Pożar fabryki zapałek w Częstochowie w 1913 roku: przyczyny i skutki

Pożar, który wybuchł 16 czerwca 1913 roku przy ulicy Ogrodowej 40 w Częstochowie, znacząco dotknął lokalny przemysł. Fabryka zapałek, zlokalizowana w dzielnicy przemysłu i handlu, przylegającej do ulicy Garibaldiego i przecinającej Nowy Rynek, nie była przygotowana na taką katastrofę z uwagi na brak przyzakładowego oddziału straży pożarnej.

Przebieg zdarzeń i akcja ratownicza

Pierwsze oznaki ognia pojawiły się w kotłowni, gdzie prawdopodobnie zapaliła się belka podtrzymująca wentylator elektryczny. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się po drewnianych stropach na sąsiednie hale produkcyjne, w tym pakownię, pudełkarnię oraz miejsca przygotowywania masy drzewnej. Dojazd do fabryki był utrudniony z powodu zwartej i ciasnej zabudowy, co spowodowało, że straże pożarne przybyły na miejsce kilkanaście minut po otrzymaniu sygnału alarmowego.

W akcji ratowniczo-gaśniczej, która trwała kilka godzin, brały udział jednostki miejskiej - częstochowskiej ochotniczej straży pożarnej, dowodzone przez naczelnika Wacława Zielińskiego. Na apel odpowiedziały również straże ochotnicze działające przy innych zakładach: z huty "Paulina", fabryki włókienniczej "La Czenstochovienne", fabryki guzików Grossmana oraz z Posterunku Ratunkowego Drogi Wiedeńskiej. Jedynie Straż Ogniowa huty Raków nie stawiła się na wezwanie.

W akcji wykorzystano łącznie siedem sikawek konnych, w tym gazową i parową, oraz trzy sikawki na podwoziu dwukołowym. Dostępne były również beczkowozy, wózki hydrantowe, węże oraz drabiny sięgające dwóch pięter. Dodatkowo, na tyłach fabryki pracowały lokomotywy parowe, które dostarczały wodę w zbiornikach.

Ilustracja przedstawiająca ćwiczenia Straży Ogniowej w Częstochowie z 1909 roku, ukazująca sprzęt i zaangażowanie strażaków w tamtym okresie.

Podczas akcji gaszenia pożaru i ratowania mienia ucierpiało kilku strażaków, którzy doznali lekkich poparzeń. Szybko udzielono im pomocy dzięki obecności braci Teichnerów, felczerów i członków straży ogniowej miasta, którzy posiadali odpowiednie kwalifikacje medyczne.

Match Factory in Czestochowa - Museum (1882 - 2012) Zapałczarnia w Częstochowie - Muzeum

Skutki pożaru i odbudowa

Pożar doszczętnie zniszczył główne hale produkcyjne, większość maszyn, kotłownię oraz dyrektorską bibliotekę. Straty oszacowano na kilkadziesiąt tysięcy rubli. Ocalało jedynie kilka maszyn produkcyjnych oraz zgromadzone w piwnicznych magazynach gotowe produkty zawierające siarkę i fosfor.

Przed pożarem dzienna produkcja fabryki wynosiła 350 tysięcy pudełek zapałek. W wyniku zdarzenia produkcję wstrzymano, a pracę straciło prawie 300 robotników, w większości kobiet. Zarząd fabryki podjął jednak decyzję o odbudowie i jak najszybszym uruchomieniu ocalałych maszyn, aby przywrócić ciągłość produkcji i zatrudnienie.

Już w czerwcu 1914 roku, w rocznicę pożaru, odbyło się uroczyste poświęcenie odbudowanego budynku fabryki. W międzyczasie, do czerwca 1914 roku, fabryka zdołała zakupić dziewięć nowoczesnych maszyn i usprawnić system produkcji, porównywalny z systemami stosowanymi w zakładach w Berlinie czy Sztokholmie.

Kontekst historyczny i przemysłowy

Pożary w fabrykach na przełomie XIX i XX wieku były zjawiskiem powszechnym, stanowiąc zagrożenie dla robotników, budynków i maszyn. Przyczyniały się do tego łatwopalne materiały, kurz, pracujące maszyny w pobliżu niezabezpieczonych farb, olejów i klejów, a także brak odpowiedniej ergonomii pracy i zasad ochrony przeciwpożarowej. Tradycyjne budownictwo przemysłowe tego okresu charakteryzowało się zewnętrznymi murami z cegły ceramicznej na zaprawie wapiennej i drewnianą, szkieletową konstrukcją wewnętrzną.

Przemysł chemiczny stanowił jedną z głównych gałęzi rozwijającego się przemysłu w pierwszej połowie XX wieku. Wzrastało zapotrzebowanie na wyroby toaletowe, kosmetyki i zapałki, co prowadziło do zwiększenia produkcji i zatrudnienia w branży zapałczanej. W 1913 roku w Królestwie Polskim działało czterech producentów zapałek.

Historia fabryki

Częstochowska fabryka zapałek została założona w 1881 roku przez spółkę Gehlig i Huch pod nazwą Fabryka Zapałek Chemicznych Gehlig i Huch w Częstochowie. W 1911 roku przeszła na własność tomaszowskiej firmy Sachs i Pesch (dawniej Moritz). Rok później, w 1912 roku, fabrykę wykupiło Towarzystwo Akcyjne W.A. Łapszyn z Petersburga, z zarządem na Królestwo Polskie w Warszawie, które obejmowało 12 fabryk, w tym częstochowską zapałczarnię.

Dzisiaj w dawnym budynku fabryki mieści się Muzeum Zapałek.

tags: #pozar #zapalczarni #w #czestochowie