Nazwa „Świątniki Dolne” pojawia się w kontekście historycznym, jako jedna z miejscowości związanych z katedrą krakowską. Zgodnie z wykazem Jana Długosza w Liber beneficiorum, przy katedrze krakowskiej służbę pełnili kmiecie między innymi ze Świątnik koło Szczytnik, czyli właśnie ze Świątnik Dolnych. Chłopi ci mieli obowiązek służby w katedrze, ale również otrzymywali pewne zwolnienia od obciążeń podatkowych. W niniejszej artykule przedstawiono historię i działalność Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) w miejscowościach noszących nazwę Świątniki, opierając się na dostępnych źródłach opisujących zarówno początki straży w regionie, jak i ich późniejszy rozwój.
Początki Straży Pożarnej w Świątnikach (1879)
Geneza i Warunki Miejscowe
Powodów zorganizowania straży pożarnej było wiele. Analiza najstarszych map katastralnych z połowy XIX wieku wskazuje, że obszar zabudowany stanowił niezwykle małą powierzchnię całej wsi Świątniki. Wzdłuż drogi z Mogilan do Wieliczki pierwsze zabudowania znajdowały się 100 metrów od cmentarza w kierunku Rynku (dzisiejszy dom Bruchnalskiego 25), a koniec zabudowy był 60 metrów po minięciu skrzyżowania ulic, noszących dziś nazwy Bielowicza i Stroma (Bielowicza 8). Znacznie więcej budynków zlokalizowanych było wzdłuż starszego traktu z Krakowa do Myślenic, gdzie pierwsze zabudowania spotykano przy dzisiejszym Krzyżu na Gwoźnicy (Królowej Jadwigi 22), a ostatnie po minięciu Rynku znajdowały się tam, gdzie kończy się spadek drogi (św. Stanisława 25). Na tym obszarze, w wymiarach 500 x 600 metrów, mieściła się bardzo gęsta zabudowa - w 1847 roku było 298 domów, co przy powierzchni 1,2 ha dawało gęstość jednego budynku na 40 metrów kwadratowych. Dodatkowo, między domami położone były kuźnie. Domy te, zbudowane głównie z drewna i kryte strzechą, stwarzały wysokie ryzyko pożarowe, co wymuszało na mieszkańcach troskę o ochronę przeciwpożarową. W roku 1879 we wsi wybuchł kolejny pożar, co stanowiło bezpośrednią przyczynę do działania.

Organizacja i Wczesna Działalność
Wszystko zaczęło się 16 listopada 1879 roku, gdy założono Ochotnicze Towarzystwo Straży Ogniowej. W dniu 11 listopada 1879 roku zebrało się grono 40 osób, aby podjąć inicjatywę utworzenia towarzystwa straży pożarnej. Wybrano komitet, na czele którego stanął kierownik Szkoły Ludowej Jan Malicki, a inicjatywa zyskała poparcie miejscowych kupców i rzemieślników. Statut towarzystwa został oparty na statucie galicyjskiego Związku Straży Pożarnych. Na zebraniu 23 listopada 1879 roku wybrano Jana Malickiego na pierwszego naczelnika straży, a jego zastępcą (kapitanem) został Józef Słomka (1851-1932). Komendantami drużyn wybrano Alojzego Bodzonia, Franciszka Kotarbę i Franciszka Słomkę, a na zastępców - Antoniego Kozła, Piotra Czerwińskiego, Stanisława Bodzonia i Stanisława Słomkę. Straż dzieliła się na cztery oddziały: gimnastyków, obsługujących sikawki, dostarczających wodę oraz pilnujących bezpieczeństwa. Walne zgromadzenie wszystkich członków wybierało naczelnika co trzy lata, a co roku uchwalało budżet, przyjmowało sprawozdania i skargi, mogło zmieniać statut oraz przyjmować i usuwać członków. Samą rekrutacją oraz rozwiązywaniem ewentualnych sporów między strażakami zajmowała się Rada Zawiadowcza. Przed I wojną światową świątnicka straż nie była połączona z krajowym związkiem ochotniczych straży pożarnych.
Na początku straż liczyła 20 osób, ale po roku liczba osób zwiększyła się do 43. Liczba ochotników stale rosła - w 1907 roku było ich już 56, a w 1912 roku - 54. W lutym 1880 roku zakupiono mundury i hełmy według wzorów c.k. austriackiej Straży Ogniowej. W 1882 roku zakupiono sztandar z polskim orłem i wizerunkiem św. Floriana, patrona strażaków, za kwotę 116 złotych reńskich. W 1883 roku komendantem drużyny został Piotr Czerwiński. Wybudowano wówczas też pierwszą drewnianą remizę. Jan Malicki 22 maja 1884 roku zrezygnował ze względu na wiek z pełnionych przez siebie funkcji i przekazał je Józefowi Słomce, co potwierdzono na zebraniu 8 czerwca 1884 roku. Zastępcą jego został Piotr Czerwiński, komendantem Antoni Kozioł, a Jan Miziura podkomendantem. Janowi Malickiemu nadano jednogłośnie godność honorowego naczelnika straży.

Strażacy na początku dysponowali prostymi ręcznymi sikawkami, beczką z wodą, bosakami i wiadrami. Konną sikawkę zakupiono dopiero w 1897 roku w Czechach, a jest ona w posiadaniu jednostki do dnia dzisiejszego. Świątnicka straż otrzymywała rocznie 80 złotych reńskich od Towarzystwa Ogniowego, 100 złotych reńskich od Cesarza Franciszka Józefa I, gmina kwoty 30-50 złotych reńskich i od Towarzystwa Ubezpieczeniowego za ochronę 15-25 złotych reńskich. Poza tym straż finansowała się ze składek członków (10 halerzy tygodniowo) i wolnych datków. Generalnie straż nie miała problemów finansowych; w razie tarapatów organizowano zabawy połączone ze zbiórkami pieniężnymi, a w ostateczności zawsze pomocą służyli członkowie-kupcy.
Wielki Pożar 1889 Roku
Straż doskonale radziła sobie z przytrafiającymi się pożarami, aż do 23 października 1889 roku, kiedy to w nocy wybuchł wielki pożar. Dopiero po wielu latach poznano przyczynę pożaru - było nim podpalenie stodoły bogatego kupca świątnickiego Kotarby (Filamusa) położonej między Rynkiem a cmentarzem. Podpalacz, niejaki Wilkosz (Bułaniok), przyznał się na łożu śmierci przed księdzem i prosił o przekazanie tej informacji do publicznej wiadomości. Pożar wybuchł o godzinie 23 i szybko zaczął przenosić się na sąsiednie budynki, niesiony silnym wiatrem. W czasie tego pożaru wielu strażaków zostało rannych i ciężko poparzonych. Według pamiętnika nieznanej osoby spłonęły wówczas 52 domy i 18 stodół po południowej stronie wsi, a dach nad głową straciło 300 osób. Dopiero to tragiczne wydarzenie zmusiło świątniczan do rozszerzenia obszaru zabudowania.

Okres Przed I Wojną Światową i Działalność Reprezentacyjna
Świątniccy strażacy często brali udział w uroczystościach państwowych i zjazdach organizowanych wraz z innymi Ochotniczymi Towarzystwami Ogniowymi. Warty odnotowania jest ich udział w 1890 roku w honorowej warcie przy grobie Adama Mickiewicza na Wawelu. Towarzyszyli też wawelskiemu pochówkowi Juliusza Słowackiego w 1927 roku. W dniu 3 lutego 1907 roku rząd austriacki Honorowymi Medalami Za 25 lat Służby w Ochotniczej Straży Pożarnej (Ehrenmedaille für 25-jaehrige verdienstvolle Taetigkeit auf dem Gebiete des Feurwehr- und Rettungswessens) odznaczył dziesięciu świątnickich strażaków: naczelnika Józefa Słomkę, kapitana Piotra Czerwińskiego, komendantów J. Zaczyka i S. Słomkę oraz członków J. Gorzkowskiego, S. Kozłowskiego, F. Walasa, S. Drapicha, P. Wilkosza i J. Kozła. Uroczystość odbyła się w połączeniu z uroczystościami kościelnymi - mszę o godz. 9 celebrował zaproszony ksiądz kanonik Łaski, a przemówił również proboszcz Migdałek.
Inicjatywa budowy nowej murowanej remizy powstała już w 1921 roku. Prace tak pokierowano, aby otwarcie budynku nastąpiło w 1929 roku, z okazji 50-lecia straży. W roku 1930 Aleksander Słomka przekształcił funkcjonującą jeszcze sprzed pierwszej wojny światowej kapelę muzyczną w 17-osobową orkiestrę dętą Ochotniczej Straży Pożarnej, poświęcając swoje liczne fundusze na zakup instrumentów.

Okres Wojenny i Powojenny
Działalność w Czasie II Wojny Światowej
Podczas II wojny światowej Niemcy ograniczyli liczbę strażaków do 25 i zarekwirowali sprzęt gaśniczy oraz pamiętające czasy austriackie szable i toporki. Funkcje straży przejęli stacjonujący tu węgierscy żołnierze.
Reaktywacja i Rozwój po 1945 Roku
Po wojnie, w 1945 roku, powołano nowy zarząd, a rok później reaktywowano orkiestrę. W 1948 roku OSP otrzymała pierwszą motopompę. Groźny pożar wybuchł w 1953 roku w północnej części Świątnik, ale został opanowany. W 1958 roku rozpoczęto budowę nowej remizy z inicjatywy ówczesnego naczelnika, Józefa Słomki. Budowę ukończono w 1966 roku. W roku 1975 jednostka otrzymała auto-motopompę.

Zadania i Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej
Ochotnicze Straże Pożarne prowadzą szeroki zakres działań. Ich głównymi celami są:
- Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z instytucjami i stowarzyszeniami.
- Branie udziału w akcjach gaśniczo-ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń.
- Informowanie ludności o istniejących zagrożeniach pożarowych i ekologicznych oraz sposobach ochrony przed nimi.
- Rozwijanie wśród członków Ochotniczej Straży Pożarnej kultury fizycznej i sportu oraz prowadzenie działalności kulturalno-oświatowej i rozrywkowej.
- Uczestniczenie i reprezentowanie OSP w organach samorządowych i przedstawicielskich.
W kontekście infrastruktury przeciwpożarowej, budowa zbiorników wody była kluczowa, gdyż często przy gaszeniu ognia wysychały naturalne źródła. Istniały stawy o pojemności wody do 300 m3, na przykład w Szczytnikach. Od 1921 roku domy w wielu wsiach były budowane ze strzechą, co zwiększało ryzyko pożarowe.
Jak strażacy OSP poradzili sobie na szkoleniu? Nie było tak łatwo... [Strażacy 24h]
Ochotnicza Straż Pożarna w Świątnikach, Gmina Obrazów
Stulecie Istnienia i Współczesne Wyzwania
Ochotnicza Straż Pożarna w Świątnikach w gminie Obrazów, będąca jedną z najstarszych jednostek w powiecie sandomierskim, obchodziła w niedzielę 27 sierpnia 2023 roku jubileusz 100-lecia istnienia. Jej historia sięga czasów formowania się niepodległej II Rzeczypospolitej. Z tej okazji jednostce uroczyście przekazano średni samochód strażacki, ofiarowany przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu. Uroczystości poprzedziła msza święta w kościele parafialnym, a następnie zebrani, wraz z pocztami sztandarowymi jednostek OSP z terenu gminy, przeszli na plac przed remizą, gdzie odbył się okolicznościowy apel.
Poseł Marek Kwitek podkreślił niezmierną wartość Ochotniczej Straży Pożarnej oraz jej ogromny wkład w bezpieczeństwo lokalnej społeczności, zaznaczając, że straż ta spełnia istotną rolę społeczną i cieszy się ogromnym zaufaniem. W liście skierowanym do druhów z OSP w Świątnikach, poseł Agata Wojtyszek wyraziła słowa uznania i wdzięczności za wytrwałość oraz ofiarność, z jaką strażacy codziennie śpieszą z pomocą potrzebującym, wskazując ich postawę jako wzór do naśladowania. Arkadiusz Bąk, przewodniczący Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego, podkreślił, że strażacy ochotnicy stanowią niezwykłą wartość w regionalnych społecznościach, a jednostki OSP są kluczowym elementem Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) oraz pomocy w innych kryzysowych sytuacjach. Wójt gminy Obrazów, Krzysztof Tworek, zaznaczył, że OSP Świątniki była pierwszą jednostką z terenu gminy włączoną do KSRG, wspominając o pełnym zapału i energii działaniu druhów, w tym młodzieżowej drużyny pożarniczej.
Piotr Dudek, prezes OSP w Świątnikach, zaznaczył, że obecnie w jednostce działa 30 aktywnych druhów oraz 14 osób w drużynie młodzieżowej. Nowy samochód znacząco poprawi efektywność działań strażaków, a dotychczasowy 20-letni pojazd pozostanie w Świątnikach, co zwiększy skuteczność akcji ratunkowych. Podczas uroczystości, druh Marian Dudek został uhonorowany złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa, a brązowe medale otrzymali Robert Krasowski i Zbigniew Dudek. Wręczono także kilka odznak „Wzorowy Strażak” oraz odznaczenia za wysługę lat. Uroczystościom towarzyszył piknik strażacki, w którym brali udział mieszkańcy.

tags: #remiza #w #swiatnikach #dolnych