W nocy z soboty na niedzielę (16/17 września 2023 r.) w 105. Kresowym Szpitalu Wojskowym przy ulicy Żelaznej w Żaganiu doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Na drugim piętrze budynku, gdzie zlokalizowany jest pododdział chorób wewnętrznych, wybuchł pożar, który wymusił natychmiastową interwencję służb ratunkowych.

Przebieg akcji ratunkowej
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb o godz. 2:25. Na miejsce skierowano 14 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, między innymi z Iłowy, Brzeźnicy, Lubiechowa oraz Wichowa. Głównym zagrożeniem dla przebywających w placówce osób był gęsty dym, który szybko rozprzestrzenił się na szpitalne sale i korytarze.
Działania strażaków pozwoliły na opanowanie ognia w ciągu pół godziny, jednak cała akcja gaśnicza i ratunkowa trwała do wczesnych godzin porannych, kończąc się krótko przed godziną 6:00. Na miejscu obecna była również żagańska policja, której funkcjonariusze zabezpieczali okoliczne ulice oraz aktywnie wspierali ewakuację pacjentów i personelu.
Ewakuacja i stan poszkodowanych
W wyniku zdarzenia konieczna była ewakuacja osób przebywających w budynku. Służby podawały rozbieżne dane dotyczące liczby ewakuowanych, wskazując na przedział od 39 do ponad 50 osób (pacjentów oraz członków personelu). W wyniku pożaru ucierpiało łącznie sześć osób, głównie na skutek zatrucia dymem. Obrażenia nie zagrażają ich życiu.
| Rodzaj działań | Szczegóły |
|---|---|
| Czas zgłoszenia | Niedziela, godz. 2:25 |
| Lokalizacja ognia | Drugie piętro, pododdział wewnętrzny |
| Liczba poszkodowanych | 6 osób |
| Zakończenie akcji | Około godz. 6:00 |
Część pacjentów w najpoważniejszym stanie została przetransportowana na Szpitalny Oddział Ratunkowy do Żar oraz do Szpitala na Wyspie. Po zakończeniu działań straży pożarnej i potwierdzeniu bezpieczeństwa budynku, pacjenci powrócili na oddziały.
Koronawirus. Lekarka do ratownika: pan jest chyba chory na umyśle! Awantura pod bramą szpitala
Przyczyny i skutki zdarzenia
Wstępne ustalenia wskazują, że ogień pojawił się w jednej z sal chorych, a prawdopodobną przyczyną było zaprószenie ognia przez jednego z hospitalizowanych pacjentów. Ogień najprawdopodobniej objął łóżko, co doprowadziło do zniszczenia pomieszczeń na oddziale wewnętrznym.
Dokładne przyczyny pojawienia się ognia będą przedmiotem szczegółowego dochodzenia prowadzonego przez biegłego z zakresu pożarnictwa, prokuraturę oraz policję. Opublikowane w mediach społecznościowych zdjęcia wskazują, że straty materialne w obrębie zniszczonych sal chorych są znaczne.