z Komisariatu w Rabce-Zdroju.
- 3 karetki pogotowia.
Dzięki szybkiej reakcji służb pożar został opanowany w początkowej fazie rozwoju, co zapobiegło jego rozprzestrzenieniu się na większą część obiektu.
Poszkodowani i tragiczne skutki
W wyniku pożaru trzy osoby zostały przewiezione do szpitala przez karetki pogotowia. Policjant, który wyniósł mężczyznę z płonącego mieszkania, także trafił na obserwację z objawami podtrucia dymem. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, 81-letnia kobieta zmarła po przewiezieniu do placówki medycznej.
Dochodzenie i przyczyny pożaru
Na miejscu służby wciąż prowadzą czynności procesowe. Mundurowi z powiatu nowotarskiego zbierają dowody i ustalają okoliczności tragedii, w tym potencjalne źródło ognia. Trwa ustalanie przyczyn pożaru, który wybuchł na czwartym piętrze bloku. Postawa policjantów z Rabki-Zdroju, działających w skrajnie trudnych warunkach, zasługuje na najwyższe uznanie.