Groźny pożar poddasza przy ul. św. Urbana
Miniona noc w Zabrzu (woj. śląskie) przyniosła groźne zdarzenie. Tuż po północy doszło do pożaru poddasza przy ul. św. Urbana. Na miejsce zdarzenia błyskawicznie przybyli strażacy, którzy podjęli walkę z rozprzestrzeniającym się żywiołem.
Pożar wybuchł na trzecim piętrze kamienicy, w jednym z nieużytkowanych pomieszczeń na poddaszu. Sytuacja była dynamiczna, a ogień zaczął się szybko rozprzestrzeniać. Wysoka temperatura na klatce schodowej odcięła możliwość ucieczki lokatorom, co wymusiło ewakuację przy użyciu drabin.

Podczas akcji ewakuacyjnej pojawił się dramatyczny moment. Spanikowane dziecko poinformowało ratowników, że w domu pozostał jego ojciec. Strażacy natychmiast wrócili do płonącego budynku, aby go odnaleźć. Po krótkich poszukiwaniach, 42-letni mężczyzna został znaleziony nieprzytomny w jednym z pomieszczeń. Został on wyniesiony na noszach i przetransportowany do szpitala, gdzie odzyskał przytomność.
Na szczęście, pozostałym lokatorom budynku nic się nie stało. Działania dziecka, które poinformowało o obecności ojca, zostały docenione przez ratowników.
Akcja gaśnicza i prace rozbiórkowe
Po opanowaniu ognia, strażacy przystąpili do prac rozbiórkowych nadpalonej konstrukcji dachu. Było to konieczne, aby dostać się do zarzewi ognia ukrytych między konstrukcją dachu a stropem i je dogasić.
W akcji gaśniczej brało udział łącznie 14 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z sąsiednich miejscowości. Przyczyny tego pożaru będą ustalane przez policję.
Inne zdarzenia pożarowe w Zabrzu i okolicach
Przedstawiony fragment zawiera również informacje o innych, tragicznych zdarzeniach pożarowych, które miały miejsce w Zabrzu i okolicach, choć nie są one bezpośrednio związane z pożarem przy ul. św. Urbana.
Pożar przy ul. Grotgera: Dwie ofiary śmiertelne
Minionej nocy, około godziny 22:40, doszło do pożaru domku jednorodzinnego przy ulicy Grotgera. Ofiarami pożaru byli 84-letnia kobieta i 58-letni mężczyzna, którzy wynajmowali pomieszczenia na pierwszym piętrze budynku.
Na parterze budynku przebywał 49-letni mężczyzna, który zdołał uratować się, wyskakując przez okno. 34-letnia kobieta została uratowana dzięki interwencji strażaków, którzy wynieśli ją z budynku, będącą w stanie zatrucia dymem. Oboje trafili do szpitala z objawami zaczadzenia. Ustalono, że zarówno mężczyzna, jak i kobieta byli pod wpływem alkoholu. Domek został znacząco zniszczony przez ogień, a przyczyny pożaru są w trakcie ustalania.
Pożar przy ul. Jagodowej: Uniknięto tragedii
W sobotę, 20 grudnia 2025 roku, doszło do groźnego pożaru w jednym z budynków mieszkalnych wielorodzinnych przy ulicy Jagodowej w Zabrzu. Dzięki szybkiej interwencji służb ratunkowych udało się uniknąć tragedii. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godziny 19:35. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali pożar wewnątrz jednego z mieszkań, charakteryzujący się silnym zadymieniem. Podczas przeszukiwania pomieszczeń odnaleziono nieprzytomnego mężczyznę. Sprawna koordynacja działań pozwoliła na uratowanie ludzkiego życia.
Tragiczny pożar przy ul. Wolności: Odnalezione zwłoki
W środę, 21 maja, około godziny 8:00, doszło do tragicznego pożaru w budynku mieszkalnym przy ul. Wolności 522c. Ogień wybuchł w jednym z mieszkań na drugim piętrze. W jednym z pomieszczeń odnaleziono zwęglone zwłoki ponad 90-letniej kobiety, lokatorki mieszkania. Na szczęście pożar nie rozprzestrzenił się na inne części budynku. Obecnie trwa dogaszanie ognia i zabezpieczanie miejsca zdarzenia. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane i zostaną ustalone w toku dochodzenia prowadzonego przez policję i biegłych z zakresu pożarnictwa.