Pożary w Zakładzie Segregacji Odpadów w Dąbrówce Wielkopolskiej

Miejscowość Dąbrówka Wielkopolska wielokrotnie stawała w obliczu poważnych zagrożeń związanych z pożarami w lokalnym Zakładzie Segregacji Odpadów. Te zdarzenia, charakteryzujące się ogromną skalą i trudnościami w gaszeniu, angażowały setki strażaków oraz znaczące zasoby, wywołując również obawy o środowisko i bezpieczeństwo mieszkańców.

Zasoby ratownicze podczas gaszenia pożaru hałdy śmieci w Dąbrówce Wielkopolskiej

Wielokrotne Incydenty Pożarowe i Ich Skutki

Pożary w Zakładzie Segregacji Odpadów w Dąbrówce Wielkopolskiej to problem nawracający. Zgromadzone tam hałdy śmieci i posortowanych odpadów przeznaczonych do recyklingu, a także surowców wtórnych przetwarzanych na paliwa alternatywne, stanowią wysoce łatwopalny materiał.

Ogromny pożar hałdy śmieci i w jego efekcie toksyczny dym, powodowały, że Dąbrówka Wielkopolska wyglądała jak strefa wojny, z dymem unoszącym się wszędzie i ludźmi w maskach. To kolejny tak poważny pożar w dąbrowieckiej sortowni śmieci, a strażacy dysponują doświadczeniem z poprzednich akcji w tym miejscu, co pozwala im optymalnie przeprowadzać działania.

Szczegóły Wybranych Akcji Gaśniczych

Incydent we wrześniu

Jeden z groźnych pożarów wybuchł nocą przed godziną 4:00, w sobotę, 19 września. Strażacy otrzymali wezwanie do akcji dokładnie o 3:59. Gaszenia nie ułatwiał wiatr, który podsycał ogień. Obecnie płonęła powierzchnia o długości 100 metrów i 150 szerokości. Ogień rozprzestrzeniał się w stronę zabudowań w miejscowości Dąbrówka Wielkopolska. Z tego powodu postanowiono na wszelki wypadek ewakuować około 100 mieszkańców. Burmistrz Zbąszynka Wiesław Czyczerski już w sobotę nie wykluczał ewakuacji kolejnych ulic albo nawet całego miasta, ze względów bezpieczeństwa, gdyż w rejonie pożaru pojawił się wysoki poziom zadymienia.

Jak informowała Państwowa Straż Pożarna w niedzielę, powierzchniowy pożar został opanowany. Paliło się wówczas ponad 30 tysięcy ton śmieci na terenie miejscowej sortowni. Na miejscu z ogniem walczyło 80 strażaków z okolicznych jednostek. Akcja miała trwać przez całą noc - jak mówił Zygmunt Rogowski, komendant świebodzińskich strażaków. Sytuacja była bardzo dynamiczna; ogień przygasał, ale pojawiał się w innych miejscach, co zależało od podłoża, na które trafiał. W tej chwili hałdy śmieci są dogaszane. Bryg. Dariusz Paczesny ze świebodzińskiej straży podsumował interwencję jako przeprowadzoną bardzo sprawnie.

Dym unoszący się nad Dąbrówką Wielkopolską w trakcie pożaru sortowni

Incydent w listopadzie

Do kolejnego groźnego pożaru doszło w miniony weekend, kiedy to paliła się sortownia śmieci. Pożar zauważony został przez rowerzystę 29 listopada popołudniu. Mężczyzna poruszał się ścieżką rowerową biegnącą w pobliżu zakładu. Dzwoniący informował, że widzi łunę ognia nad wysypiskiem odpadów. Mając wcześniejsze doświadczenia, bo to już trzeci pożar w tym zakładzie w ostatnim czasie, dyżurny natychmiast zadysponował dziesięć zastępów strażaków - poinformował Gazetę Świebodzińską bryg. Dariusz Paczesny.

Po przybyciu strażaków na miejsce zdarzenia okazało się, że pali się część wysokiego na prawie 7 metrów stosu śmieci o wymiarach około 70×25 metrów. W pierwszej fazie akcji stłumiono ogień rozprzestrzeniający się po powierzchni hałdy. Następnie pracownicy zakładu, przy pomocy ciężkiego sprzętu typu fadroma, wykonali tzw. „przecinkę”, oddzielając palącą się część od wolnej od ognia. Bryg. Paczesny podkreślił, że jest to jedyna metoda przeprowadzenia skutecznej akcji gaśniczej tego typu składowisk. Gaszenie „po powierzchni” to tylko półśrodek, bowiem ogień wnika w głąb nagromadzonych palnych materiałów i, nie będąc widoczny, rozprzestrzenia się wewnątrz, czekając tylko na dopływ tlenu zawartego w powietrzu. Po wykonaniu przecinki pozostała żmudna praca polegająca na przerzucaniu i przelewaniu wodą tlących się odpadów.

Strażacy, którzy pracowali ponad 12 godzin, zaczęli w niedzielę nad ranem odczuwać zmęczenie. Kolegów z jednostek ze Świebodzina, Dąbrówki Wielkopolskiej, Niekarzyna, Rogozińca, Rusinowa, Smardzewa oraz Zbąszynka zmienili druhowie z Lubrzy, Ołoboku i Skąpego. W akcji uczestniczyło w sumie 81 strażaków. Zużyto prawie 400 tysięcy litrów wody. Dogaszanie pożaru zakończono w godzinach popołudniowych. Burmistrz Zbąszynka podziękował wszystkim, którzy brali udział w akcji gaszenia pożaru.

Duży pożar śmieci w sortowni odpadów w Ostródzie

Incydent w kwietniu 2018 roku

W nocy z soboty na niedzielę 8 kwietnia 2018 roku strażacy walczyli z dużym pożarem na terenie zakładu zajmującego się przetwarzaniem surowców wtórnych na paliwa alternatywne w Dąbrówce Wielkopolskiej (Lubuskie). Pożar został zauważony w sobotę po godzinie 22, a do akcji skierowano duże środki, gdyż nie był to pierwszy tak duży pożar w tym zakładzie. Składowisko, potężne, zajmowało blisko 700 m2, a odpady osiągały wysokość około 6 metrów.

Zadysponowano jednostki z powiatu świebodzińskiego, zarówno Państwowej Straży Pożarnej (PSP), jak i Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP), a także jednostki zawodowe z ościennych powiatów: zielonogórskiego, międzyrzeckiego, krośnieńskiego, a także z Gorzowa. Sytuacja była bardzo trudna i skomplikowana. Akcję gaśniczą nadzorował zastępca komendanta wojewódzkiego straży pożarnej, bryg. Janusz Drozda.

Strażacy podawali wodę, aby schłodzić hałdę. Za pomocą ciężkiego sprzętu pracownicy rozrzucali śmieci zalegające na składowisku, ponieważ w chwili obecnej nie było innej możliwości. Według strażaków, operacja mogła potrwać wiele godzin. Na miejscu był także inspektor ochrony środowiska, który pobierał próbki wody i powietrza w celu przeprowadzenia badań związanych z określeniem wpływu pożaru na stan środowiska naturalnego.

Mapa Dąbrówki Wielkopolskiej z zaznaczoną lokalizacją sortowni odpadów

Podsumowanie i Działania Końcowe

Pożary w Zakładzie Segregacji Odpadów w Dąbrówce Wielkopolskiej to zawsze poważne wyzwanie dla służb ratunkowych. Zaangażowanie dziesiątek strażaków, setek tysięcy litrów wody oraz specjalistycznego ciężkiego sprzętu jest niezbędne do opanowania sytuacji. Kluczowe jest również monitorowanie wpływu toksycznego dymu na środowisko i zdrowie mieszkańców. Dzięki sprawnemu działaniu służb i doświadczeniu w walce z tego typu zagrożeniami, większość incydentów udaje się opanować, choć dogaszanie hałd śmieci często trwa wiele godzin.

tags: #pozar #w #dabrowce #wielkopolskiej