Nowy samochód ratowniczo-gaśniczy dla OSP Wola Okrzejska

Ochotnicza Straż Pożarna w Woli Okrzejskiej w 2019 roku wzbogaciła się o nowy samochód ratowniczo-gaśniczy. Jest to pojazd marki Renault z 2002 roku, który stanowi istotne wzmocnienie zdolności operacyjnych jednostki.

Charakterystyka nowego pojazdu

Zakupiony samochód marki Renault to pojazd z napędem 4x4, co znacznie zwiększa jego możliwości działania w trudnym terenie. Dysponuje on zbiornikiem wody o pojemności 3000 litrów oraz zbiornikiem na 300 litrów środka pianotwórczego. Jak każdy nowoczesny samochód ratowniczo-gaśniczy, jest wyposażony w zraszacze i działko, co sprawia, że „w terenie będzie się znakomicie spisywał”.

The new Renault 4x4 fire truck for OSP Wola Okrzejska

Sfinansowanie zakupu

Całkowity koszt pozyskania samochodu wyniósł około 200 tys. zł. Z tej kwoty, znaczną część, bo aż 180 tys. zł, wyłożyła gmina, a pozostałe środki zostały dołożone przez samych strażaków.

Pożegnanie z historyczną IFA W50

Wprowadzenie nowego samochodu pociągnęło za sobą konieczność podjęcia decyzji o przyszłości starszego pojazdu jednostki - IFA W50. Ta wyprodukowana w 1988 roku niemiecka konstrukcja, przez 33 lata służąca druhom, została zabrana spod remizy w Woli Okrzejskiej lawetą w lutym 2021 roku, rozpoczynając swoją "ostatnią podróż".

Kontrowersje wokół usunięcia IFY

Zarząd OSP Wola Okrzejska wyrażał chęć wyremontowania starego samochodu na cele rekreacyjne lub wystawowe, traktując go jako "pamiątkę historyczną jednostki". Niestety, „nie uda się”, ponieważ, jak stwierdzono, „Wójt bezwzględnie zabrał samochód!”.

Wójt gminy Krzywda, Krzysztof Warda, wyjaśnił, że ochotnicy mieli rok na podjęcie decyzji co do dalszych losów IFY. Mogli ją wyrejestrować i wyremontować, bądź sprzedać. Wójt argumentował, że jednostka nie może utrzymywać dwóch aut, zwłaszcza że garaż jest jednostanowiskowy, a IFA stała u osób prywatnych. Po upływie roku i braku decyzji, wójt zażądał przyprowadzenia auta pod urząd gminy. Ponieważ wóz nieużytkowany od roku nie miał przeglądu, nie było to możliwe. Ostatecznie laweta firmy typu auto-złom zabrała pojazd. Firma z Siedlec zapłaciła 80 gr za kilogram żelaza. Środki uzyskane ze sprzedaży złomu mają zostać przeznaczone na doposażenie OSP w Woli Okrzejskiej.

Old IFA W50 fire truck being towed away

Stanowisko OSP Wola Okrzejska

Piotr Lasocki, prezes OSP Wola Okrzejska, potwierdził, że strażacy chcieli zatrzymać stary wóz. Po zakupie nowego miał on służyć jako pojazd zastępczy, a w przypadku rezygnacji z akcji bojowych, mógłby stanowić atrakcję i zabytkowy eksponat, przydatny np. podczas częstych festynów w Woli Okrzejskiej.

Prezes Lasocki uznał złomowanie pojazdu za "małe pieniądze" za nieuzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia. Podkreślił, że w ostatnich trzech latach w IFĘ zainwestowano około 4 tys. zł, nie licząc własnoręcznych napraw. Jego zdaniem, jeśli już sprzedawać, to za minimum 5 tys. zł. Tłumaczył również, że to gmina, jako właściciel pojazdu, odpowiadała za jego wyrejestrowanie w wydziale komunikacji i opłacenie ubezpieczenia (około 500 zł rocznie). Lasocki twierdził również, że gmina nie wsparła jednostki w pozyskaniu nowego sprzętu, a strażacy zakupili go we własnym zakresie i przy udziale sponsorów.

Historia i rozwój Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli Okrzejskiej

Nieformalna działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli Okrzejskiej rozpoczęła się zimą 1962 roku. Mieszkańcy zorganizowali wtedy odśnieżanie dróg, a wiosną brali udział w budowie drogi Okrzeja-Krzywda.

Początki i założenie jednostki

18 sierpnia 1964 roku odbyło się spotkanie założycielskie straży, zorganizowane przez Zygmunta Bieleckiego i Henryka Kisiela. Wzięli w nim udział: komendant powiatowy Straży Pożarnych w Łukowie - ppor. poż. Czesław Kosiński, przewodniczący Gminnej Rady Narodowej - Marian Prus oraz inspektor z Gminnej Rady w Okrzei - Zygmunt Bielecki. Frekwencja była wysoka - 36 mieszkańców Woli Okrzejskiej wyraziło chęć wstąpienia w strażackie szeregi.

Na spotkaniu zatwierdzono statut i wybrano władze jednostki:

  • Prezes: Stanisław Matyjasek
  • Zastępca Prezesa i Komendant: Stanisław Osial
  • Skarbnik: Henryk Kisiel
  • Sekretarz: Zygmunt Bielecki
  • Gospodarz: Wacław Ozygała
  • Członek Zarządu: Jan Kryczka

Do najbardziej aktywnych założycieli straży, poza wymienionymi, należeli także: Ryszard Madoń (ówczesny nauczyciel), Leon Gogłoza, Kazimierz Rusa, Edward Marcinek, Władysław Wiech, Jan Sopyła. Jednostka powstała w czasie ogólnokrajowych przygotowań do obchodów 1000-lecia Państwa Polskiego. Dodatkową motywacją były prace związane z uruchomieniem muzeum biograficznego Henryka Sienkiewicza w dworku, w którym urodził się ten wielki polski pisarz.

Pierwsze akcje i wyzwania

W 1966 roku ochotnicy zdali pierwszy poważny egzamin, usuwając skutki potężnego huraganu, który zniszczył wiele zabudowań i powalił drzewa. Trzy lata później gasili pożar stodoły u Krystyny Sankowskiej, zapobiegając rozszerzeniu się ognia. W kwietniu 1976 roku w Woli Okrzejskiej wybuchł największy w jej historii pożar w zabudowaniach Józefa Bobra, który rozprzestrzeniając się poprzez tzw. ognie lotne, objął sąsiednie budynki Michała Wiecha, Jana Sopyły i Stanisława Kardasa, paląc pięć stodół i szop.

20 maja 2000 roku druhowie z miejscowej straży byli pierwsi na miejscu pożaru w muzeum, gdzie wspólnie z kolegami z Okrzei, Krzywdy, Adamowa i Łukowa skutecznie udaremnili wydostanie się ognia na zewnątrz budynku. Mimo problemów z brakiem odpowiedniego sprzętu i wody, ochotnicy z Woli Okrzejskiej zawsze spieszyli z pomocą nie tylko swoim współmieszkańcom, ale także sąsiednim miejscowościom, gasząc poszycie leśne i uczestnicząc w działalności społecznej, takiej jak budowa drogi do Hordzieżki, stacji kolejowej na Kobylczyku czy Domu Strażaka w Krzywdzie. W 1997 roku z inicjatywy druhów zbierano fundusze na pomoc materialną dla mieszkańców Dolnego Śląska dotkniętych powodzią.

Sustaining Community In Rural America: History of Allenville presentation, October 2018

Budowa nowej remizy

Po wybudowaniu w latach 70. przez gminną spółdzielnię nowego sklepu, dotychczasowy drewniany obiekt został przekazany straży. Jego fatalny stan techniczny skłonił druhów do poszukiwania nowej siedziby. Okazją stał się stojący nieopodal budynek starej szkoły, zbudowany z czerwonej cegły. Kiedy strażacy oczekiwali przekazania im tego obiektu w celu pozyskania materiału budowlanego, sekretarz partii bez uzgodnień przekazał go jednemu z mieszkańców. Na początku rozbiórki interweniował prezes Stanisław Matyjasek, a wspólnie z innymi druhami "pogonili" sekretarza i niedoszłego nowego właściciela. Strażacy dokończyli rozbiórkę i przewieźli odzyskany materiał na plac budowy w centrum wsi.

W 1991 roku zarząd postanowił sprzedać budynek drewniany i dachówkę z rozebranego magazynu. Za uzyskane fundusze przystąpiono do budowy nowej remizy. Rozpoczęły się prace wykonywane w czynie społecznym, w tym kopanie fundamentów i nawóz żwiru. Nad całością czuwał komitet budowy w składzie: Zygmunt Bielecki (przewodniczący), Edward Marcinek, Stanisław Matyjasek, Tadeusz Warowny, Tadeusz Kisiel (syn Henryka), Kazimierz Hejduk. Zaangażowanie było bardzo wielkie; w ciągu dwóch tygodni wyrosły mury, a po przerwie na żniwa druhowie przystąpili do budowy dachu. Wszystkie prace przy budowie remizy, w tym przywiezienie drewna na dach (ściętego w gminnym lesie przez Stanisława Matyjaska i Leona Gogłozę), zostały wykonane przez druhów i mieszkańców Woli Okrzejskiej. Budynek został wytynkowany, wymalowany, a przed obiektem wykonano asfaltowy plac.

Ewolucja taboru strażackiego

Na początku do pożarów ochotnicy z Woli Okrzejskiej wyjeżdżali wozami konnymi. W późniejszym czasie swoich ciągników użyczali Tadeusz Warowny, Henryk Kisiel i Leon Gogłoza. Dopiero w 1994 roku, dzięki porozumieniu Zygmunta Bieleckiego z kolegami z Podosia, jednostka kupiła od sąsiadów samochód Żuk. Druhowie postarali się także o motopompy, węże i mundury, co znacznie poprawiło zdolność bojową straży.

Prezesi OSP Wola Okrzejska i ważne akcje

W historii OSP funkcję prezesa pełnili kolejno: Stanisław Matyjasek, Tadeusz Warowny, Zdzisław Gogłoza, Adam Marcinek, Zygmunt Bielecki, Jerzy Warowny i Ryszard Strzyżewski. Obecnie funkcję prezesa pełni Piotr Lasocki.

Z ważniejszych ostatnich akcji, w których brali udział druhowie z Woli Okrzejskiej, należy wymienić częste pożary okolicznych lasów. W 2006 roku dzięki szybkiemu działaniu uratowali zagajnik w Dąbrowej, a także las Orle Gniazdo koło Krzywdy. We wrześniu 2005 roku przez trzy tygodnie wyjeżdżali nocą do Fiukówki, gdzie podpalacz podkładał ogień pod pełne zbiorów stodoły i inne zabudowania gospodarskie. Jak się okazało, był to młody mieszkaniec Fiukówki, który na końcu podpalił... własne budynki.

Działalność społeczna i plany na przyszłość

Członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli Okrzejskiej od kilku lat pełnią Wartę przy Grobie Pańskim w kościele parafialnym w Okrzei, organizują czas wolny dzieciom i młodzieży, a także przygotowują zabawy i festyny dla mieszkańców. W przyszłości planują rozbudowę nowej strażnicy i liczą na wsparcie władz gminy w realizacji tego przedsięwzięcia.

tags: #samochod #strazacki #nowy #w #woli #okrzejskiwj