Wielka parada, ceremoniał strażacki i poświęcenie sztandaru - tak jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Sędzinie obchodziła swój jubileusz, będący okazją do podsumowania bogatej historii i przedstawienia aktualnej sytuacji.
Uroczystości Jubileuszowe Ochotniczej Straży Pożarnej w Sędzinie
Przebieg Uroczystości
Wszystko rozpoczęło się uroczystym przemarszem prosto do kościoła pw. św. Mateusza. Tam odbyła się liturgia. Następnie uczestnicy uroczystości udali się na boisko obok szkoły podstawowej, gdzie wzięli udział w ceremoniale strażackim.

Poświęcenie Nowego Sztandaru
Uroczystość była również okazją do poświęcenia nowego sztandaru jednostki w Sędzinie. Poprzedni pełnił swoją funkcję od 1978 roku. Fundatorzy sztandaru symbolicznie wbili gwoździe w drzewiec oraz wpisali się do księgi pamiątkowej. Na koniec uroczystości głos zabrali przedstawiciele zaproszonych delegacji. „- Pożary gaście, ale ducha straży nigdy nie gaście -” zakończył słowami ojca świętego druh Zbigniew Sosnowski.

Historia i Współczesność OSP Sędzin
Początki Jednostki
Straż pożarna pojawiła się w Sędzinie w maju 1928 roku za sprawą mieszkańców. Jej założycielami byli: Kazimierz Ćwikliński, Kazimierz Rudnicki, Andrzej Lewandowski, Stefan Suryn, Wojciech Waszak, Władysław Kania i Bronisław Juszczyński. Oni też stanowili skład pierwszego zarządu. Działalność jednostki została zawieszona wraz z wybuchem II wojny światowej. Po jej zakończeniu jednostkę ponownie aktywowano. W 1968 r. nastąpiły dalsze etapy rozwoju jednostki.
Działalność i Skład Obecny
Dziś jednostka skupia 39 członków zwyczajnych, jednego honorowego i jednego wspierającego. OSP posiada również młodzieżową drużynę pożarniczą, której skład liczy 10 uczniów.

- „Naszymi atutami są sprawność i niezawodność w podejmowanych akcjach pożarniczych -” mówi Adam Nenczak. - „Bierzemy również udział w szkoleniach strażackich i licznych przedsięwzięciach charytatywnych.”
Spór o Remizę OSP w Sędzinie: Obiekt Publiczny czy Prywatny?
Kwestia statusu i użytkowania remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Sędzinie stała się przedmiotem lokalnego sporu. Z zewnątrz remiza OSP w Sędzinie wygląda przyzwoicie, jednak gorzej jest wewnątrz. - „Nie ma na to szans -” mówi prezes OSP. - „To jest nasz obiekt -” dodaje, wskazując na wyłączność w dysponowaniu budynkiem.
Argumenty za Wspólnym Użytkowaniem
Pytanie, czy remiza Ochotniczej Straży Pożarnej nie mogłaby służyć całej wsi, podniosła Monika Bączyńska, sołtys w Sędzinie, na piątkowej sesji rady gminy Zakrzewo. - „Przecież budowali ją przed laty wszyscy mieszkańcy ze składek -” dowodziła. Sołtys wskazuje na brak miejsca do spotkań dla młodzieży ani niedawno zawiązanego Koła Gospodyń Wiejskich. - „Mamy straż, która i tak nie jeździ do pożarów, tylko pokazuje się w mundurach na pogrzebach, w kościele i podczas uroczystości -” argumentuje Bączyńska.

Druhem w liczącej 26 osób OSP w Sędzinie jest radny Radosław Matuszewski. - „Niestety, stara gwardia dobrze się trzyma, a młodzi są zniechęceni, bo nie mają wiele do powiedzenia -” przyznaje radny.
Stanowisko Zarządu OSP
OSP w Sędzinie dowodzi osoba nie tylko spoza gminy Zakrzewo, ale w ogóle spoza powiatu aleksandrowskiego. Prezes Janusz Kaźmierczak mieszka w Dobrem. Przyznaje, że druhowie na tym zarabiają. - „To nasza remiza, zapisana w sądzie w Toruniu, a inni chcieliby tu rządzić. Nie ma takich szans. Z KGW nikt o salę nie pytał. Jak przyjdą porozmawiać, to im udostępnimy -” mówi prezes Kaźmierczak.
Przykłady Udanej Współpracy
W kontekście sporu przywoływane są przykłady z innych miejscowości, gdzie współpraca funkcjonuje pomyślnie. - „Mamy piękne przykłady takiej współpracy: w Kolonii Bodzanowskiej, Bodzanowie, Siniarzewie. Tam remizy, choć strażackie, są dobrem wspólnym -” wskazuje się w dyskusji, sugerując możliwość podobnych rozwiązań również w Sędzinie.